logo
Sobota, 25 marca 2017
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 10-latka boi się spowiedzi.
Autor: sylwia (---.dyn.telefonica.de)
Data:   2017-03-18 20:56

Chcialabym poradzic sie wprawie spowiedzi. Moja corka ma 10 lat. Rok temu przystapila do sakrametu pierwszej komuni swietej, i mamy problem bo od tamtej pory nie byla u spowiedzi. Rozmawialm z nia i pytalam dlaczego nie chce sie wyspowiadac, caly czas mowila ze boi sie ze pomyli sie w czyms cos zapomni powiedziec i ksiadz bedzie zly. w kosciele za kazdym razem panika i obiecywanie ze pojdzie nastepnym razem. I tak minelo 9 miesiecy. Dzis znow zaczelam rozmawiac na ten temat i dzis obiecala ze jutro pojdzie sie wyspowiadac ale teraz sie boi zmowu bo od pierwszej komuni nie byla u spowiedzi. Dodam ze mieszkamy w Niemczech i jezdzimy do Polskiej Misji Katolickiej oddalonej o 40 km. Co w takiej sytuacji moze ksiadz corce powiedziec sama sie boje ze moze surowo ja potraktuje.

 Re: 10-latka boi się spowiedzi.
Autor: Natalka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2017-03-18 21:20

Za dziecko, które ma 10 lat odpowiadają rodzice. Oni najlepiej znają jego potrzeby, obawy. Warto by mama porozmawiała z księdzem przed Spowiedzią dziecka i powiedziała o problemie. Może córka ma jakieś trudniejsze doświadczenie, jest bardzo wrażliwa. A może zwyczajnie nie lubi się spowiadać. Wcześniej uprzedzony ksiądz będzie wiedział co dalej. I nie warto z tym zwlekać. Zawierzyć trzeba swoje dziecko i sprawę Spowiedzi Dobremu i Miłosiernemu Bogu, który najbardziej ukochał właśnie dzieci :)
Pozdrawiam i życzę wszelkiego dobra na każdy czas a córce odzyskania pokoju w sercu i udanej Spowiedzi :)

 Re: 10-latka boi się spowiedzi.
Autor: Maggy (78.11.237.---)
Data:   2017-03-18 22:37

Może, owszem, trafić na spowiednika, który porusza się jak słoń w składzie porcelany po duszy ludzkiej. Może też trafić na kogoś kto zna się na rzeczy. Ale myślę, że jeśli gra toczy się o życie w łasce uświęcającej, to warto ryzykować zawsze. Módl się więc o odwagę dla córki i o to żeby w trakcie spowiedzi kapłan był taki jak tego będzie chciał Bóg, żeby kapłan swoją słabością, ograniczeniami niczym nie przestraszył córki. Nie jestem, jak widzisz, wierzącą, która naiwnie wierzy, że kapłan jako alter Christi nigdy zranić penitenta nie może bo to najzwyczajniej w świecie ułuda, przekłamanie. Ale czy przez fakt istnienia sytuacji w których dochodzi do zranień w konfesjonale powinno się szerokim łukiem go omijać? Tam Bóg daje swoją miłość, leczy serce, otwiera serca człowieka na przyjęcia Jego samego, przecież. Odpowiedź wydaje się oczywista.

 Re: 10-latka boi się spowiedzi.
Autor: zielona_mrowka (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2017-03-18 22:59

Idź do księdza i powiedz jaka jest sytuacja. Potem zabierz córkę do księdza niech go pozna - pogadajcie w trójkę o tym jaki jest Pan Bóg, na czym Mu zależy, jak kocha zeby dziecko z księdzem sie oswoiło. Potem niech ten ksiądz jeszcze raz wytłumaczy dziecku czym jest spowiedź i zeby naprostowal skrzywienie ze formułka jest święta - potem niech pójdą razem zeby mogła sie wyspowiadać.

 Re: 10-latka boi się spowiedzi.
Autor: Kalina (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2017-03-18 23:00

Sylwio, Ty boisz się surowego potraktowania córki przez księdza? Skąd w Tobie takie obawy?
Zapewne słyszałaś o Bożym Miłosierdziu. Najpierw uspokój swój lęk bo może nieświadomie przenosisz go na córkę.
Czy obawy córki wiążą się z jakimiś przykrym przeżyciem związanym z pierwszą spowiedzią? Nie eksponuj w rozmowie z córką wyliczania grzechów. Mów jak najwięcej o Bożej Miłości do każdego człowieka, o tym że spowiedź to rozmowa z Chrystusem a kapłan jest pośrednikiem w tej rozmowie. Powiedz córce, że grzech zapomniany albo niedokładnie wypowiedziana formuła nie niosą złych konsekwencji, że taki zapomniany grzech może sobie zapisać i wyznać przy następnej spowiedzi. Przedstaw kapłana jako osobę życzliwą, wyrozumiałą na trudności. Może pomóż córce w rachunku sumienia, możecie się posłużyć takimi wskazówkami: http://adonai.pl/sakramenty/spowiedz/?id=11
Możesz też porozmawiać z kapłanem o obawach , może jest możliwość spowiedzi w rozmównicy.
Do pomocy katechetycznej może posłużyć cykl filmów 3MC:
https://www.youtube.com/watch?v=ap4wRNRy-kk&list=PLIcePO_eJb2-DRzJ-mpYDdvBKcsGutqlq
Na okoliczność tego problemu wybierz z listy odpowiednią pozycję - Co to jest grzech, co to jest spowiedź. Co to znaczy że Bóg jest Miłością. Co to jest Łaska. W jaki sposób otrzymujemy i wzrastamy w Łasce

 Re: 10-latka boi się spowiedzi.
Autor: m. (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2017-03-18 23:51

Trzeba uświadomić, że spowiadamy się Chrystusowi, którego nie obchodzą nasze grzechy, tylko nasza miłość do Niego. On nie liczy, nie mierzy, nie kalkuje, jak powiedzieliśmy, czy czegoś nie zapomnieliśmy, czy coś. Nie!
Zrobić dobry rachunek sumienia, przemyśleć co Go zraniło, żałować, postanowić poprawę i po prostu iść, a potem naprawić co można To naprawdę nieskomplikowana droga do pokoju serca :)

No oczywiście nie warto kombinować, przy wyznawaniu grzechów, ale normalnie powiedzieć wprost, gdzie i jak obraziliśmy Boga, On patrzy na nasze serce, na intencje dobrego wyspowiadania się, szczerze.

Święty ks. prałat Josemaría Escrivá de Balaguer podkreślał, że spowiedź powinna być praktykowana według 4K: krótka, klarowna, konkretna i kompletna.

I nie możemy skupiać się bardziej na naszych grzechach niż na Tym, który nam je przebacza. Spowiedź to jest przede wszystkim spotkanie z Kochającym Zbawcą. Tam On może nam dać takie niesamowite rzeczy, jak przebaczenie, pokój, radość, pomoc w walce z grzechami. A my w to nie wierzymy. Często podchodzimy na zasadzie dokonywania transakcji. Polecam posłuchać :)
https://www.youtube.com/watch?v=h_-MzL_bK5c

i jakoś to trzeba przekazać córeczce. I w sumie najważniejsze jest żeby nie szła z obowiązku, ale z miłości do Pana Jezusa. Żeby naprawdę swoje życie budowała w przyjaźni z Nim, z Matką Bożą, z Aniołem Stróżem. Wtedy nie będzie takich "formalnych" problemów. Bo przecież z miłości będziemy sądzeni, a nie z naszych grzechów.

Warto rozmawiać na tematy wiary, czytać razem Pismo Święte, odmawiać Różaniec. Bardzo ważny jest przykład wiary dla dziecka :)

Pozdrawiam, powodzenia,
z Bogiem i Maryją :)

 Re: 10-latka boi się spowiedzi.
Autor: wyszywaczek wredny (---.net.pulawy.pl)
Data:   2017-03-19 10:51

Najpierw pójść samemu tak, żeby dziecko widziało. Najlepiej wszyscy z rodziny czy przyjaciół, czy z grona ważnego dla dziecka. Jak już jeździcie te 40 km to zapakować się razem w vana i załatwić grupową spowiedź przy okazji. :)

Jak dziecko nie widzi, że ktoś się spowiada (albo jak widzi, że nikt się nie spowiada), to po co ma się spowiadać?

 Re: 10-latka boi się spowiedzi.
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2017-03-19 12:41

Proponuję zapytać córkę, czy wyspowiada się u innego księdza?
I może to jakieś wyjście z sytuacji.
Pozdrawiam

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat: