logo
Piątek, 19 grudnia 2014
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Monika (16 l.) (82.160.207.---)
Data:   2013-05-18 19:52

Od prawie miesiąca żyje w czystości. Już nie mogę... Ja muszę popełnić tę głupią masturbację, bo nie dam rady dłużej. Co mam zrobić, żeby nie ulec?
Codziennie myślę o tym, żeby tylko TO zrobić.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Michał (---.range86-173.btcentralplus.com)
Data:   2013-05-23 21:22

Proste - przestań o tym myśleć (nie zachowuj się jak suczka, to takie zwierzę jest, zachowuj się jak człowiek). Ludzie myślą o rożnych rzeczach. Tak przynajmniej było kiedyś.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Marta (---.30.60.235.threembb.co.uk)
Data:   2013-05-23 22:11

Zapomniał wół (Michał) jak cielęciem był ;)
Moniko, podziwiam Cię, miesiąc to bardzo długo. Co zrobić, to nie wiem, są różne sposoby, zwykle związane z wysiłkiem fizycznym: idź na siłownię czy pobiegać.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Teresa (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2013-05-23 22:59

"Codziennie myślę o tym, żeby tylko TO zrobić." To może zmień myślenie. A jeśli już musisz to zastanów się nad podobnymi wątkami, których wiele jest na tym forum. Niemal od jego początku, np.
http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=9329&t=9218
i ten już klasyczny od lat uzupełniany
http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=37848&t=37848
Zresztą, więcej to sama sobie poszukaj. Wystarczy wpisać do forowej wyszukiwarki hasło 'masturbacja' i zaznaczyć: 'bez limitu'
Może doświadczenia forowiczów pomogą?

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Esterka (---.165.kosman.pl)
Data:   2013-05-23 23:02

Wiesz, zdrowiejący alkoholicy nie mówią: "już nigdy się nie napiję". Mówią: "DZIŚ wytrzymam" - więc życzę Ci powodzenia DZIŚ. I podpisuję pod słowami Michała.
Zastanów się też, jaki naprawdę masz problem - bo Twoja chęć wynika z czegoś innego. Porozmawiaj o tym z kimś, zastanów nad rozwiązaniem problemu, idź do spowiedzi i do Komunii.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Mateusz (---.156.180.141.dynamic.ip.euron.pl)
Data:   2013-05-23 23:35

Słuchaj wiem jak to jest z tym myśleniem i chciałbym zwrócić uwagę na poprzedni post.
Po pierwsze spowiedź, drugie Eucharystia, po trzecie i tak samo ważne - kierownik duchowy, ktoś komu będziesz mogła zaufać. Dalej modlitwa i Pismo Święte.
Pamiętaj, że przyjmując Jezusa, przyjmujesz też największego Obrońcę na świecie. ( :) )
Zapewne wiele rad i wypowiedzi z tego forum jest Ci tak odległych, ale nie poddawaj się i módl się o uwolnienie, nawet proś innych ludzi aby się za Tobą modlili.

Wybacz, że ta wypowiedź jest taka nieskładna, ale wróciłem zmęczony po całym dniu walk ;).

Bądź dobrej myśli, ja każdego dnia z tego wychodzę i coraz bardziej uświadamiam sobie, że Bóg może wszystko.
Walcz o każdy dzień, o każdą minutę, bo po prostu szkoda ich stracić.

Poza tym poszukaj czegoś takiego w swojej okolicy jak msze święte z modlitwą o uzdrowienie.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Michał (---.range86-173.btcentralplus.com)
Data:   2013-05-24 02:24

Nie zapomniałem Marto (tylko udaję). Ale - tak po prawdzie, jak teraz patrzę z perspektywy - bycie nastolatkiem nie jest ciekawe, znacznie ciekawsze jest bycie starym człowiekiem. Jak byłem młody, może miałem intensywniejsze formy przeżywania, ale znacznie bardziej ograniczone pole widzenia. I choć teraz wzrok już nie ten, to dystans lepiej widzę (no i kobiety pięknieją). A młodzi, co oni tam wiedzą? Popatrz, przez cały miesiąc nie potrafiła myśleć o niczym innym. Zmarnować CAŁY miesiąc na pierdoły. To jest sztuka! (I ona nie pisze o sobie, że jest głupia, w przeciwieństwie do innej 16-tki)
P.S.
Masz fajny adres, też chcę taki, jak Ty to robisz?

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Dorota (---.31.120.139.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2013-05-24 09:34

Moniko, z każdego nałogu wychodzi się powoli, małymi kroczkami. Miesiąc życia w czystości to już sukces (tak jak dla palacza miesiąc bez papieroska). Jeśli wracają myśli i chęć żeby "to" znów zrobić, zajmij umysł czymś innym, czymkolwiek. Jeśli ulegniesz, potem znów będziesz czuła wyrzuty sumienia i wstręt do siebie i tak wkoło. Nałóg jest strasznie podstępny, zaczyna się zwykle niewinnie, wiem to z autopsji, zmagałam się z nim prawie 20 lat, ale można z tego wyjść, teraz jestem wolna. Tobie tez się uda, ciesz się z każdego dnia czystości i powstawaj szybko kiedy upadniesz. Częsta spowiedź i Komunia św. tez dają siłę, tylko się nie zniechęcaj. Msze o uzdrowienie to tez dobry pomysł.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Asia (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2013-05-24 11:10

Moniko, pozwól, że na początku zacytuję Ci myśl, która usłyszałam już dawno: "nie jesteś sumą swoich słabości, jesteś sumą miłości Boga Ojca".
Podpiszę się pod poprzednikami: spowiedź i Komunia Św. - idź do nich jak najszybciej, zanim jeszcze upadłaś. Módl się w chwilach pokus. Proponowałabym koronkę do Bożego Miłosierdzia, jest niezwykle skuteczna, ale... i moje niedawne odkrycie: pomaga bardziej, jeśli modlisz się za innych oraz drugie odkrycie: ofiarowana za konających ma podwójna moc. Gdzieś wyczytałam, że jeśli modlimy się za konających, oni po tej drugiej stronie wstawiają się za nami:)
Nie walcz ze swoim grzechem sama, nawet jeśli miałabyś upaść, to nie zrażaj się tym, tylko podnoś po każdym upadku. Nie jest łatwo wyzwolić się z tego grzechu, dlatego oprócz tego co już zostało powiedziane u moich poprzedników, a pod czym i ja się podpisuje, poszukaj w internecie, jest tam dużo o tej tematyce. Czytaj "Miłujcie się". Tam jest wiele świadectw ludzi, którzy wyszli z tego grzechu - jak widać każdy może, więc pewnie i Ty:) Może wstąp do RCS. Dużo by pisać, co można jeszcze zrobić w chwilach pokus, przede wszystkim nie bądź wtedy sama, zły najlepiej działa w samotności i w nocy. Możesz poćwiczyć, wyjść np. na rower, do koleżanek, zając się czymś pożytecznym itp., pomysłów jest dużo:)
I na pewno stały spowiednik, osoba, która bd znała temat, a i Ciebie też:)

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: wojtek (---.psgaz.pl)
Data:   2013-05-24 11:14

Nie musisz.
Idź do ludzi. W towarzystwie tego nie zrobisz. Siła wstydu ci pomoże.
A jak będziesz sama to pomyśl, że tak naprawdę nie jesteś sama, bo zawsze jest z tobą Bóg. Nawet wtedy gdy nie czujesz jego obecności. Zastanów się o ileż większy wstyd powinnaś czuć w tej sytuacji.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Śliwka (---.play-internet.pl)
Data:   2013-05-24 11:20

Dwie rzeczy mi przychodzą do głowy:
1) jeśli masz kogoś zaufanego, pogadaj z nim/nią w realu o tym, co w Tobie narasta ZANIM rzeczywiście urośnie tak, że nie wytrzymasz. Ponazywanie w rozmowie tego, co odczuwasz jest pomocne.
2) napięcie przewalczone i niezrealizowane - opada, a jeśli się mu ulega - rośnie, organizm chce więcej.

P.S. Panie Michale, dziewczyna się stara (ile to osób w jej wieku nie walczy z pokusą ani razu, tylko z radością jej ulega?), po co takie przykre słowa?

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Tionne (---.ssp.dialog.net.pl)
Data:   2013-05-24 12:59

To myśl o tym, żeby tego nie zrobić :) I odmawiaj różaniec, i rozmyślaj o życiu Jezusa i Maryi. Ta modlitwa da ci siłę.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Tionne (---.ssp.dialog.net.pl)
Data:   2013-05-24 21:01

"Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy ale ciało słabe" (Mk 14, 38). Sam Jezus o tym zapewnia. Modlitwa to podstawa.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: krzywa kryśka (---.ip.netia.com.pl)
Data:   2013-05-24 22:24

A tam zaraz musisz. Musisz to tylko umrzeć, jak mawiała moja wychowawczyni w podstawówce.
Nie bagatelizuję problemu, ale to nie to samo co np. narkotyki.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Nell (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2013-05-25 00:08

Przyjdzie taki dzień, kiedy staniesz się od tego wolna. Jednak pogódź się z tym, że póki co teraz jest i jeszcze jakiś czas będzie trudno, że trwanie w czystości będzie Cię sporo kosztować. Kiedy godzimy się z rzeczywistością, łatwiej nam się w niej odnaleźć i stawić czoło problemom.
Kiedy pokusy są bardzo silne, idź do spowiedzi i oprócz popełnionych grzechów powiedz też, że przezywasz ciężkie pokusy przeciw czystości. To naprawdę bardzo pomaga. Przeanalizuj też, w jakich okolicznościach najczęściej jesteś kuszona i pomyśl, jak możesz unikać tego rodzaju sytuacji, co robić zamiast. Dajmy na to: "zamiast dalej siedzieć przed komputerem, gdy nachodzą mnie te myśli, wstanę i pójdę posprzątać kuchnię albo zadzwonię do koleżanki, żeby zająć się czymś innym". Szukaj także innego niż masturbacja sposobu rozładowywania stresu i radzenia sobie za złym nastrojem. To może być naprawdę coś bardzo prostego: rower, pływanie, tańczenie do ulubionej muzyki, rozmowy z przyjaciółką, malowanie paznokci.
W żadnym razie nie załamuj się, nie zniechęcaj. Twoja walka ma sens. Zobaczysz - to wszystko dobrze się skończy.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Michał (---.range86-173.btcentralplus.com)
Data:   2013-05-25 13:31

Po pierwsze (tak na marginesie) problem nie pojawił się znikąd, tylko narastał stopniowo. I nie zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Po drugie poświęcasz mu stanowczo zbyt wiele uwagi. Stanowczo odradzam myślenie o tym "jak tego nie zrobić". To beznadziejne i z góry skazane na przegraną. Pytanie tylko - kiedy? (Zawsze) Jesteś człowiekiem? No to rozwijaj swoje człowieczeństwo, a nie kierowanie się instynktami. Jest tyle rzeczy, których nie robisz, a powinnaś, że aż wstyd. Zdetronizuj swój problem i zajmij się czymś innym, bardziej pożytecznym. Jeśli będziesz miała inne zainteresowania, one stopniowo zmienią twoje życie, jeśli tylko to jedno, no to gratuluję ci przyszłości.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Iza (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2013-05-29 12:31

Pogadaj z mężczyznami w wieku 35+, to się dowiesz, że w wielu przypadkach z uzależnienia od orgazmu najlepiej leczy wyjście za mąż. Krótko po ślubie kobieta ze zdumieniem odkrywa, że woli pozmywać albo poczytać książkę :-D

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Michał (---.range86-173.btcentralplus.com)
Data:   2013-05-29 19:15

Nie spotkałem do tej pory takiej kobiety Izo, która lubi zmywać (znam co prawda jedną, za to dogłębnie, oj, tak), mogłabyś podać dane personane? Co do ksiażek to zależy jakie. Obawiam się że w wieku 16 żadne książki nie wchodzą w rachubę (im wystarcza internet). Ale - kierunek marszu słuszny, tylko jak mówię - oba bieguny zostały zdobyte 100 lat temu i oni nie mają potrzeby. A do spacerów w kosmos służy komputer. I w ten sposób gwałcą swoje umysły klawiaturą. Na to nie wynaleziono lekarstwa. Muszę przyznać, że przypadła mi do gustu Twoja idea. No to jest nie lada wyzwanie: zostanę pierwszą kobietą, która lubi zmywać (w zmywarce). Chociaż w kobiecie, którą znam zdecydowanie tanatos góruje nad libido. To mowisz, że kobiety wolą rzucać czystymi talerzami? Uważam, że to irracjonalne (sprzątać trzeba tak samo, a jak talerze są dobrze posklejane brudem, to mniej). Muszę to wypróbować. Jak przeprowadzę badania, dam znać o wynikach.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Monika (16 l.) (---.piaseczno.robbo.pl)
Data:   2013-05-29 20:47

Panie Michale, internet nie wystarcza. I wbrew pozorom, czytam książki.

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Joy (---.lightspeed.austtx.sbcglobal.net)
Data:   2013-05-29 22:06

Moniko, nie bierz sobie tak bardzo do serca słów Michała. Nie próbuj mu niczego wyjaśniać ani prostować. Jego to nie interesuje. Ty już dawno zeszłaś z jego pola widzenia. Właściwie to nigdy nie byłaś. Twoje wpisy są dla niego tylko pretekstem do prawienia morałów i narzekań. Adresaci jak zwykle nie są bliżej określeni. Dlatego wybierz z jego odpowiedzi to, co pasuje do Ciebie, jeśli w ogóle cokolwiek pasuje, a resztę zignoruj.
Albo przyjrzyj się jeszcze uważnie jego konwersacjom z innymi. Jesteś inteligentna, więc może dostrzeżesz w nich coś, co pozwoli Ci się uśmiechnąć. :)

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Maggy (---.play-internet.pl)
Data:   2013-05-29 22:35

Moniko, dokładnie zrób tak jak pisze Joy. Nie odbieraj słów Michała jako atak na siebie ani nic z tych rzeczy. Niech Cię ręka Boska od takiego myślenia uchroni ;) Michał przy okazji tego wątku w swoim stylu sobie folguje, wypowiadając się na takie różne różności, więc tym bardziej odradzałabym Ci odbieranie jego słów, jakby były do Ciebie skierowane. Michał coś już tam wyżej w Twojej sprawie napisał (niestety w tym wypadku wyjątkowo nietaktownie) i wyciągnij z tego coś dla siebie i tyle. Reszta to już nie do Ciebie, Moniko :) I czasem znowu do niego czegoś nie pisz ;)

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Michał (---.range86-134.btcentralplus.com)
Data:   2013-05-30 00:45

To prawda, Moniko, pisałaś na początku, że tobie sam internet już nie wystarcza (wybacz, pamięć już nie ta), ale mnie chodzi nie tylko TE sprawy. Na świecie jest jeszcze wiele innych. W maju w Anglii jest dużo bankholidejów to można się napatrzeć na tych którym TO nie wystarcza. Niektórzy to nawet ze Stanów przyjeżdżają specjalnie i wcześniej, żeby potrenować i wygrać np. kawałek żołtego sera. Znam nawet takich, którzy walcząc o ten kawałek nogę sobie urwali. To się nazywa poświęcenie i zaangażowanie. W Stanach musi być ciężko, tak swoją drogą, angielskie sery nie są zbyt smaczne. Daruj, ale ja w te książki to nie wierzę. Wy staroci nie czytacie, a w kraju już dawno niczego sensownego nie napisano. A gdyby nawet, to kto to wyda? Zresztą kształcenie umiejętności czytania ze zrozumieniem, to nie jest jakaś specjalnie mocna strona krajowych szkół, więc się tymi książkami, tak za bardzo nie przejmuj. Do chemii się lepiej przyłóż, zawsze będą potrzebni ludzie do jej wykładania. No i zapoznaj się z genderami, podobno to u was teraz modne. A co tam słychać jeszcze w tej krajowej modzie?

 Re: Muszę popełnić tę głupią masturbację.
Autor: Monika (16 l.) (---.piaseczno.robbo.pl)
Data:   2013-05-30 17:52

:)

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat: