logo
Sobota, 26 maja 2018 r.
imieniny:
Eweliny, Jana, Pawła, Filipa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
materiał własny
Do Ducha Świętego
materiał własny
 


O POTRZEBIE NABOŻEŃSTWA DO DUCHA ŚWIĘTEGO

Bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego, karmelitanka bosa, urodziła się w 1848 r. w Abellin, w Palestynie, zmarła w opinii świętości w 1878 r. Beatyfikacji dokonał Jan Paweł II w roku 1984. Odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Ducha Świętego, obdarzona była łaską stygmatów i wysokiego stopnia modlitwy mistycznej, odbierała nadzwyczajne łaski i światła. Pewnego razu rzekł do niej Zbawiciel: "Jeśli chcesz Mnie znaleźć, poznać i pójść za Mną, wezwij Ducha Świętego, który oświecał moich uczniów i który oświeca wszystkie narody wzywające Go w modlitwie. Zaprawdę, powiadam wam: ktokolwiek zawezwie Ducha Świętego, szukać Mnie będzie, odnajdzie Mnie i przyjdzie do Mnie przez Niego. Delikatne jak kwiat polny będzie jego sumienie, a jeśli to będzie ojciec lub matka rodziny, w rodzinie ich zapanuje pokój, w sercach ich będzie pokój w tym i przyszłym życiu. Gorąco pragnę, byś oznajmiła, że wszyscy kapłani, którzy raz na miesiąc odprawią Mszę św. o Duchu Świętym, uczczą Go tym, a ktokolwiek uczci Go i wysłucha Mszy św. ku Jego czci, będzie uczczony przez Ducha Świętego, a pokój zapanuje w jego duszy i nie umrze w ciemnościach.

Wszyscy szukają nowości, nawet w nabożeństwach, a zaniedbują tak ważne nabożeństwo do Ducha Świętego. Dlatego są w błędzie i rozterce, nie mają pokoju i światła. Nie wzywa się Ducha Świętego tak, jak powinien być wzywany".

Duchu Święty, natchnij mnie,
Miłości Boża, pochłoń mnie,
na właściwą drogę zaprowadź mnie.
Maryjo, Matko, spójrz na mnie,
z Jezusem błogosław mi.
Od wszelkiego złego,
od wszelkiego złudzenia,
od wszelkiego niebezpieczeństwa
zachowaj mnie. Amen.

Wezwań tych nauczył Duch Święty swoją służebnicę s. Marię od Jezusa Ukrzyżowanego. Zamiast "mnie" - mówiła - można używać liczby mnogiej "nas", albo wymienić własną Ojczyznę np. "Polskę".

TAJEMNICA ŚWIĘTOŚCI

Pragnę ci wyjawić tajemnicę świętości i szczęścia. Codziennie przez 5 minut zatrzymaj twoją wyobraźnię, zamknij oczy na wszystko, co podpada pod zmysły, zamknij uszy na wszystkie odgłosy świata tak, abyś mógł się ukryć w sanktuarium swej duszy, która jest świątynią Ducha Świętego i przemów do tego Ducha Świętego słowami:

"O Duchu Święty, duszo mej duszy, uwielbiam Cię. Oświecaj, kieruj, wzmacniaj i pocieszaj mnie. Powiedz mi, co mam czynić i rozkaż mi to wyko nać. Poddaję się chętnie wszystkiemu, co ode mnie zażądasz, pragnę przyjąć wszystko, co na mnie dopuścisz, daj mi tylko poznać Twoją świętą wolę. Amen". Jeżeli to spełnisz, wtedy życie twoje będzie szczęśliwe i radosne. Znajdziesz pociechę nawet wśród cierpienia. Otrzymasz łaskę na miarę twoich trudności i siłę do zniesienia ich i tak dojdziesz pełen zasług do bram niebieskich. Takie poddanie się Duchowi Świętemu jest tajemnicą świętości.
 

kard. Michel Mercier

O WZYWANIU DUCHA ŚWIĘTEGO

Wiara święta przypisuje Duchowi Świętemu wszystkie łaski, jakie na nas spływają z nieba, gdyż te łaski są owocem miłości Boga ku nam, a Duch Święty jest węzłem miłości łączącym Ojca z Synem, a więc sprawcą tej miłości przeczystej, która zlewa z nieba potoki łask i miłosierdzia. Jakże przedziwne jest działanie Ducha Świętego w duszach, które nie stawiają Mu oporu! Trudno wyrazić obfitość światła i mocy, jakiej by nam udzielał przez siedmiorakie dary, owoce i błogosławieństwa, które są Mu właściwe, gdybyśmy byli zawsze wierni Jego natchnieniom! Niech przeto ten Duch Przenajświętszy, tak pełen miłości ku nam, rządzi nami, kieruje i zawsze nas prowadzi. Badajmy często poruszenia naszego serca i idźmy za tymi, których sprawcą jest Duch Święty. Łatwo je rozpoznać:

1. Duch Święty przemawia zawsze w pokoju i zostawia po sobie błogi pokój.
2. Nie odrywa nigdy od obowiązków, ale uczy je wypełniać.
3. Nie odciąga nigdy od uległości prawowitej władzy, ale uczy ją szanować i słuchać.
4.Jego działanie ma zawsze za podstawę miłość i prowadzi do zgody.

Duch Święty jest duchem pokoju i cichości. Jeżeli chcesz usłyszeć Jego głos, unikaj, o ile możesz, wszelkiego zgiełku, rozproszenia, a jeśli twoje zajęcia są zwykle bardzo absorbujące, staraj się znaleźć dla siebie w ciągu dnia choćby krótką chwilę spokoju i samotności, w której mógłbyś w uspokojeniu i uciszeniu słuchać głosu Ducha Świętego.

Przed rozpoczęciem jakiejś pracy, ważniejszych czynności, przed powzięciem jakiejś decyzji wzywajmy pokornie Ducha Świętego. Gdy mamy komuś udzielić rady, zwłaszcza w trudnym powołaniu wychowania młodzieży, kierowania duszami, radźmy się często Ducha Świętego w głębi serca, nie idąc nigdy w działaniu za pierwszym odruchem natury, rozumu ludzkiego lub skłonności serca. Odmienne od dróg ludzkich są drogi Boże i odmienne sposoby Jego działania. Duch Święty działa potężnie, stanowczo, skutecznie, często bardzo szybko, ale działanie Jego jest zawsze łagodne, pełne miłości i spokoju. Jest On wyrozumiały, cierpliwy, choć nieraz surowo karcący. Nie postanawiaj niczego pod wrażeniem chwili, nie działaj pośpiesznie, a wówczas możesz mieć nadzieję, że nie ty, ale Duch Święty będzie działać przez ciebie.

Zachowuj pilnie łaskę uświęcającą w swym sercu, a jeśli ją kiedy na nieszczęście utracisz przez grzech, idź jak najprędzej do sakramentu pokuty, aby ją odzyskać, a nie zostawaj nigdy długo w oddaleniu od twego Boga.

 
Zobacz także
abp Grzegorz Ryś
Dar Ducha Świętego przekłada się potem na konkretne owoce, ale nie redukujmy spotkania z Bogiem tylko do konkretnych żądań: „Daj mi to i to”. Duch Święty jest nam dany przeobficie i On sprawia, że zaczynamy zupełnie inaczej żyć. Mamy doświadczenie Jezusa, Duch Święty sprawia w nas radość i wreszcie żyjemy na całego. A to może być dość długi proces. Na przykład o Mojżeszu wiemy, że żył 120 lat: 40 lat na dworze faraona, potem 40 lat na wygnaniu i w przygotowaniu do misji, a w końcu 40 lat w prowadzeniu Izraela przez pustynię. Można by powiedzieć, że zaczął dość późno, ponieważ miał już wtedy 80 lat. Ale się nadawał! 
 
ks. dr Johannes Gamperl
Pan Jezus nigdy nie pozostawia nas samych. Już dawno temu św. Teresa z Lisieux zauważyła: „Kiedy cierpisz, wtedy i Pan Jezus cierpi jeszcze bardziej w tobie”. To zjednoczenie z Panem Jezusem, który przecież jest z nami i w nas, osiągamy poprzez modlitwę. Dlatego też modlitwa we wszystkich jej formach i wariantach jest tak ważna: modlitwa żarliwa, modlitwa jako rozmowa, adoracja lub też proste uniesienia serca do Pana Boga – tzw. akty modlitewne, akty strzeliste.
 
Grzegorz Rąpała
Sami nie zdajemy sobie nieraz sprawy, że medalik noszony na szyi stanowi osobiste wyznanie wiary, a jednocześnie prośbę o wstawiennictwo przed Bogiem, o dar bycia świętym. Medalik to jakby niema modlitwa noszona w sercu i kierowana do nieba bezustannie: podczas pracy, odpoczynku i snu...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama