KATOLIK.pl - Portal katolicki dla wierzących, wątpiących i poszukujących

szukaj w


 Informacje o Forum
Jak działa Forum Pomocy
Jak działa Forum Dyskusji
Zanim zapytasz
Prośby o modlitwę

"Katolikowy" RSS

Wskocz w tematy z:
września 2007
lutego 2007
maja 2006
marca 2006
listopada 2005
czerwca 2004
lipca 2003
kwietnia 2002
 
 
 Odpowiedzi na pytania
Aborcja, Eutanazja
Biblia
Bóg, wiara, rozum
Cierpienie, Chorzy
Cuda
Dekalog
Dogmaty
Duch Święty
Duchowość
Grzech
Historia Kościoła
Inne religie
Jezus Chrystus
Kościół
Maryja
Misje
Modlitwa
Moralność
Nawrócenie
Powołanie
Prawo kościelne
Rodzina, Małżeństwo
Rozważania, opowiadania
Sakramenty
Seksualność
Sekty, okultyzm
Sens życia
Spowiedź święta
Szatan, piekło
Świat wokół nas
Święci, Świątobliwi
Tradycje, Liturgia
Życie wieczne

wszystkie F.A.Q. chronologicznie
 
 
 Polecamy

 

 

 Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne?
Autor: Michał (193.238.94.---)
Data:   2010-07-27 20:54

Witam. Mam taki problem. Od jakiegoś czasu borykam się z różnymi stanami psychicznymi typu natręctwa, myśli samobójcze czasami i różne tym podobne. Powodów tego może być wiele - od przebywania przez 6 lat w złym towarzystwie, po siedzenie przed komputerem i grami swego czasu po 10-12 godzin dziennie, po masturbacje przez 12 lat, po poniżanie w dzieciństwie itp. Ale czy to są prawdziwe powody tego? Ostatnio zauważyłem, że od jakiegoś czasu "obserwuję" wnikliwie siebie od środka. Badam jak się zachowuje moja dusza, jakbym siedział w niej. Nie wiem czy to czasem nie jest niebezpieczne i czy to stąd nie biorą się moje problemy. Czytałem kiedyś o Buddyzmie Zen, o Medytacji Transcendentalnej. Te filozofie i zabiegi mówią m in. "Po co szukać szczęścia na zewnątrz siebie, jeżeli można je znaleźć wewnątrz siebie". Nawet się w to swego czasu zagłębiłem i miałem pewne "doznania mistyczne" - wydawało mi się że jestem w centrum wszechświata (ale wtedy miałem coś w rodzaju manii - podszedłem do pianina elektronicznego i ni stąd ni zowąd zacząłem tworzyć na bieżąco jakieś utwory które naprawdę brzmiały "profesjonalnie" - a ja nie mam wykształcenia muzycznego i nie umiem za dobrze grać - czułem że mogę góry przenosić - ale to nie było takie Jezusowe, czułem pustkę w głowie a zarazem milion myśli naraz. Potem obejrzałem artykuł video, że te filozofie to szatańska sprawka, i że pozytywne myślenie to coś najgorszego (bo te filozofie polegają na pozytywnym myśleniu - uwolnieniu się od cierpienia - nirwana). Że wśród praktykujących je jest zastraszająca liczba samobójców. Ale już teraz tego nie uprawiam, ale zagłębiam się w siebie, obserwuje co się dzieje w środku mnie. Może przez to mam te dziwne stany. Czy powinienem przestać to robić?

 Tematy Autor  Data
 Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne?  Michał 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy A. 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Maciej 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Iwona 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Basia 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy B. 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy xc 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Michał 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy xc 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Mati 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Kasia 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Michał 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Esterka 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Michał 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Esterka 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Zosia 
  Re: Czy 'zaglądanie' do swego wnętrza jest niebezpieczne? nowy Maciej 

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka:

    

Gloria zaprasza!