logo
Piątek, 24 października 2014 r.
imieniny:
Arety, Marty, Marcina, Antoniego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
"Pan mój i Bóg mój"
materiał własny
 


"Pan mój i Bóg mój"

Gdy kapłan po przeistoczeniu chleba i wina podnosi w gore Hostie, a następnie Kielich, niektórzy ludzie spuszczają głowy pod ławkę, tak jakby wstydzili się Pana Jezusa. Jak należy się zachować podczas tej istotnej części Mszy świętej?

Wierni, w postawie klęczącej, wpatrując się w Hostię i kielich z Krwią Pańską, zwracają się sercem ku Jezusowi eucharystycznemu: "Pan mój i Bóg mój", "Witaj, jedyna ofiaro Zbawienia". To ciało i Krew są "za nas" wydane. Za mnie. Za ciebie. "Tak, bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał" (J 3, 16), Syn składa się w ofierze za ludzi. Ofiara Jezusa jest ofiarą zastępczą. To my zasłużyliśmy na śmierć. On umiera za nas. Umierając zasłania nas sobą. Nie możemy o tej śmierci zapomnieć. Sprawując Eucharystię przywołujemy ją. Wpatrujemy się w Jezusa. Wielbimy Go. Jemu niech będzie chwała i cześć! Gdy kapłan opuściwszy Hostię i kielich z Krwią Pańską przyklęka, z czcią pochylamy głowę.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justyn
O Duchu Świętym mówi się na ogól niewiele. A przy tym dla wielu to, co się mówi, wydaje się wprost niezrozumiale. Cóż, to jest: Duch? Duch Święty? i jeszcze Duch Święty jako Osoba Boża?
 
Fr. Justyn
W Stanach Zjednoczonych występuje mnóstwo sekt i sekciarzy. Nie ma dnia, by jakiś sekciarz nie zapukał do drzwi, nie zatelefonował lub nie podsuwał na ulicy swojej literatury.
 
ks. Tadeusz Miłek
Paradoks polega na tym, że okres świąt – jak żaden inny – wnosi do publicznych miejsc wiele religijnych symboli. Pojawiają się w sklepach, na ulicy. Widok wszechobecnych elementów świątecznej scenerii może sprawiać wrażenie, że żyjemy w świecie chrześcijańskim. Jest chyba jednak inaczej. To nie znak szacunku dla Boga, ale raczej próba wykorzystania Pana Boga na usługi świata...
 


reklama