logo
Niedziela, 23 listopada 2014
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: Ala (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2008-02-08 15:05

Czuję, że zatrzymałam się na poziomie I komunii jeśli chodzi o spowiedź. Od kilkunastu lat recytuję ten sam wierszyk jak dziecko, ale inaczej poprostu nie umiem się spowiadać. Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?

------------

Zachecam do przejrzenia zasobów www.spowiedz.pl
moderator

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: Bogna (---.chello.pl)
Data:   2008-02-08 16:00

To dobrze, że zauważasz u siebie ten problem. Bo wielu penitentów tego u siebie nie widzi.
Proponuję wejść na stronę www.spowiedz.pl - znajdziesz tam wiele cennych rad i odpowiedzi na swoje pytania.

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: DZIEWCZYNA (---.polskiemedia.pl)
Data:   2008-02-08 16:18

Myślę, że nie ma niczego złego w recytowaniu formułki na początku i potem, po wyznaniu grzechów. Najwazniejsze aby wyznanie grzechów było szczere, przemyślane - czyli poprzedzone rachunkiem sumienia. To jest najtrudniejsza część spowiedzi - w tym sensie, że często trudno nam widzieć swoje grzechy w sposób dojrzały. I bywa że dorosły czlowiek spowiada sie np. z tego ze mówił brzydkie wyrazy a nie mówi, że od 5 lat nie rozmawia z teciową... (nie żebym pochwałała mówienie przekleństw tylko daje taki przykład).

Na początku dobrze jest powiedziec księdzu (jeśli nie jest on stałym spowiednikiem) kiedy ostatni raz była spowiedź, ile sie ma lat, ja mówie że jestem mężatka i mam jedno dziecko. Wydaje mi sie, że takie podstawowe informacje są pomocne jeśli licze na jakąś "naukę" od spowiednika.
Nie koncentrowałabym się na formułce - czy ona jest recytowana czy mówiona bardziej z głowy, bo to ma drugorzędne znaczenie w spowiedzi.
Jeśli dostrzegasz jakąś infantylność w swojej spowiedzi to zastanów sie bardziej nad tym co wyznajesz - czy to sa wciąż grzechy dziecięce czy widzisz tez te "dorosłe".

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: Traper (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2008-02-08 22:49

U mnie pewnym przełomem w spowiedzi było odejście od ścisłego trzymania się pytań z książeczki. Zaczynam od przeanalizowania dekalogu - jak rozumiem przykazania i jak się ma do tego moje życie - a potem uzupełniam ksiażeczką.

Z czasem coraz istotniejszą część listy grzechów do wyznania zaczely zajmować tzw. grzechy zaniechania czyli np. widzę, że ktoś potrzebuje pomocy, ale to ignoruję, bo właściwie co mnie to obchodzi. Pojawiły się też elementy, które raczej nie trafiają się w książeczkach a dotyczą mojej osobistej relacji z Bogiem np. czy ja Mu rzeczywiście wierzę?

Pociąga to oczywiście za soba pewne problemy, bo np. czuję potrzebę porozmawiania szerzej na jakiś temat ze spowiednikiem a on uczepi się zupełnie innego wątku i potem zostaje niedosyt. Ale ma to również dobre strony, bo uczy, że sakrament Spowiedzi jest spotkaniem przede wszystkim z Bogiem a nie z księdzem, który może być lepszy lub gorszy.

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: banialuka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2008-02-09 11:04

Ala, a może czas na stałego spowiednika?
Z przypadkowym księdzem, którego nie znamy trudno właśnie popracować nad formą spowiedzi. Stały spowiednik byłby dobrym rozwiązaniem.

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: Michał (---.zabrze.net.pl)
Data:   2008-02-11 01:02

Z dzisiejszych rekolekcji:
- Nie słuchałem mamusi.
- To niech pan nie zapomni mamusi pozdrowić ode mnie!
- No wie ksiądz! Mamusia od 20 lat nie żyje.

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: KARA (---.nat.umts.dynamic.eranet.pl)
Data:   2009-03-06 20:20

Też mam z tym problem i doskonale Cię rozumiem. Nie potrafie tak poprostu rozmawiać. Może dlatego, że już sie tak nauczyłam? Nie wiem, też chce inaczej, ale nie potrafię.

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: kaja (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2010-02-28 01:07

Też sie nie potrafię spowiadać od czasów Komunii Świętej została mi tylko ta regułka.
Ale jak wpisałam w google RACHUNEK SUMIENIA DLA DOROSŁYCH to znalazłam trochę informacji :)

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: Dorotka (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2010-06-02 10:48

Regułka spowiedzi wyuczona przed Pierwszą Spowiedzią nie jest dobra dla ludzi dorosłych, bo czasami recytuje się tę regułkę, nawet nie myśląc, o czym się mówi.

Spowiadam się u jednego księdza i moja spowiedź odbywa się mniej więcej co 2 tygodnie, czasem co miesiąc. Mam takie poczucie, że ten ksiądz już zna mnie i wie, czego od niego oczekuję. Spowiedź zaczynam od kilku słów o sobie: ile mam lat i kiedy się ostatni raz spowiadałam. Potem opowiadam o swoich postanowieniach z ostatniej spowiedzi i jak to na mnie wpłynęło, czy udało mi się je wypełnić, jeśli nie to dlaczego. Później wyznaję swoje "nowe" grzechy i mówię, co chciałabym zmienić po tej spowiedzi.

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: michalina (---.31.136.130.rybnet.pl)
Data:   2010-07-26 17:05

jaka jest regułka spowiedzi dla osoby dorosłej?

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: Joy (---.lightspeed.austtx.sbcglobal.net)
Data:   2010-07-27 00:18

Nie wiem, co piszące osoby dokładnie miały na myśli, używając określenia "regułka spowiedzi". Jak powinien wyglądać obrzęd pojednania (formuła spowiedzi) można przeczytać tutaj: http://www.spowiedz.pl/obrzed.htm.

 Re: Jak powinna wyglądać spowiedź dorosłego człowieka?
Autor: zydka (217.98.1.---)
Data:   2012-04-03 23:57

Trafiłam na to forum, bo jakoś potrzebuję iść do spowiedzi, ostatnio byłam przed bierzmowaniem, czyli jakieś 14 lat temu. Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, że to aż tyle czasu minęło. Od czasu, kiedy wróciłam do rodzinnego miasta i domu, coraz częściej zaczęłam chodzić do kościoła i muszę przyznać, że dopiero jako dorosła osoba jestem w stanie zrozumieć przekaz kazania. Nie mogę powiedzieć, że biegam do kościoła co tydzień, ale na pewno częściej, niż to było kilka lat temu, bo w tej chwili czuję taką chęć i potrzebę, a nie dlatego, że tak wypada. Mam tylko nadzieję, że po tak długiej przerwie w spowiedzi, trafię na księdza, z którym będę mogla porozmawiać i wysłucha moich "wywodów". :)

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat: