logo
Sobota, 16 grudnia 2017 r.
imieniny:
Albiny, Sebastiana, Zdzisławy, Adelajdy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

ISMCH

___________________
 
 reklama
 
Poniedziałek. Wspomnienie bł. Wincentego Kadłubka, biskupa
 
Z DNIA
Nowy lekcjonarz: Jon 1, 1 – 2, 1. 11; Jon 2, 3. 4. 5. 8 (R.: por. 7c); J 13, 34; Łk 10, 25-37;
Stary lekcjonarz: Jon 1, 1 – 2, 11; Jon 2, 3. 4. 5. 8; J 13, 34; Łk 10, 25-37;
 
ZE WSPOMNIENIA
Stary lekcjonarz: Syr 39. 1-3. 4c-11; Ps 34, 2-3. 4 i 6. 9 i 12. 14-15 (R.: por. 2); Mt 25, 23; Mt 25, 14-30;
 

PIERWSZE CZYTANIE  (Jon 1, 1-2, 11) 
Jonasz uchyla się od posłannictwa

Początek Księgi proroka Jonasza.
 
Pan skierował do Jonasza, syna Amittaja, te słowa: «Wstań, idź do wielkiego miasta Niniwy i upomnij ją, albowiem nieprawość jej dotarła przed moje oblicze». A Jonasz wstał, aby uciec przed Panem do Tarszisz. Zszedł do Jafy, znalazł okręt płynący do Tarszisz, uiścił należną opłatę i wsiadł na niego, by się nim udać do Tarszisz, daleko od Pana.
Ale Pan zesłał na morze gwałtowny wiatr i powstała wielka burza na morzu, tak że okrętowi groziło rozbicie. Przerazili się więc żeglarze i każdy wołał do swego bóstwa; rzucili w morze ładunek, który był na okręcie, by uczynić go lżejszym. Jonasz zaś zszedł w głąb wnętrza okrętu, położył się i twardo zasnął.
Przystąpił więc do niego dowódca żeglarzy i rzekł mu: «Dlaczego ty śpisz? Wstań, wołaj do Boga twego, może wspomni Bóg na nas i nie zginiemy».
Mówili też żeglarze jeden do drugiego: «Chodźcie, rzućmy losy, a dowiemy się, z czyjej winy spadło na nas to nieszczęście». I rzucili losy, a los padł na Jonasza.
Rzekli więc do niego: «Powiedzże nam, z jakiego powodu ta klęska przyszła na nas? Jaki jest twój zawód? Skąd pochodzisz? Jaki jest twój kraj? Z którego jesteś narodu?»
A on im odpowiedział: «Jestem Hebrajczykiem i czczę Boga nieba, Pana, który stworzył morze i ląd».
Wtedy wielki strach zdjął mężów i rzekli do niego: «Dlaczego to uczyniłeś?»
Albowiem wiedzieli mężowie, że on ucieka przed Panem, bo im to powiedział. I zapytali go: «Co powinniśmy ci uczynić, aby morze przestało się burzyć dokoła nas?» Fale bowiem w dalszym ciągu się podnosiły.
Odpowiedział im: «Weźcie mnie i rzućcie w morze, a przestaną się burzyć wody przeciw wam, ponieważ wiem, że z mojego powodu tak wielka burza powstała przeciw wam». Ludzie ci starali się, wiosłując, zawrócić ku lądowi, ale nie mogli, bo morze coraz silniej burzyło się przeciw nim.
Wołali więc do Pana i mówili: «O Panie, prosimy, nie dozwól nam zginąć ze względu na życie tego człowieka i nie obciążaj nas krwią niewinną, albowiem Ty jesteś Panem, jak Ci się podoba, tak czynisz». I wzięli Jonasza, i wrzucili go w morze, a ono przestało się srożyć. Ogarnęła wtedy tych ludzi bojaźń względem Pana. Złożyli Panu ofiarę i uczynili śluby.
A Pan zesłał wielką rybę, aby połknęła Jonasza. I był Jonasz we wnętrznościach ryby trzy dni i trzy noce. Pan nakazał rybie i wyrzuciła Jonasza na ląd.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Jon 2, 3. 4. 5. 8)


Refren: Pan wyprowadzi życie me z przepaści.

W utrapieniu moim wołałem do Pana, *
a On mi odpowiedział. 
Z głębokości Otchłani wzywałem pomocy, *
a usłyszałeś głos mój. 

Rzuciłeś mnie na głębię, we wnętrze morza, *
i nurt mnie ogarnął. 
Wszystkie Twe morskie bałwany i fale Twoje *
przeszły nade mną. 

Rzekłem do Ciebie: *
«Wygnany daleko od oczu Twoich, 
jakże choć tyle osiągnę, *
by móc wejrzeć na Twój przybytek? 

Gdy gasło we mnie życie, *
wspomniałem na Pana, 
a modlitwa moja dotarła do Ciebie, *
do Twego świętego przybytku».


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (J 13, 34)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, 
jak Ja was umiłowałem. 


Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Łk 10, 25-37)
Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie 

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.
 
Oto powstał jakiś uczony w Prawie i wysławiając Jezusa na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?»
Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?»
On rzekł: «Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego».
Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył».
Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?»
Jezus nawiązując do tego rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.
Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go.
Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: „Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał”.
Któryż z tych trzech okazał się według twego zdania bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?»
On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie».
Jezus mu rzekł: «Idź i ty czyń podobnie».
 
Oto słowo Pańskie.

Patron Dnia



św. Adelajda
 
królowa

Św. Adelajda była córką Rudolfa II księcia burgunckiego. Przyszła na świata w roku 931. Mając 16 lat wyszła za Lotara króla Italii, po jego śmierci poślubiła cesarza Ottona I Wielkiego. W roku 962 oboje zostali ukoronowani przez papieża Jana XII. Owdowiawszy powtórnie w roku 973 sprawowała rządy za małoletniego Ottona II, swego syna, a później za małoletności Ottona III, swego wnuka. Wrodzona szlachetność i umiłowanie pokoju kazały jej trzymać się z daleka od spraw narażających na rozterki i spory, choć i tych nie brakło w jej aktywnej działalności politycznej. Doradcami jej byli Św. Adalbert magdeburski i Św. Odilo, opat z Cluny. Odznaczała się wielkim miłosierdziem dla ubogich, wznosiła klasztory i świątynie, hojnie nadawała beneficja wszystkim, którzy na nie zasługiwali. Pod koniec życia usunęła się do klasztoru benedyktyńskiego pod Strasburgiem. Umarła 16 grudnia 999 roku.

jutro: św. Olimpii

wczoraj
dziś
jutro