logo
Niedziela, 28 maja 2017 r.
imieniny:
Augustyna, Ingi, Jaromira, Germana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Andrzej Zwoliński
Chrześcijanin wobec bioenergoterapii
Któż jak Bóg
 


Leczenie czy kult?

Pomimo dobrych intencji niektórych terapeutów z bioenergetycznymi metodami leczenia wiąże się wiele zagrożeń. Proponowane współcześnie przez ośrodki medycyny holistycznej terapie są różnorodne. Wśród tzw. metod niekonwencjonalnych umieszcza się także takie, dla których źródłem siły uzdrawiającej jest bóstwo pojmowane panteistycznie lub nawet moce magii. Sami terapeuci przestrzegają, że należy zachować niezwykłą ostrożność i roztropność przy korzystaniu z nich, by leczenie nie zamieniło się w kult oddawany obcym bożkom, sugestywnym uzdrowicielom lub magicznym przedmiotom, krwi.

Jean Verlinde, zakonnik, który wcześniej spędził kilkanaście lat na praktykowaniu bioenergoterapii, twierdzi, że:

okultyzm to stały zestaw technik, które manipulują energiami naturalnymi, nieuchwytnymi dla nauk ścisłych. Jedną z nich jest uzdrawianie przy pomocy nakładania rąk, czyli magnetyzm. (...) Doświadczenie fuzji, czyli wtapiania się w te energie nie jest całkowicie neutralne. Wśród jednostek duchowych zamieszkujących poziomy energetyczne znajdują się i takie, których istnienie nie da się pogodzić z Osobą Jezusa Chrystusa, które nie są życzliwe człowiekowi. (...) Wszystko tu 'rozlewa się' nie tylko na wymiar fizyczny, czy psychiczny, ale na cały wymiar duchowy mojego bytu. Droga okultyzmu i mistyki przyrody niesie w sobie ryzyko całkowitego owładnięcia człowieka przez tę pokusę panowania i władzy.(...) Stopniowo człowiek zostaje doprowadzony do praktykowania białej magii, staje się bezwolnym medium.

Chrześcijańska ocena

Dla wielu badaczy bioenergoterapii jest ona współczesną formą starożytnego szamanizmu. Autorytet w tej dziedzinie, amerykański antropolog Michael Harner, twierdzi:

Rozkwitający świat medycyny holistycznej cechuje się olbrzymią dozą ekperymentowania z technikami od dawna stosowanymi w szamanizmie: wizualizacja, odmienny stan świadomości, aspekt psychoanalizy, hipnoterapia, medytacja, pozytywne nastawienie, osłabianie stresu oraz umysłowe i emocjonalne wyrażanie woli zdrowia i uzdrowienia.(...) Szaman to człowiek wkraczający w odmienny stan świadomości zależnie od swej woli, aby nawiązać kontakt z rzeczywistością zwykle ukrytą i wykorzystać ją w celu zdobycia wiedzy, siły lub udzielenia pomocy innym osobom. (...) Szaman przemieszcza się między różnymi rzeczywistościami, jest magicznym atletą stanów świadomości (...) w sensie manipulowania mocą duchową, aby pomóc ludziom, aby umieścić ich w zdrowej równowadze.
(M. Harner, The Way of the Shaman, ed. Harper & Row, 1980, s. 20, 44, 136).

 
1 2 3  następna
Zobacz także
ks. Rafał Masarczyk SDS
Dawniej ludzie byli przekonani, że ziemia jest płaska. Zgodnie z tym poglądem, gdyby człowiek próbował przepłynąć otaczający ją ocean to wpadłby do otchłani. Na brzegu oceanu mieszkały różne straszne potwory czyhające na życie ewentualnych śmiałków. Różne badania i obliczenia doprowadziły do poznania prawdy, że ziemia nie jest płaska, a jej kształt jest kulisty. Stawiano wtedy pytanie czy można podróżować wokół niej, nie wszyscy uznali to za możliwe, wydawało się niektórym, że po przeciwnej stronie ziemi ludzie musieliby chodzić do góry nogami...
 
Wiesław
Chciałbym dać świadectwo, jak bardzo niebezpieczne są joga, okultyzm, magia, medytacje i techniki pogańskiego Wschodu. Na początku wszystko to wygląda niewinnie, jednak jest to grzech bałwochwalstwa, który prowadzi do satanizmu. W moim życiu przeszedłem całą tę drogę...
 
Ks. Mariusz Pohl
Kiedy Apostołowie prosili Chrystusa: „Przymnóż nam wiary”, to prawdopodobnie nie wiedzieli, o co prosili. I to chyba chciał im uświadomić Jezus – jak wielką moc mogą otrzymać do swej dyspozycji. Oczywiście, siła ta w żadnym wypadku nie powinna służyć popisywaniu się sztuczkami typu: „Morwo, przesadź się w morze”. Chrystus to nie David Coperfield: nie chce nas zabawiać, lecz zbawiać. I tak samo Kościół: nie jest instytucją rozrywkową ani magiczną pałeczką, lecz środowiskiem życia duchowego i drogą do Boga.
 
 
___________________
 
 reklama