logo
Poniedziałek, 23 stycznia 2017 r.
imieniny:
Fernandy, Jana, Rajmundy, Ildefonsa  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Dogmaty wiary
materiał własny
 


Kościół nikomu nie narzuca prawd wiary. Człowiek wierzący przyjmuje je sam, z pełną świadomością, kierując się zdrowym rozsądkiem. Natomiast Kościół zachęca, abyśmy byli katolikami światłymi, którzy zgłębiają poszczególne prawdy Boże. Nasza wiara nie może być ślepa. Jej ścieżkami idziemy tak daleko, jak tylko może sięgnąć rozum ludzki. Dopiero tam, gdzie rozum zawodzi i natyka się na tajemnicę, skłaniamy przed Bogiem głowę i w pokorze uznajemy własną ograniczoność. Wówczas wierzymy w słowo Boga, który jest prawdomówny i wszechwiedzący.

Wielu ludzi przyjmuje w sprawach wiary i obyczajów kompromis. Jest to oczywiście postawa niebezpieczna. Dogmaty bowiem są niewzruszonymi prawdami wiary, podobnie jak prawa natury. Gdy ktoś skacze z wieżowca na ulicę, ponosi śmierć, chyba że uszanuje naturalne prawo grawitacji i skoczy na spadochronie. Hamlet nie mógł kompromisowo rozstrzygnąć swojego słynnego dylematu: "Być albo nie być". W matematyce też nie ma kompromisów. Jeśli jeden powie, dwa razy dwa jest cztery, a drugi - pięć, wtedy nie mogą zgodzić się na cztery i pół.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Modlitwa jest spotkaniem z Bogiem. Dlaczego tak wielu ludzi nie wierzy dziś w Boga i tak mało się modli?
 
Mark Brumley
„Ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej” – tymi słowami Papież Pius XII w 1950 roku oficjalnie ogłosił Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny wraz z ciałem jako dogmat Kościoła katolickiego...
 
Krzysztof Kosiec
Ze względu na to, że współczesny człowiek z reguły nie kocha "na zapadłe", to w przypadku rozczarowania drugą osobą odbiera co swoje i idzie szukać na rynku uczuć nowego kontrahenta. W ten sposób urynkowiliśmy miłość. Stała się ona towarem. Dość specyficznym, trzeba przyznać. Choć i to nie dla wszystkich. Dla tych niektórych, miłość to towar jak każdy inny...
 
__________________

 
___________________
 
 reklama