logo
Piątek, 22 maja 2015 r.
imieniny:
Rity, Emila, Heleny, Romy, Wiesławy, Julii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Dogmaty wiary
materiał własny
 


Kościół nikomu nie narzuca prawd wiary. Człowiek wierzący przyjmuje je sam, z pełną świadomością, kierując się zdrowym rozsądkiem. Natomiast Kościół zachęca, abyśmy byli katolikami światłymi, którzy zgłębiają poszczególne prawdy Boże. Nasza wiara nie może być ślepa. Jej ścieżkami idziemy tak daleko, jak tylko może sięgnąć rozum ludzki. Dopiero tam, gdzie rozum zawodzi i natyka się na tajemnicę, skłaniamy przed Bogiem głowę i w pokorze uznajemy własną ograniczoność. Wówczas wierzymy w słowo Boga, który jest prawdomówny i wszechwiedzący.

Wielu ludzi przyjmuje w sprawach wiary i obyczajów kompromis. Jest to oczywiście postawa niebezpieczna. Dogmaty bowiem są niewzruszonymi prawdami wiary, podobnie jak prawa natury. Gdy ktoś skacze z wieżowca na ulicę, ponosi śmierć, chyba że uszanuje naturalne prawo grawitacji i skoczy na spadochronie. Hamlet nie mógł kompromisowo rozstrzygnąć swojego słynnego dylematu: "Być albo nie być". W matematyce też nie ma kompromisów. Jeśli jeden powie, dwa razy dwa jest cztery, a drugi - pięć, wtedy nie mogą zgodzić się na cztery i pół.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Marek Piotrowski
Dlaczego niedziela? Przecież Bóg dał dzień w którym odpoczął i tym dniem jest sobota. Jestem Adwentystą Dnia Siódmego i wiem że Biblia mówi że to właśnie sobota!!!
 
ks. Rafał Masarczyk SDS
Pierwsze zagadnienie, narzucające się, kiedy chcemy wiedzieć, "jaki jest Bóg", to kwestia Jego złożoności czy niezłożoności. Istotnie, sprawa złożoności ukazuje się nam jako pierwsza, gdy tylko spojrzymy na świat. Czy Bóg jest taki, jak wszystkie rzeczy widzialne, jak ciała, z których składa się świat? Złożoność występuje w świecie w dwojaki sposób: jedne rzeczy składają się z części, inne wchodzą w skład czegoś. Zapytajmy najpierw, czy Bóg sam w sobie jest złożony?
 
Jan Andrzej Kłoczowski OP
Pytam siebie i czytelników o korzenie, ponieważ chcę podzielić się kilkoma myślami na temat "radykalizmu". Proponuję więc, byśmy zaczęli od korzeni, czyli dosłownie od pochodzenia tego terminu, o którym mowa i który – chyba się wszyscy zgadzamy – wzbudza bardzo liczne kontrowersje. Warto przypomnieć, że słowo "radykalizm" pochodzi od łacińskiego "radix", czyli właśnie "korzeń".
 
 ___________________
 

reklama