logo
Wtorek, 02 września 2014 r.
imieniny:
Ingrydy, Dionizy, Izy, Juliana, Stefana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
materiał własny
Do Ducha Świętego
materiał własny
 


O POTRZEBIE NABOŻEŃSTWA DO DUCHA ŚWIĘTEGO

Bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego, karmelitanka bosa, urodziła się w 1848 r. w Abellin, w Palestynie, zmarła w opinii świętości w 1878 r. Beatyfikacji dokonał Jan Paweł II w roku 1984. Odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Ducha Świętego, obdarzona była łaską stygmatów i wysokiego stopnia modlitwy mistycznej, odbierała nadzwyczajne łaski i światła. Pewnego razu rzekł do niej Zbawiciel: "Jeśli chcesz Mnie znaleźć, poznać i pójść za Mną, wezwij Ducha Świętego, który oświecał moich uczniów i który oświeca wszystkie narody wzywające Go w modlitwie. Zaprawdę, powiadam wam: ktokolwiek zawezwie Ducha Świętego, szukać Mnie będzie, odnajdzie Mnie i przyjdzie do Mnie przez Niego. Delikatne jak kwiat polny będzie jego sumienie, a jeśli to będzie ojciec lub matka rodziny, w rodzinie ich zapanuje pokój, w sercach ich będzie pokój w tym i przyszłym życiu. Gorąco pragnę, byś oznajmiła, że wszyscy kapłani, którzy raz na miesiąc odprawią Mszę św. o Duchu Świętym, uczczą Go tym, a ktokolwiek uczci Go i wysłucha Mszy św. ku Jego czci, będzie uczczony przez Ducha Świętego, a pokój zapanuje w jego duszy i nie umrze w ciemnościach.

Wszyscy szukają nowości, nawet w nabożeństwach, a zaniedbują tak ważne nabożeństwo do Ducha Świętego. Dlatego są w błędzie i rozterce, nie mają pokoju i światła. Nie wzywa się Ducha Świętego tak, jak powinien być wzywany".

Duchu Święty, natchnij mnie,
Miłości Boża, pochłoń mnie,
na właściwą drogę zaprowadź mnie.
Maryjo, Matko, spójrz na mnie,
z Jezusem błogosław mi.
Od wszelkiego złego,
od wszelkiego złudzenia,
od wszelkiego niebezpieczeństwa
zachowaj mnie. Amen.

Wezwań tych nauczył Duch Święty swoją służebnicę s. Marię od Jezusa Ukrzyżowanego. Zamiast "mnie" - mówiła - można używać liczby mnogiej "nas", albo wymienić własną Ojczyznę np. "Polskę".

TAJEMNICA ŚWIĘTOŚCI

Pragnę ci wyjawić tajemnicę świętości i szczęścia. Codziennie przez 5 minut zatrzymaj twoją wyobraźnię, zamknij oczy na wszystko, co podpada pod zmysły, zamknij uszy na wszystkie odgłosy świata tak, abyś mógł się ukryć w sanktuarium swej duszy, która jest świątynią Ducha Świętego i przemów do tego Ducha Świętego słowami:

"O Duchu Święty, duszo mej duszy, uwielbiam Cię. Oświecaj, kieruj, wzmacniaj i pocieszaj mnie. Powiedz mi, co mam czynić i rozkaż mi to wyko nać. Poddaję się chętnie wszystkiemu, co ode mnie zażądasz, pragnę przyjąć wszystko, co na mnie dopuścisz, daj mi tylko poznać Twoją świętą wolę. Amen". Jeżeli to spełnisz, wtedy życie twoje będzie szczęśliwe i radosne. Znajdziesz pociechę nawet wśród cierpienia. Otrzymasz łaskę na miarę twoich trudności i siłę do zniesienia ich i tak dojdziesz pełen zasług do bram niebieskich. Takie poddanie się Duchowi Świętemu jest tajemnicą świętości.
 

kard. Michel Mercier

O WZYWANIU DUCHA ŚWIĘTEGO

Wiara święta przypisuje Duchowi Świętemu wszystkie łaski, jakie na nas spływają z nieba, gdyż te łaski są owocem miłości Boga ku nam, a Duch Święty jest węzłem miłości łączącym Ojca z Synem, a więc sprawcą tej miłości przeczystej, która zlewa z nieba potoki łask i miłosierdzia. Jakże przedziwne jest działanie Ducha Świętego w duszach, które nie stawiają Mu oporu! Trudno wyrazić obfitość światła i mocy, jakiej by nam udzielał przez siedmiorakie dary, owoce i błogosławieństwa, które są Mu właściwe, gdybyśmy byli zawsze wierni Jego natchnieniom! Niech przeto ten Duch Przenajświętszy, tak pełen miłości ku nam, rządzi nami, kieruje i zawsze nas prowadzi. Badajmy często poruszenia naszego serca i idźmy za tymi, których sprawcą jest Duch Święty. Łatwo je rozpoznać:

1. Duch Święty przemawia zawsze w pokoju i zostawia po sobie błogi pokój.
2. Nie odrywa nigdy od obowiązków, ale uczy je wypełniać.
3. Nie odciąga nigdy od uległości prawowitej władzy, ale uczy ją szanować i słuchać.
4.Jego działanie ma zawsze za podstawę miłość i prowadzi do zgody.

Duch Święty jest duchem pokoju i cichości. Jeżeli chcesz usłyszeć Jego głos, unikaj, o ile możesz, wszelkiego zgiełku, rozproszenia, a jeśli twoje zajęcia są zwykle bardzo absorbujące, staraj się znaleźć dla siebie w ciągu dnia choćby krótką chwilę spokoju i samotności, w której mógłbyś w uspokojeniu i uciszeniu słuchać głosu Ducha Świętego.

Przed rozpoczęciem jakiejś pracy, ważniejszych czynności, przed powzięciem jakiejś decyzji wzywajmy pokornie Ducha Świętego. Gdy mamy komuś udzielić rady, zwłaszcza w trudnym powołaniu wychowania młodzieży, kierowania duszami, radźmy się często Ducha Świętego w głębi serca, nie idąc nigdy w działaniu za pierwszym odruchem natury, rozumu ludzkiego lub skłonności serca. Odmienne od dróg ludzkich są drogi Boże i odmienne sposoby Jego działania. Duch Święty działa potężnie, stanowczo, skutecznie, często bardzo szybko, ale działanie Jego jest zawsze łagodne, pełne miłości i spokoju. Jest On wyrozumiały, cierpliwy, choć nieraz surowo karcący. Nie postanawiaj niczego pod wrażeniem chwili, nie działaj pośpiesznie, a wówczas możesz mieć nadzieję, że nie ty, ale Duch Święty będzie działać przez ciebie.

Zachowuj pilnie łaskę uświęcającą w swym sercu, a jeśli ją kiedy na nieszczęście utracisz przez grzech, idź jak najprędzej do sakramentu pokuty, aby ją odzyskać, a nie zostawaj nigdy długo w oddaleniu od twego Boga.

 
Zobacz także
o. Raniero Cantalamessa OFMCap
Postrzegano go nawet jako wroga ruchu charyzmatycznego. Wszystko zmieniło się po kongresie Odnowy w Duchu Świętym w Kansas City. Jego przyjaciele mówili: Wysłaliśmy do Stanów Zjednoczonych Szawła, a wrócił Paweł...
 
 
O swoim spotkaniu z Odnową w Duchu Świętym opowiada o. Raniero Cantalamessa OFMCap, kaznodzieja papieski.  
 
Jan Andrzej Kłoczowski OP
Określenie "bojaźń Boża" często budzi wiele nieporozumień. Według niektórych mędrców starożytnych i oświeceniowych, bogów zrodził strach przed naturą, przed życiem i samym sobą. Ale trzeba powiedzieć, że były też okresy, kiedy duszpasterze bardzo skrupulatnie i skwapliwie posługiwali się strachem, jako narzędziem swej duszpasterskiej posługi. Nie trzeba być wielkim znawcą dziejów homiletyki, aby przytoczyć liczne przykłady takiego właśnie, świadomego wzbudzania strachu przed piekłem i wszystkimi innymi ostatecznymi sprawami, aby dostatecznie wstrząsnąć sumieniami wiernych.
 
Agnieszka Strzępka
W samej Eucharystii pierwszą sprawą jest uważne słuchanie. Cały wysiłek wewnętrzny powinien iść w kierunku słuchania tego, co Bóg mówi do nas w swoim Kościele. W tej pierwszej części Mszy świętej - Liturgii Słowa - musi się dokonać nasza komunia z Chrystusem w Słowie. To znaczy, że tak jak Chrystus całym swoim życiem próbował wypełnić wolę Ojca i wypełnił ją aż po krzyż, tak każdy, kto słucha Słowa Bożego nie może go słuchać bezowocnie.
 


reklama