logo
Wtorek, 21 października 2014
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: Małgorzata (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2009-04-13 20:31

W sobotę uczestniczyłam w całych obchodach Wielkiej Soboty. Mam mieszane zdanie co do uczestnictwa we mszy Św w niedzielę Wielkanocnych. Uczestniczyłam na niej, ale bym chciała wiedzieć czy jest obowiązek uczestniczenia w Mszy św. w Niedzielę Wielkanocną jeżeli uczestniczyłam we mszy św. w Wielką Sobotę.

---------

W Wielką Sobotę, podobnie jak w Wielki Piatek, Kościół nie odprawia Eucharystii. Zapewne brała Pani udział w Wigilii Paschalnej w Wielką Noc. Pani problemem jest nieznajomość znaczenia słowa 'wigilia'. Jest to tlumaczone np. tutaj.
Cytowany wyżej wątek dotyczy wigilii Bożego Narodzenia, jednak zasada wigilii jest ta sama w każdym innym przypadku. A Internauci zapewne doprecyzują.
moderator

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: Ela (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2009-04-15 10:02

Trochę mnie bawią, a trochę smucą pytania typu " czy mam obowiązek uczestniczenia we mszy tego a tego dnia". Należałoby się tu raczej zastanowić nad swoją wiarą, jesli spotkanie z Chrystusem (nieważne, czy to Wielkanoc, Boże Narodzenie, niedziela czy dzień powszedni) jest obowiązkiem, ktorego trzeba dopełnić. Na mszę idzie się z potrzeby serca, by uwielbić Boga w Trójcy Jedynego, by Go spotkać w Najświętszym Sakramencie, po prostu być z Nim. Albo wierzę i idę do Niego, albo jest mi to obojętne, ale to nie może być obowiązek. To ja wybieram, czy chcę należeć do Kościoła, czy też nie, ale jeśli chcę być dzieckiem Bożym, to przyjmuję Jego przykazania. Wiara to nie supermarket, do ktorego idzie się w razie potrzeby i wybiera to, co akurat pasuje, całą resztę zostawiając na półkach. Bóg dał człowiekowi wolną wolę także po to, by człowiek sam mogł decydować, czy chce iść z Chrystusem, czy z szatanem.
Z Bogiem
Ela

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: m. (---.toya.net.pl)
Data:   2009-04-15 12:04

Elu, w Kościele katolickim nie bycie na Mszy w pewne dni jest uznawane za grzech, niezależnie od potrzeby serca i innych obowiązków. Te pytania wiążą się z jurydycznymi przepisami "z góry", inaczej by ich nie było. Nie są śmieszne, są wpisane w realia. Kościół prawosławny nie ma takiego problemu, bo nie ma takiego przepisu i nie pójście w niedzielę na mszę to nie grzech. Nie dzieli nas herezja, a jednak pewne rzeczy u nas są "automatycznie" uznawane za grzech, a u nich nie. To może rodzić taką reakcję, że człowiek szuka przepisu, kiedy i jak ma postępować. Rzymskie prawo ma też swoje minusy ;]

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: Bogumiła (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2009-04-15 14:06

Jedni mogą powiedzieć, że ich bawią i smucą takie pytanie, inni, że ich bawią i smucą takie odpowiedzi. A problem w tym co rozumiemy pod pojęciem "potrzeba serca". Jeśli jest to uczucie pragnienia, tęsknoty, radości ze spotkania z Bogiem - to jest oczywiście piękne. Przy takich uczuciach wszystko się chce :))) Gdy takie uczucia są, człowiek w ogóle nie dopuszcza myśli, że kiedyś ich braknie. Pomijam już fakt, że uważamy się wtedy za ich twórcę i właściciela, że one istnieją dlatego, bo ja jestem taka wspaniała i święta ;)) No i nie rozumiemy, że ktoś tego nie czuje, i że wcale nie jest przez samo to gorszy.
A potem, kiedy przychodzi kryzys (nie wiary, tylko najpierw uczuć), kiedy o każdą modlitwę trzeba z sobą walczyć, dopiero się wtedy zaczyna rozumieć innych. To nie musi być nic złego, brak uczuć nie oznacza że już nie kocham, brak odczuwalnej wiary nie oznacza, że nie wierzę. A potrzeba serca to nie tylko wzruszenia, ale także potrzeba bycia wiernym, choć się nic nie czuje. To jest dowód mojej miłości, tej dojrzałej. Za uczuciami do Boga można potem bardzo tęsknić, ale ich się samemu na zawołanie nie "zrobi". Nawet więcej: to sam Bóg często zabiera te uczucia, żeby nas oczyścić z egoizmu, żebyśmy nie byli z Bogiem tylko dla własnej przyjemności, dla wzruszeń. Bo jeśli wiara nie będzie oparta na czymś mocniejszym, to nie wytrwamy. No ale bez uczuć wszystko jest trudniejsze.

Te wszystkie "obowiązki" wobec Boga są bardzo ważne. One są sprawdzianem dobrej woli. Odpowiedzi na te pytania szuka się najpierw wtedy, kiedy się jeszcze tych pięknych uczuć nie poznało, i potem gdy się je chwilowo utraciło. Nie "czuje" się potrzeby, ale chce się być w porządku. Co w tym złego?
Owszem, może to być zwykłe lenistwo. Ale może też być inaczej: złe samopoczucie, niepewność czy się zdąży z pociągu, nagły nalot gości gdy się planowało wieczorną mszę. W podobnych sytuacjach, jeśli okazałoby się że MUSI SIĘ, to ktoś stanie na głowie i pójdzie. Jeśli się nie musi, to na tej głowie stawać nie będzie. Jak nie ma obowiązku, no to nie ma obowiązku. Nie możemy oskarżać, że ktoś wybrał wtedy szatana. Za to na pewno chce żyć w zgodzie z przykazaniami. I dobrze.

A pomijając wszystko inne: pytająca Małgorzata BYŁA w niedzielę wielkanocną w kościele, choć była już na mszy świętej (niedzielnej, rezurekcyjnej) w sobotę wieczorem czy w nocy. Nie ma więc powodu ani się tym bawić, ani smucić. Chodzi tu o wiedzę, do której mamy zawsze prawo.

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: pp (82.146.238.---)
Data:   2009-04-15 17:51

Nie ma obowiązku.

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: dzika (---.uwm.edu.pl)
Data:   2009-04-16 09:10

miłość nie jest obowiązkiem, jest potrzebą serca :) Wigilia Paschalna jest obchodzeniem Zmartwychwstania Pana, ale po niej często w niektórych kościołach jest całonocne czuwanie przy Grobie Pańskim - i dlatego moim zdaniem warto być również na rannej rezurekcji. Procesja ze Zmartwychwstałym Panem jest pięknym wyrazem radości Kościoła, że Pan rzeczywiście powstał z martwych.

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: Bogna (---.chello.pl)
Data:   2009-04-16 09:55

Dzika, o czym Ty piszesz? Czuwanie przy pustym grobie? Toż to nie ma sensu. Przecież Jezus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!
Owszem, w niektórych kościołach (np. w mojej parafii p/w św. Antoniego z Padwy w Gdyni) zostaje się całą noc, ale po to, żeby adorować Najświętszy Sakrament w monstrancji, który był niesiony w procesji rezurekcyjnej wokół kościoła ze śpiewami i tańcami (ok. 2:00), aż do godziny 5:00 - do radosnego odśpiewania Jutrzni. W tym czasie każdy może podejść do ołtarza (nie do grobu), dotknąć monstrancji. Być bardzo blisko NS i oddać Mu cześć. A potem my do domu, a ci, co nie uczestniczyli w Wigilii Paschalnej (rozpoczętej Liturgią światła (ognia) o h. 21:00 w sobotę) na poranną Mszę. Owszem wróciliśmy do kościoła drugi raz w niedzielę, ale dopiero po południu (17:00) by uroczystym Nieszporem zakończyć Triduum Paschalne.

Ps. A ile się działo podczas Wigilii, to ho, ho. Np. odbył się chrzest 10 niemowląt przez 3-krotne zanurzenie w chrzcielnicy. Po procesji Diakonia odtańczyła trzy tańce uwielbienia przed NS na ołtarzu. I wiele jeszcze innych głębokich przeżyć, uświadamiających ludziom 'jak wielkie rzeczy uczynił nam Bóg'.

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: Coya (---.ceti.pl)
Data:   2009-04-16 21:28

Bogna, dla mnie to też niepojęte, ale sama się spotkałam z taką praktyką. Niestety, wtedy nie miałam tyle śmiałości, żeby podejść do księdza i zapytać o co w ogóle chodzi...

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: Bogna (---.chello.pl)
Data:   2009-04-16 23:01

Szkoda Coya, że nie miałaś wtedy tej śmiałości ;)))
A tak poważniej, to nawet specjalnie nie dziwię się takim praktykom, bo z podobną spotkałam się w poprzedniej mojej parafii.
Wieczorem w Wielką Sobotę (o h. 18:00) rozpoczynała się Msza Wigilii Paschalnej, która kończyła się procesją rezurekcyjna ok h. 20:00 i... powrót do domu lub do Grobu Pańskiego na czuwanie (czekanie? ciekawe na co?), a o 6:00 rano kolejna procesja rezurekcyjna...

 Re: Czy po Wigilii Paschalnej mam obowiazek Mszy na Wielkanoc?
Autor: Iwona (---.bialystok.vectranet.pl)
Data:   2009-04-19 22:45

Myślę, że jeśli Msza w Wigilię Paschalną kończy się o godzinie 20 (co jest nielogiczne), to czuwanie przy Grobie wydaje się być logiczne (przecież ciągle jeszcze jest sobota). W ogóle moim zdaniem nie powinno być tak, że procesja rezurekcyjna odbywa się przed północą.
W mojej parafii Msza w Wigilię Paschalną zaczyna się o godz. 22 i kończy się właśnie po północy procesją rezurekcyjną. - i to dla mnie ma sens.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat: