logo
Środa, 22 listopada 2017
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: Damian (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2017-09-06 20:35

Ciągle słyszę w kościele jakim to grzesznym człowiekiem jestem, ciągle jestem straszony piekłem. Otwieram Biblie a tam przemoc i brutalność. Ludzie ja jestem całkiem porządnym człowiekiem i już strasznie zmęczonym tym wszystkim. Chyba przestane praktykować, bo wpadnę w depresje.

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2017-09-06 20:49

Zaskakujące. W żaden sposób nie mogę sobie przypomnieć mszy, na ktorej byłam straszona piekłem. Naprawdę nie mogę. A bywam w kościele prawie codziennie. W róznych parafiach, wiec to nie jest przypadek. I jestem przekonana, że nauczanie o piekle nie jest sednem katolicyzmu. Ani ilościowo (częstotliwość pouczeń), ani jakościowo.
A grzsznym człowiekiem oczywiście jestem i zawsze będę. Tylko że Pan Jezus jest mocniejszy niż grzech, Twoj i mój, niż śmierć, niż piekło. Zwycięzca śmierci, piekła i szatana... I w Nim jest nasza nadzieja.

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: wyszywaczek wredny (---.net.pulawy.pl)
Data:   2017-09-06 21:06

O, powiedz, gdzie tak strasznie straszą, bo mnie męczy słuchanie, że wszyscy pójdą do nieba.

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: Eizo (---.opera-mini.net)
Data:   2017-09-06 21:17

1. Wszyscy jesteśmy grzesznymi ludźmi. Jeśli uważasz się za osobę nieskazitelną to zgłoś się koniecznie do władz kościelnych, a nuż ogłoszą cię świętym?
2. Ciągle cię straszą piekłem, naprawdę? Od lat uczestniczę w każdej obowiązkowej mszy świętej (w różnych kościołach), a jeszcze nigdy ksiądz nie straszył mnie piekłem.
3. Może kup sobie Biblię z komentarzem? Być może wtedy ją lepiej zrozumiesz. W razie czego nie bój się spotkać z księdzem lub zakonnikiem twarzą w twarz (w celu zadania pytań).
4. Porządnym człowiekiem jesteś też w oczach innych ludzi?

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: M (---.centertel.pl)
Data:   2017-09-06 22:23

Nie wiem, gdzie chodzisz do kościoła, że CIĄGLE słyszysz takie rzeczy. Ja chodzę niemal codziennie i słyszę, że jestem najważniejsza dla Boga, jestem KIMS, mimo mojej wielkiej grzeszności, upadków. Ciągle wybaczane są mi grzechy, a od mojego spowiednika słyszę pokrzepiające słowa.
Musisz zacząć zauważać takie rzeczy, a nie skupiać się tylko na złych. Bóg jest naprawdę niesamowity.

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: Franciszka (---.146.43.164.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2017-09-06 22:25

To ciekawe, co piszesz o tym, co słyszysz w kościele. Uczestniczę codziennie we Mszy świętej, najczęściej z homilią, ale jakoś nie słyszę tego, co ty. Nie pamiętam, aby ktoś straszył mnie piekłem. Co do grzeszności, to sama przyznaję, że jestem "grzesznym człowiekiem", chociaż nikt mi tego nie przypomina. A ty jesteś bez grzechów? Już byli tacy, co widocznie tak myśleli o sobie, aż Pan Jezus im powiedział: "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień" (J 8,7). Tu możesz znowu powiedzieć, że w Biblii jest "przemoc i brutalność" (w tym fragmencie jest powiedziane o zamiarze kamieniowania kobiety), ale przecież nie tylko. Może nie doczytałeś Nowego Testamentu do końca? W Nowym Testamencie czytam o nieskończonym miłosierdziu Boga. W przytoczonym fragmencie Pan Bóg okazuje miłosierdzie ewangelicznej Kobiecie cudzołożnej.
"ja jestem całkiem porządnym człowiekiem" - brzmi całkiem podobnie do znanego z Biblii: "Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik" (Łk 18, 11). Jednak nie spodziewaj się pochwały za taką autopromocję, bo czytając dalej, poznajemy opinię Pana Jezusa o takiej postawie: "Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony" (Łk 18, 14).
Odnośnie "praktykowania", to uważam, że bez duchowego zaangażowania można poczuć się zmęczonym uczestniczeniem w nabożeństwach i powierzchownym czytaniem Pisma Świętego, a to może przerodzić się w depresję. Dlatego radzę ci jak najszybciej zawrócić z tej drogi praktykowania religii bez duchowego otwarcia się na spotkanie z Panem Jezusem.
W chrześcijaństwie istotą jest spotkanie Jezusa Chrystusa w swoim życiu i podążanie za Nim. Jak to będzie się odbywać, zależy już tylko od ciebie. Nikt cię nie straszy. Jeśli słyszysz o tym, że piekło istnieje, to dobrze, że mamy takich kapłanów, którzy to przypominają. Uczyliśmy się o tym przed I Komunią Świętą, więc może niektórym już wyleciało z pamięci:
Ostateczne rzeczy człowieka:
1. Śmierć,
2. Sąd Boży,
3. Niebo albo piekło.
Życzę ci radości z odkrywania chrześcijaństwa zakorzenionego w Jezusie Chrystusie, który sam jest naszą Drogą, Prawdą i Życiem (por. J 14, 6).

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: Kitty (---.play-internet.pl)
Data:   2017-09-06 23:41

Mnie to pachnie fejkiem. To znaczy, może autor istotnie zamierza porzucić chrześcijaństwo, ale stoją za tym inne przyczyny, prawda, Damianie?

Prawie codziennie uczestniczę we Mszy świętej i ani razu nikt nie straszył piekłem (czasami nawet nad tym ubolewam, bo momentami wypada o tym przypomnieć wiernym, którzy przesiąkają nowoczesnymi poglądami o braku zła i piekieł, więc teoretycznie - wolno wszystko i wszystkim).

W Biblii przemoc przeraża? Masz na myśli, Damianie, Stary Testament? Cóż, zawiera wiele historycznych treści, rozumiem, że książki do historii są równie przerażające? To teraz konkretnie, o co chodzi i czego od nas, forowiczów, oczekujesz?

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: Tionne (78.10.93.---)
Data:   2017-09-07 16:18

Jak jestes całkiem porządnym człowiekiem, to czemu więc boisz się piekła? odpowiedz sobie szczerze. Myslę, że takie 'straszenie piekłem' nie jest wcale takie złe i straszne. No bo przecież chroni, przed wiecznym potępieniem, prawda? Na pewno jak odetniesz się od wiary, praktykowania, sakramentów, wówczas jest duze prawdopodobieństwo, że wpadniesz w depresje. Bo odejscie od Źródła Boga, skutkuje wcześniej czy później złym stanem i śmiercią duszy a nawet ciała (człowiek to całość).

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: Bolesław (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2017-09-07 22:00

Ten wpis to chyba faktycznie fejk. Ty raczej zacznij praktykować, Damian..

 Re: Chrześcijaństwo mnie przeraża
Autor: andrzej (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2017-09-13 09:52

Ciągle słyszę w telewizji jakimi to słabymi kierowcami są Polacy, ciągle jestem straszony wypadkami. Otwieram gazety a tam przemoc i brutalność. Ludzie ja jestem całkiem porządnym kierowcą i pieszym i już strasznie zmęczonym tym wszystkim. Chyba przestane wychodzić z domu a już na pewno jeździć samochodem, bo wpadnę w depresje.

...

Zwróć się z takim apelem do policji.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: