logo
Środa, 22 listopada 2017 r.
imieniny:
Cecylii, Jonatana, Marka – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Adam Kaczmarczyk
Egzorcyzmy dzisiaj
Obecni
 


3.Zatwardziałość w grzechu. Człowiek poprzez uporczywe trwanie w stanie grzechu, w oddaleniu od Boga, naraża się na wpływy diabła. Dobrowolny upór, brak jakiejkolwiek chęci do poprawy są niejako stwarzaniem szatanowi okazji do działania.
Powstaje jeszcze kwestia zakresu działania diabła w przypadku opętania. Wspomnieliśmy, że opętanie to „zamieszkiwanie” szatana w człowieku. Jednakże złemu duchowi nie jest poddany cały człowiek. Nawet najbardziej niebezpieczna forma opętania nie dotyczy zniewolenia duszy. Człowiek może utracić swą wolność nie na skutek działania szatana, ale dobrowolnie się jej zrzekając[7].

Człowiek nie jest osamotniony w walce z szatanem. Przede wszystkim moc może czerpać z krzyża Chrystusa, który swoim posłuszeństwem i uniżeniem pokonał pychę szatana. Władzy wyrzucania złych duchów udzielił swym uczniom. Kościół, trwając nieustannie w sprzeciwie wobec zła i diabła, kontynuuje tę misję. W przypadku szczególnego szatańskiego udręczenia lub opętania człowieka, śpieszy z wieloraką pomocą. Wśród jej form można wyróżnić modlitwę błagalną i rozkazującą, jaką jest egzorcyzm uroczysty, zwany też wielkim lub większym. Na obrzęd ten składają się m.in.: czytanie fragmentów Pisma św., pokropienie wodą, nałożenie rąk, gest exsufflatio (tchnienie będące znakiem odpędzenia szatana), modlitwa błagalna, formuła rozkazująca (wyklinająca). Do innych form pomocy w walce z szatanem należą modlitwy błagalne, jakie wierni mogą zanosić prywatnie. W przypadku napaści lokalnych Kościół zaleca egzorcyzm i specjalne modlitwy błagalne.

W ciągu wieków Kościół troszczył się o opracowanie rytuału egzorcyzmów. Obecnie obowiązuje rytuał zatwierdzony 1 października 1998 roku przez papieża Jana Pawła II. Odnowione obrzędy stanowiły niejako odpowiedź na postulaty Soboru Watykańskiego II. Soborowa reforma liturgii w dużym stopniu polegała na upraszczaniu obrzędów w celu wydobycia ich najgłębszego sensu. Taki kierunek przeprowadzania reformy podyktowany był chęcią eliminowania lub ograniczania jakichś magicznych praktyk, które przysłaniały rzeczywisty sens danego obrzędu, skupiając uwagę wiernych na nadzwyczajnym charakterze danej czynności: „egzorcyzm należy sprawować w taki sposób, aby wyrażał wiarę Kościoła i nie nastręczał nikomu skojarzenia z czynnością magiczną względnie zabobonną. Należy uważać na to, by nie stał się dla obecnych widowiskiem. Nie wolno udostępniać przebiegu egzorcyzmu żadnym środkom społecznego przekazu”[8]. Taka reforma egzorcyzmów nie jest powodowana jakąś recesją wiary. Kościół wierzy w szatana, w istotę wrogą Bogu i człowiekowi i w jego niszczycielską siłę, wierzy w zwycięską władzę Mocniejszego (por. Łk 11,21–22), wykonuje otrzymaną od Niego władzę wyrzucania złych duchów. Dokonana redukcja nie pomniejszyła skuteczności obrzędu. Istotą egzorcyzmu nie jest jakaś spektakularność obrzędu, ale ufna modlitwa w imię Jezusa Chrystusa; egzorcyzmy to obrzędy, w których „Kościół publicznie i na mocy swojej władzy prosi w imię Jezusa Chrystusa, by jakaś osoba lub przedmiot były strzeżone od napaści Złego i wolne od jego  panowania”[9].

Posługę sprawowania egzorcyzmów powierza jedynie kapłanom odznaczającym się „pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia, oraz specjalnie przygotowanemu do tego zadania”[10]. Zalecenie takie wynika z chęci uniknięcia niepotrzebnego rozgłosu, zapobiegania nieprawidłowemu rozumieniu obrzędów egzorcyzmu. Kościół zachowuje w tej materii niezwykłą ostrożność, którą zaleca również wszystkim osobom związanym z tym zagadnieniem.

Egzorcysta nie powinien przystępować do celebracji egzorcyzmu, zanim nie nabierze moralnego przekonania co do prawdziwości opętania. Pewną pomocą mogą być dla niego kryteria czy też objawy zdradzające obecność i działanie złego ducha, na które wskazuje rytuał. O opętaniu może świadczyć ksenoglosja (mówienie obcymi językami), ujawnianie przyszłości, tajemnic oraz nadnaturalna siła oraz inne zachowania, „zwłaszcza natury moralnej i duchowej, które również mogą wskazywać na działanie diabła, jak np. gwałtowna nienawiść do Boga, do Najświętszego Imienia Jezusa, Najświętszej Maryi Panny i świętych, do Kościoła, do Słowa Bożego, do przedmiotów sakralnych, obrzędów, zwłaszcza sakramentalnych i do świętych obrazów”[11]. Egzorcyzm nie jest jakąś magiczną czynnością, lecz liturgicznym obrzędem, dlatego trzeba go sprawować w taki sposób, „aby wyrażał wiarę Kościoła”[12]. Zarówno egzorcysta jak i uczestnicy obrzędu egzorcyzmu są zobowiązani do dyskrecji podjętej w duchu braterskiej miłości dla osoby dręczonej przez szatana.


 

 
Zobacz także
Rozmowa z ks. Marianem Rajchelem
Kiedyś upadłe duchy odrzuciły Pana Boga i od tamtej pory prowadzą niszczycielską walkę z ludźmi. Chcą zdobyć nasze dusze na wieczność pod swoje okrutne panowanie w piekle. Robią zatem wszystko, by doprowadzić nas do zatracenia, moralnej i fizycznej degradacji. Zły duch stara się sięgnąć do duszy - dostęp do niej wiedzie przez grzech ciężki...
 
Rozmowa z ks. Marianem Rajchelem
Przyznam się, że dla mnie posługa egzorcysty jest teologią praktyczną, której w seminarium nie było. Dzięki niej wiele douczyłem się o Bogu, o człowieku i złym duchu. To nie jest tylko problem dręczeń. Ile satanizmu jest w naszym życiu społecznym, narodowym, a nawet kulturalnym. Ile kłamstw, obłudy...
 
br. Andrzej Zębik OFMCap.
W 1543 r. do furty kapucyńskiego klasztoru zadzwonił dwudziestoośmioletni Feliks, wyrażając pragnienie zostania zakonnikiem. Był dojrzałym mężczyzną, miał za sobą doświadczenie ciężkiej pracy na roli. Od dziecka wychowany przez głęboko wierzących rodziców w atmosferze zdrowej i prostej religijności. Jego powołanie kształtowało się pod wpływem dziecięcego zauroczenia opowieściami o pustelnikach, a przede wszystkim dzięki codziennemu chrześcijańskiemu życiu w rodzinie...
 
 

NASZ SKLEP

___________________
 
 reklama