logo
Wtorek, 19 czerwca 2018 r.
imieniny:
Gerwazego, Protazego, Sylwii, Romualda – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Georg Hentschel
”Ponieważ Pan was umiłował” (Pwt 7,8)
Mateusz.pl
 


"Sprawiedliwi i mędrcy, i ich czyny są w ręku Boga – zarówno miłość, jak i nienawiść – nie rozpozna człowiek tego wszystkiego". Sceptyczny Kohelet (9,1) podkreśla, że nie potrafi rozpoznać ani miłości, ani nienawiści [1]. Czyż i my nie odczuwamy tego samego? Miłość, o którą powinno tutaj chodzić, nie jest wcale tak łatwo ująć. Być może jest to jedna z przyczyn tego, że pojęcie "miłość" ma tak wiele różnych znaczeń. Obejmuje ono i miłość zatracającą siebie, i miłości "kupiecką". Jak wyglądało to w Starym Testamencie? Czy miłość jest tam tylko silnym poruszeniem serca, czy obejmuje ona również pożądanie, czy także sferę seksualną? Jakie skojarzenia łączą się z miłością Boga do Jego ludu? Dlaczego miłość do Boga i do bliźnich może być przedstawiana jako obowiązek?
 
Antropologiczny aspekt miłości
 
Zwracając uwagę na czasowniki, które w Starym Testamencie towarzyszą miłości lub też są z nią ściśle związane, zauważa się, że wyrażają one żądanie, aby być blisko innych ludzi. I tak mężczyzna opuszcza ojca i matkę i "łączy się" ze swoją żoną (Rdz 2,24; por. Pwt 11,22; 30,20). Przyjaciel jest niekiedy bliższy niż brat; jego serce przylgnęło do drugiego serca (por. 1Sm 18,1). Kto kocha, szuka drugiego (Prz 8,17) i stara się go do siebie przyciągnąć (Jr 31,3; Oz 11,4). Tak więc miłość w Starym Testamencie jest "gorącym pragnieniem, aby w każdej sytuacji być mocno złączonym z człowiekiem, którego obdarza się sympatią" [2].
 
Na pierwszym planie znajduje się oczywiście miłość między kobietą i mężczyzną, "miłość kobiet" – jak nazwał ją Dawid (2Sm 1,26). Wiemy dobrze, jak obrazowo i beztrosko mówi o niej Pieśń nad Pieśniami. Dziewczyna jest "chora z miłości" (Pnp 2,5 i 5,8). Miłość jest potężna jak śmierć (Pnp 8,6); nawet wielkie wody nie zdołają ugasić płomienia tej miłości (Pnp 8,7).
 
Dlatego też o tej miłości często się także opowiada. Izaak ukochał swoją młodą żonę Rebekę i "miłował ją, bo była mu pociechą po matce" (Rdz 24,67). Jakub służył za Rachelę siedem lat, "a wydały mu się one jak dni kilka, bo bardzo miłował Rachelę" (Rdz 29,20). Samson zakochał się akurat w Filistynce, jak gdyby nie było dla niego żadnej kobiety wśród córek jego narodu (Sdz 14,2.3). Miłość do Dalili (Sdz 16,4) wkrótce okazała się dla niego nieszczęściem.
 
Nie przemilczano również tego, że z miłością łączy się także cierpienie. Problemy często wyłaniały się wówczas, gdy do jednego mężczyzny należały dwie rywalizujące kobiety (Rdz 16,1-6; 21,9-14). Konflikt między nimi mógł się jeszcze zaostrzyć, gdy mężczyzna bardziej kochał (Rdz 29,30) tę, która pozostawała bezdzietną (Rdz 30,1.2; por. 1Sm 1,5).
 
W Izraelu wiedziano również, jak szybko miłość może przerodzić się w żądzę (2Sm 13,1-13), a ta z kolei – w nienawiść (w. 14-18). Wyraźnie wskazywano na wszystkie niebezpieczeństwa, które mogły wyrastać z pożądania (2Sm 11,2-27). Młodego człowieka ostrzegano więc przed obcą kobietą (Prz 5,1-23; 6,20-7,27) i wskazywano mu na jego własną żonę, której miłość mógł pić i nią się upajać (Prz 5,18.19; por. Koh 9,9). Przyjemność jest przeciwstawiana miłości tylko na marginesie Kanonu (Tb 8,7).
 
Warto zauważyć, jak bardzo wszystkie te teksty różnią się od mitologicznych tekstów z Ugarit. Czasownik "kochać" odnosi się tam "świadomie do seksualności" [3]. Natomiast w Starym Testamencie na oznaczenie samego współżycia nie używa się czasownika "kochać" ('ahab). Służą temu inne określenia: mężczyzna poznaje swoją żonę (jada`: Rdz 4,1.17.25; 38,26; Sdz 19,25; 1Sm 1,19; 1Krl 1,4; por. Rdz 19,8; Sdz11,39) [4], przychodzi do niej (bo''ael: Rdz 6,4; 16,2.4; Pwt 22,13) lub zbliża się do niej (qarab: Rdz 20,4; Kpł 18,6.14.19; Pwt 22,14; Iz 8,3; Ez 18,6). Czasownik "kochać" ('ahab) odnosi się więc nie do seksualności, lecz do uczucia między mężczyzną a kobietą. Istnieją też inne czasowniki określające emocje: "lubić" (hapes), "bać się" (jare') albo "nienawidzić" (sane) [5].
 
Nie jest więc niczym dziwnym to, że słowem "kochać" ('ahab) mogły być też opisywane inne stany emocjonalne. Należy do nich stosunek rodziców do swoich dzieci. Abraham kocha swojego syna Izaaka, na którego czekał tak długo (Rdz 22,2). Miłość rodzicielska tworzy także różnice: Jakub kocha synów swojej ukochanej żony Racheli bardziej niż innych (Rdz 37,3.4; 44,20). Ojciec i matka mogą faworyzować różnych synów (Rdz 25,28). Dlatego stosowano dawaną przez przysłowie radę, aby nie rozpieszczać swojego syna (Prz 13,24). To, co we wcześniejszym okresie przekazywano dzieciom, aby szanowały i czciły rodziców (Wj 20,12; Pwt 5,16; Prz 10,1), powtarza również późniejszy mędrzec o miłości do ojca, która ma moc odkupiającą (Syr 3,14). O Rut mówi się nawet, że pokochała swoją teściową (Rut 4,15).
 
 
____________________________________
Przypisy:

[1] Komentatorzy nie są pewni, czy miłość i nienawiść są tu rozumiane jako uczucia ludzkie (A. Lauha, Kohelet [BK XIX], Neukirchen 1978, s. 166), czy też jako reakcje Boga (N. Lohfink, Kohelet[NEB], Wűrzburg 1980, s. 64n).
[2] G. Wallis, 'ahab, w: ThWAT I, s. 110.
[3] Por. G. Wallis, tamże, s. 115. W jednym rozdziale cyklu Baala z Ugarit mówi się np. o młodym bogu: "Baal kocha krowę w Dbr..." (KTU 1.5 V 17b).
[4] Odnośnie do stosowania jada` w Ugarit por.: J. Botterweck, jada`, w: ThWAT III, s. 490.
[5] Por. E.Jenni, 'ahab, w: THAT I, s. 62.
 
1 2 3 4  następna
Zobacz także
o. Paweł Krupa OP
Zdarza mi się w rozmowach z księżmi - mądrymi, uczciwie przeżywającymi swe powołanie - napotykać na opór, gdy pojawia się temat cudów. Bywa, że słyszę w ich głosie rezerwę, bywa chęć zakwestionowania z góry wszystkiego, cokolwiek zostanie powiedziane. A przecież od początku istnienia Kościoła cuda miały miejsce i z czasem teologowie musieli znaleźć klucz dla ich zrozumienia, a przynajmniej opisania...
 
Krzysztof Osuch SJ
Po raz kolejny w Wielki Czwartek wchodzimy do Wieczernika. W nim Pan Jezus zastawia dla nas stół zapraszając do rozważenia prawdy o kapłaństwie sakramentalnym. (...) Z wdzięcznością pochylamy się nad wielką tajemnicą naszej wiary. Dziękujemy za dar, pozwalający nam codziennie stawać przy ołtarzu i wypowiadać słowa Chrystusa, mocą których chleb staje się Jego Ciałem a wino Jego Krwią. Dziękujemy za przyjaźń, jaką Chrystus nas obdarzył w swoim kapłaństwie. 
 
Fr. Justyn
Pobożność chrześcijańska sformułowała napomnienie: Memento mori! Pamiętaj o śmierci! Czy to upomnienie nie jest wezwaniem do ucieczki od świata i wyrazem strachu przed śmiercią?
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama