logo
Sobota, 25 lutego 2017 r.
imieniny:
Almy, Cezarego, Jarosława, Tarazjusza, Wiktora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Egzorcyści
materiał własny
 


Egzorcyści

Czytałem, że w pewnym mieście arcybiskup wyznaczył kilku księży do wypędzenia złego ducha z opętanych albo z domu, w którym mają miejsce szatańskie kuszenia - bicie, wrzaski, rzucanie meblami itd. Czy Ojciec może powiedzieć, dlaczego zostało wyznaczonych aż tylu księży? Czy żyjemy w czasach jakiejś szczególnej inwazji diabła na nasz kraj?

Są ludzie i miejsca, które świadomie oddają cześć szatanowi; odprawia się nawet tzw. czarne msze, na wzór Mszy katolickiej, podczas których bluźni się Bogu i Jego przykazaniom. Słyszy się też o przypadkach kuszenia szatańskiego. Mianowanie kilku księży egzorcystów nie świadczy wcale, że na jakieś miasto szatan dokonał inwazji. Dość często zdarzają się przypadki, że wierni zwracają się do władz duchownych o pomoc wobec faktycznych lub domniemanych symptomów opętania. Działanie egzorcysty ma w pierwszym rzędzie charakter duszpasterski. Kapłan jest do dyspozycji osób szukających duchowej pomocy w swoich obsesjach. Usiłuje on, odwołując się do argumentów płynących z wiary i miłości, dodać odwagi osobie rzekomo opanowanej przez szatana. Do modlitwy nad tą osobą przygotowuje się postem i umartwieniem. Jeśli okaże się, że dolegliwości noszą znamiona zaburzeń psychicznych, egzorcysta doradza pomoc psychiatry lub psychologa. Najczęściej w ten sposób kończą się "opętania".

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Przyzwyczaiłam się do nowej liturgii i kocham ją. Jednak czasami chciałabym być na Mszy świętej jak w dawnych czasów, na Mszy łacińskiej sprzed Soboru Watykańskiego II. Na niej byłam wychowana od dziecka.
 
Apostołowie prosili Jezusa, aby nauczył ich modlić się, wiec i ja ośmielę się wobec Ojca. Moja największa trudność w modlitwie to gnuśność, ospałość duchowa, brak nastroju. Gdy tylko zacznę się modlić, wciąż spoglądam na zegarek, aby jak najszybciej skończyć.
 
Sławomir Rusin, Marcin Jakubionek
Jak wynika z biblijnego opisu, Drzewo Życia i Drzewo Poznania Dobrego i Złego, pomimo swoich nazw, jak i ciążącego na nich zakazu jakoś nie wzbudzały specjalnego zainteresowania ani Ewy, ani Adama. Ot, rosły sobie jak zapewne wiele innych drzew, a i ich owoce, jak sądzę, niczym szczególnym się nie wyróżniały. Dopiero wąż, specjalista od reklamy, ukazał Ewie ich atrakcyjność. 

Z o. Janem Andrzejem Kłoczowskim o diable i diabelskich sztuczkach rozmawiają Marcin Jakubionek i Sławomir Rusin
 
__________________

 
___________________
 
 reklama