logo
Wtorek, 17 stycznia 2017
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Krystian (prawie 17 l.) (---.centertel.pl)
Data:   2017-01-09 16:56

W tym miesiącu mam jechać z rodziną w góry, lecz rodzice już zabronili mi iść tam na Mszę Świętą (ok. 10-15 minut pieszo i co ciekawsze tylko 200m dalej niż sklep do którego bez problemu mogę pójść). Stwierdzili, że nie będę sam nigdzie chodził w nieznanej miejscowości, choć jest blisko. Mogę albo jechać w góry i nie pójść na Mszę, albo zostać z dziadkami i pójść. Dodam jeszcze, że mam już prawie 17 lat i tylko ja w najbliższej rodzinie chodzę do kościoła. Jak powinienem się zachować w takiej sytuacji?Jechać czy nie? Z góry dziękuję za pomoc :)

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Jan (---.play-internet.pl)
Data:   2017-01-09 17:36

Formalnie ciagle podlegasz wladzy rodzicielskiej. Więc do ukończenia 18 roku życia winieneś rodzicom posłuszeństwo. Nie chcę ich oceniać. Jeśli jednak masz silne pragnienie udziału w Eucharystii to zostań w domu jeśli nie uda się ich przekonać.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2017-01-09 18:39

Krystianie,

A może wytłumacz rodzicom na spokojnie, że niebawem za kilkanaście miesięcy, będziesz już odpowiadać sam za siebie i nie będziesz musiał pytać o żadną zgodę. Przecież dorastasz i rozwijasz się jak każdy nastolatek.
Rodzicom wydaje się, ze jesteś jeszcze małym chłopcem, którego należy strzec jak źrenicy oka. Boją się o Twoje bezpieczeństwo, co zresztą zrozumiałe.
Niemniej zaproponuj, aby ktoś z dorosłych towarzyszył Ci w drodze do kościoła. Przecież z pewnością jacyś chętni tam się znajdą. Nie rezygnuj z wyjazdu i Mszy św. Przy dobrej organizacji pogodzisz jedno z drugim.

Pozdrawiam

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Natalka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2017-01-09 22:58

Można powiedzieć rodzicom, że Msza św. jest dla Ciebie bardzo ważna. Skoro nie ma możliwości udziału w niej podczas wyjazdu, to wolisz pozostać z dziadkami. Jeśli będzie Ci wolno pójść na Mszę św. w miejscu wypoczynku, to chętnie pojedziesz tam z rodziną. Gdy rodzice przystaną na taki układ można jechać. Gdyby później nie dotrzymali słowa, to ich sumienie będzie obciążone.
Pozdrawiam i życzę wszelkiego dobra na każdy czas :)

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Grzegorz (---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
Data:   2017-01-10 08:54

Z wyjazdem to pewnie nie będziesz miał wyjścia i będziesz musiał jechać, bo rodzice nie dadzą Ci wyboru. Ale z pójściem na mszę masz wybór, bo nikt nie może zabronić ci tego że chcesz być blisko tego co jest dla ciebie ważne, Boga własnej duchowości. I rada od starszego kolegi: walcz o swoje dobro. Nie każę ci kłócić się z rodzicami, ale porozmawiaj z nimi. Uświadom ich że to dla ciebie bardzo ważne.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: ruslana (195.117.121.---)
Data:   2017-01-10 10:11

Rodzice nie mogą ci zabraniać chodzić do kościoła i robić innych rzeczy. Jesteś prawie dorosły i twoi rodzice muszą to uszanować. Ja bym pojechała w góry i poszła na mszę św. bez względu na to co rodzice powiedzą. A jak skończysz szkołę to się wyprowadź z domu jak najszybciej, bo inaczej rodzice cały czas będą się wtrącać w twoje życie.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Jerzy50 (---.kamiennagora.vectranet.pl)
Data:   2017-01-10 11:34

Rozumiem Twoje dylematy, zwłaszcza, że na umysł w tym wieku oddziałuje bardzo wiele pokus i pokonanie ich wcale nie jest łatwe. We własnym sercu musisz rozważyć, czy więcej znaczy dla Ciebie miłość Jezusa, czy chęć obcowania z surowym pięknem górskiego krajobrazu, który równie dobrze będziesz mógł kontemplować za rok, dwa, czy dziesięć. Jezus niczego Ci nie nakaże, nie narzuci, On stanie z boku i będzie na Ciebie czekał. Sam dobrze wiesz, jak sam odczuwałbyś sytuację, gdy przyszłoby Ci czekać na kogoś, kogo kochasz, a ten ktoś zamiast Ciebie wybrałby czczą rozrywkę. Jak tłumaczyłbyś wtedy własną decyzję? Masz przecież wolną wolę, zatem możesz wybierać. Pozostaje jednak serce i to, co w nim pozostanie po wszystkim. Jak widzisz, ja także nie podejmuję decyzji za Ciebie. Mogę Ci zaproponować poszukanie w internecie Kazania o pokusie świętego Jana Vianneya. Na mnie ono pozostawiło niesamowite wrażenie. A jeśli nadal odczuwałbyś niedosyt, poszukaj w Biblii List św. Jakuba Apostoła. Używając języka młodzieżowego na pewno powiesz później: to było naprawdę mocne. Szczęść Boże.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2017-01-10 11:54

Jechać i poprosić rodziców aby poszli z tobą na mszę. Jeśli odmówią wytłumaczyć im, że idziesz się modlić i masz nad sobą Kogoś kto cię ochroni od złego, więc nie muszą się martwić.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: 77 (---.7.ftth.classcom.pl)
Data:   2017-01-10 13:56

Ja może tak trochę obok tematu. Być może potrzebujesz także wyjazdu na świeże powietrze i dla odpoczynku. Może to też trzeba wziąć pod uwagę.
Pozdrawiam spod smogowej czapy, gdzie trudno oddychać.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Barbara (---.icpnet.pl)
Data:   2017-01-10 17:00

A jak jest w domu na miejscu z chodzeniem do kościoła? Pozwalają? A do szkoły? Jak masz daleko? Mniej niż 15 minut?
Czym argumentują rodzice zakaz? Nadopiekuńczość?
Na Twoim miejscu Krystianie pojechałabym, a potem już na miejscu rób co możliwe aby wziąć udział w niedzielnej Eucharystii. Modlitwa w tej intencji wiele może pomóc. Poproś też o pomoc swojego i rodziców Aniołów Stróżów. Zobaczysz że pomogą.
Jezu, Ty się tym zajmij.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Krystian (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2017-01-10 23:50

Dziękuję wszystkim za pomoc. W domu nie ma większych problemów z chodzeniem do kościoła. Do szkoły też chodzę sam, mam kilkanaście minut pieszo i jeszcze jadę autobusem. Mój zakaz rodzice argumentują, że nie ma co przesadzać, że jestem schorowany na tym punkcie bo chodzę co niedzielę do kościoła i tym, że Bóg jest wszędzie, więc mogę się pomodlić w domu (i tak to robię). Jeżeli nie uda mi się nic wynegocjować, to już podjąłem decyzję, że zostaję. Nie wydaje mi się jednak, żeby coś to zmieniło w ich postrzeganiu mojej wiary i mnie, bo i tak w ich oczach jestem zaślepieńcem, który chodzi do kościoła z przymusu i na pokaz (wnioskuję tak, bo takie rzeczy od nich słyszę), choć wcale tak nie jest, a o mojej faktycznej wierze prawie nic nie wiedzą - nie jestem rozmowny, a wiekszość rozmów nie kończyło się dobrze. Wiele rzeczy chciałbym im przekazać, ale zazwyczaj mi to nie wychodzi, zwłaszcza kiedy jestem atakowany z ich strony. Chciałbym żeby zrozumieli czym jest dla mnie wiara i mam nadzieję, że kiedyś do tego dojdzie. Trochę się rozpisałem :). Jeszcze raz wszystkim dziękuję za poświęcony czas. Wszystkiego dobrego :) +

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Anna (185.14.148.---)
Data:   2017-01-11 15:56

Krystianie, całkiem rozsądny z Ciebie chłopak. Obyś zawsze umiał żyć zgodnie z wyznawaną wiarą. To jeszcze nie raz będzie wymagało od Ciebie dokonywania trudnych wyborów.
Co do wakacji to ja w swoim życiu zrezygnowałam z niejednego wyjazdu, gdy nie byłam pewna, że gdzieś tam mogę mieć problem z dotarciem na mszę świętą. I choć ominęło mnie z tego powodu wiele atrakcji, to nie żałuję, bo pozostał pokój w duszy i Pan Jezus.
Z Bogiem.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Róża (---.146.77.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2017-01-11 21:18

Krystian, pozdrawiam Cię serdecznie. Bardzo podoba mi się Twoje podejście. Przypomniało mi o jednym z moich ulubionych błogosławionych/ świętych. On bardzo lubił wypady w góry, ale był gotów z nich zrezygnować, jeśli istniało ryzyko, że nie będzie mógł wziąć udziału we mszy świętej. Polecam Ci lekturę książki "Mój brat Pier Giorgio. Wiara." Spróbuj poznać Pier Giorgia. Jeszcze raz pozdrawiam.

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Krystian (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2017-01-13 19:34

Dziękuję za rady :)

 Re: Rodzice zabraniają mi pójść do kościoła.
Autor: Xxx (---.cable.dynamic.surfer.at)
Data:   2017-01-16 08:36

Krystianie, nie wychowuj swoich rodziców. Rozmowami, które nie kończą się dobrze nie przekonasz nikogo do Boga. Mów z nimi raczej o Bogu, niż o kościele, z łagodnością i wyrozumiałością.
Oczywiście, że jedź w góry. O pozwolenie grzecznie proś, a nie wymagaj. Wybierz godzinę, która nie psuje im planu dnia - np. 7 rano. Jeśli pozwolenia nie otrzymasz, rodzice biorą to na swoje sumienie. Nie okazuj złości.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat: