logo
Piątek, 29 lipca 2016 r.
imieniny:
Marty, Konstantego, Olafa, Ludmiły – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
"Pan mój i Bóg mój"
materiał własny
 


"Pan mój i Bóg mój"

Gdy kapłan po przeistoczeniu chleba i wina podnosi w gore Hostie, a następnie Kielich, niektórzy ludzie spuszczają głowy pod ławkę, tak jakby wstydzili się Pana Jezusa. Jak należy się zachować podczas tej istotnej części Mszy świętej?

Wierni, w postawie klęczącej, wpatrując się w Hostię i kielich z Krwią Pańską, zwracają się sercem ku Jezusowi eucharystycznemu: "Pan mój i Bóg mój", "Witaj, jedyna ofiaro Zbawienia". To ciało i Krew są "za nas" wydane. Za mnie. Za ciebie. "Tak, bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał" (J 3, 16), Syn składa się w ofierze za ludzi. Ofiara Jezusa jest ofiarą zastępczą. To my zasłużyliśmy na śmierć. On umiera za nas. Umierając zasłania nas sobą. Nie możemy o tej śmierci zapomnieć. Sprawując Eucharystię przywołujemy ją. Wpatrujemy się w Jezusa. Wielbimy Go. Jemu niech będzie chwała i cześć! Gdy kapłan opuściwszy Hostię i kielich z Krwią Pańską przyklęka, z czcią pochylamy głowę.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
ks. Jan Augustynowicz
Początki szkaplerza karmelitańskiego sięgają XII stulecia. Duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili życie modlitewne na górze Karmel w Palestynie. Nazywali się Braćmi Najświętszej Maryi Panny z góry Karmel. Z powodu licznych prześladowań przenieśli się do Europy. Kościół, uznając regułę ich życia, dał prawny początek Zakonowi Karmelitańskiemu. Rozwijał się on szybko i promieniował przykładnym życiem swoich członków...
 
ks. Jan Augustynowicz
Czytając Dzieje Apostolskie, natknęłam się na wyrażenie " łamanie chleba " (Dz 2, 42, 46). Czy wyraża ono zwykłą ucztę, którą chrześcijanie w Troadzie chcieli pożegnać św. Pawła czy też ucztę Eucharystii?
 
ks. Tomasz Jaklewicz
Nie powinniśmy wyobrażać sobie, że Jezus udał się w podróż na jakąś odległą planetę. W tajemnicy wniebowstąpienia nie chodzi o jakieś naiwne wyobrażenia rzeczywistości: niebo u góry, piekło na dole, ziemia pośrodku. Benedykt XVI: „chodzi tu o wymiary człowieczeństwa, a nie o piętra wszechświata. Chodzi o Boga i człowieka, o rzeczywistość, wysokość człowieczej egzystencji, a nie o miejsce miedzy planetami”.
 

___________________
 

reklama