logo
Wtorek, 21 listopada 2017 r.
imieniny:
Janusza, Marii, Reginy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Andrzej Grudzień
Domowe porządki
eSPe
 


Epoka wolnego rynku

Systematyczna spowiedź odgrywa ogromną rolę w przemianie charakteru człowieka, czyli w "pracy nad sobą".

W epoce wolnego rynku, kiedy wydaje się, że wszystko może być przedmiotem handlu, toczy się dramatyczna walka o ludzką duszę; walka, która jest najważniejszym egzaminem dla każdego człowieka. Nie jest to temat medialny. Wręcz przeciwnie: celowo się go ignoruje lub wyśmiewa w środkach masowego przekazu, a co za tym idzie w świadomości społecznej funkcjonuje jako on mało istotny. Tymczasem prawdą jest, że to, co najważniejsze, rozgrywa się w ciszy ludzkiego serca bądź przy kratkach konfesjonałów. Stawka jest bardzo wysoka - prawdziwa wolność i szczęście człowieka wypływające z bliskości Pana Boga.

Wymagana troskliwa pielęgnacja

Zatem codziennie, chociaż nie zawsze jesteśmy tego w pełni świadomi, trwa batalia o naszą duszę, która jest darem otrzymanym na wieczność od Stwórcy. Każdy człowiek pragnie szczęścia i stara się je osiągnąć. W tych staraniach jest pozostawiony bez oręża: ma od Boga sumienie, które pomaga mu dbać o duszę, pokazując drogę ku prawdziwemu szczęściu. Wymaga ono stałej, troskliwej pielęgnacji, aby mogło służyć w codziennej drodze ku świętości i wskazywało prawdziwe dobro.

Brak owej troski można porównać do zaniedbania porządku w pokoju. Jeżeli nie sprzątamy, zaczyna pojawiać się kurz, sterty papierów, książek, ubrań czy innych przedmiotów, które przekładamy tylko z miejsca na miejsce. Z czasem możemy się tak do tego przyzwyczaić, że nie pamiętamy, kiedy utrzymywaliśmy porządek, a wręcz mówimy, że zdążyliśmy polubić "nasz bałagan". Godzimy się na coraz większy rozgardiasz, nie zauważając drobnych śmieci, które nawet nie wiadomo, jak i kiedy znalazły się w tak dużych ilościach w pokoju. Problem pojawia się wtedy, gdy musimy znaleźć jakąś istotną rzecz lub chcemy zaprosić kogoś do środka.

Systematyczne sprzątanie

Podobnie jak pokój, sumienie wymaga systematycznego "sprzątania". Jeszcze lepiej, gdy tej cyklicznej pracy towarzyszy codzienna "kontrola jakości", czyli rachunek sumienia podczas wieczornej modlitwy. Warto konsekwentnie, świadomie i z zaangażowaniem pracować nad sobą, ponieważ czyste serce i wrażliwe sumienie są w stanie skutecznie obronić się wobec przebiegłej taktyki Szatana. Wbrew pozorom, on nie nakłania bezpośrednio do czynienia zła. Jego zadanie polega na zasianiu wątpliwości i zatarciu granic między dobrem a złem. Ten sposób działania został bardzo dobrze opisany w Księdze Rodzaju w historii pierwszego grzechu Adama i Ewy. Człowiek wciąż ulega fałszywej pedagogice diabła, a on wykorzystuje każdą słabość i wchodzi w życie człowieka tak daleko, jak on mu na to pozwala, pozostając samemu w ukryciu tak długo, jak to tylko możliwe. Działa tu mechanizm błędnego koła - im większy wewnętrzny bałagan, tym łatwiej ukryć się Szatanowi. Człowiek, popełniając coraz większe grzechy, coraz bardziej mu to ułatwia.

W końcu taki stan rzeczy staje się normalny. Na pozór nic się nie dzieje, wszystko jest w porządku, lecz we wnętrzu człowieka narasta chaos. Brakuje pokoju, pojawia się zagubienie, bo nie wiadomo już, co jest ważne. Wszystko wydaje się relatywne, traci właściwe sobie miejsce. Wtedy z pomocą przychodzi łaska. Pan Bóg walczy o człowieka, dotykając go poprzez różne wydarzenia. W ich przyjęciu i zrozumieniu często jest potrzebna pomoc drugiego człowieka (księdza, terapeuty, przyjaciela, może także twoja).

Wyzwanie dla każdego

Stawianie sobie wymagań, określanie przejrzystych granic, życie według prostych reguł są ważne dlatego, że tylko dzięki nim w sytuacji wymagającej wyboru sposobu postępowania można podjąć dobrą decyzję. Obecne modele wychowania z kurczącą się ilością zakazów i minimalną dawką odpowiedzialności, wcale nie służą kształtowaniu dobrych charakterów, a tym samym ułatwianiu decyzji.
Niech regularna szczera spowiedź będzie dla nas zachętą do podjęcia trudu odpowiedzialnej pracy nad sobą. Jest to wyzwanie dla każdego, zwłaszcza dla młodego człowieka, to trudne zadanie na całe życie.

Czekają nas niepowodzenia, bolesne powroty do starych przewinień i grzechów, jednakże jest to również piękna droga: radosnych nawróceń, doświadczania cudów miłosiernej, przebaczającej Miłości Ojca ufnie czekającego na swoje dzieci.


Andrzej Grudzień

 
Zobacz także
Zbigniew Kubacki SJ
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wielu teologów katolickich na tytułowe pytanie odpowiedziałoby jednoznacznie: Chrześcijanie nie potrzebują innych religii. Czyż nie wierzymy, że w Jezusie Chrystusie Bóg objawił się ludzkości w sposób pełny i ostateczny? Czyż nie wierzymy, że od czasów przyjścia Chrystusa na ziemię chrześcijaństwo jest jedyną zbawczą i chcianą przez Boga religią?  
 
Zbigniew Kubacki SJ
Już starożytni Grecy czy Rzymianie nie mieli zbyt wysokiego mniemania o ciele, choć pozornie mogłoby się wydawać, że antyk ubóstwił wszystko, co cielesne. Podziwiano piękno ludzkiego ciała, harmonię i symetrię jego budowy, nawet bogów wyobrażano sobie na podobieństwo człowieka. Niemniej traktowano je jako coś gorszego od duszy...
 
Stanisław Morgalla SJ
Jesteśmy tylko stworzeniami, dlatego musimy odczuwać wobec naszego Stwórcy lęk i szacunek. Jednocześnie wiemy- bo przekonuje nas o tym Objawienie Boga w Jezusie Chrystusie – że Bóg jest miłością, dlatego nie mamy powodu, by lękać się Go ponad miarę. Wpaść w ręce Boga żyjącego, synonim śmierci w Starym Testamencie, w Nowym Testamencie nabiera zupełnie innej wymowy, bo oznacza wpaść w ręce miłosiernego Ojca...
 
 

NASZ SKLEP

___________________
 
 reklama