KATOLIK.pl - Portal katolicki dla wierzących, wątpiących i poszukujących

szukaj w


 Informacje o Forum
Jak działa Forum Pomocy
Jak działa Forum Dyskusji
Zanim zapytasz
Prośby o modlitwę

"Katolikowy" RSS

Wskocz w tematy z:
września 2007
lutego 2007
maja 2006
marca 2006
listopada 2005
czerwca 2004
lipca 2003
kwietnia 2002
 
 
 Odpowiedzi na pytania
Aborcja, Eutanazja
Biblia
Bóg, wiara, rozum
Cierpienie, Chorzy
Cuda
Dekalog
Dogmaty
Duch Święty
Duchowość
Grzech
Historia Kościoła
Inne religie
Jezus Chrystus
Kościół
Maryja
Misje
Modlitwa
Moralność
Nawrócenie
Powołanie
Prawo kościelne
Rodzina, Małżeństwo
Rozważania, opowiadania
Sakramenty
Seksualność
Sekty, okultyzm
Sens życia
Spowiedź święta
Szatan, piekło
Świat wokół nas
Święci, Świątobliwi
Tradycje, Liturgia
Życie wieczne

wszystkie F.A.Q. chronologicznie
 
 
 Polecamy

 

 

 Czy chrzestni są warunkiem koniecznym?
Autor: J. (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2010-07-30 17:11

Mam pytanie - czy chrzestni są naprawdę warunkiem koniecznym do tego, by ochrzcić dziecko? Czy nie wystarczą sami rodzice? Czasem po prostu nie ma kandydatów na chrzestnych i co wtedy? W naszym regionie przyjęło się, że są to osoby z rodziny, a co zrobić jeśli tej rodziny nie ma? Jesteśmy z mężem jedynakami, osoby z dalszej rodziny nieszczególnie chcą z nami utrzymywać kontakt, tłumaczą się brakiem czasu, obowiązkami itp. Na studiach mieliśmy przyjaciół, byliśmy aktywni w duszpasterstwach, ale po studiach okazało się, że inwestowanie w przyjaźnie na drugim końcu Polski w stosunku do swojego miejsca zamieszkania to dość krucha sprawa - ludzie powyjeżdżali, najczęściej za granicę, pozmieniali się, mają własne rodziny, zawsze też bliższy kontakt z rodzeństwem niż znajomymi/przyjaciółmi. Otaczamy się w sąsiedztwie i pracy życzliwymi ludźmi, deklarującymi się jako katolicy, ale o dość zagmatwanej teraźniejszości czy postawie - głośna akceptacja antykoncepcji, tzw. wolnych związków, luźny stosunek do Mszy niedzielnych, ponowny związek małżeński po rozwodzie, itp.
Po raz drugi przychodzi się nam zmierzyć z wyborem rodziców chrzestnych dla dziecka i musimy uczciwie przyznać, że nie mamy kandydatów. Ponieważ przy pierwszym dziecku posiadanie rodziców chrzestnych było warunkiem koniecznym i bez tego w ogóle nie było rozmowy ze strony proboszcza o chrzcie poprosiliśmy znajomą, która deklarowała się jako wierząca i praktykująca katoliczka i mojego dalszego krewnego (wcześniej kilka osób nam odmówiło, ponieważ byli już kilkakrotnie chrzestnymi dla swoich siostrzeńców i bratanków). Niestety wybór okazał się bolesny, ponieważ było to właściwie ostatnie spotkanie z tymi osobami. Wiem, że nie chcą utrzymywać kontaktu, ponieważ przyjęło się, że chrzestni są niejako zobowiązani do obdarowywania chrześniaka prezentami, a my jesteśmy obcymi osobami, więc na trzymaniu do chrztu się skończyło. I na nic nasze zapewnienia, że nie o pieniądze i prezenty w byciu chrzestnym chodzi.
Chciałabym tym razem postawić sprawę jasno - nie mamy chrzestnych dla dziecka ale chcemy ochrzcić dziecko. Cały czas wydawało mi się, że do chrztu dziecka wystarczy pragnienie i deklaracja ze strony rodziców, że wychowają dziecko w wierze. Nie wiemy, jak rozwiązać ten problem.

 Tematy Autor  Data
 Czy chrzestni są warunkiem koniecznym?  J. 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy B. 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy J. 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy Horhe 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy Joy 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy J. 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy Ania 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy 38 na karku 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy Esterka 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy J. 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy Marta 
  Re: Czy chrzestni są warunkiem koniecznym? nowy Joy 

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka:

    

Gloria zaprasza!