logo
Środa, 20 września 2017
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Ja w pracy, a mąż zajmuje się dziećmi.
Autor: Anka (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2017-09-06 22:51

W sumie przez przypadek, znalazlam się na tym forum. Nigdy nie sądziłam że skorzystam z takiej formy pomocy. Ale tak proszę o pomoc/radę, chciałabym żeby mną ktoś potrząsnął, bo strasznie mi ciężko. Jestem dorosłą osoba mam dwójkę świetnych dzieci, męża i pracę. Mąż ma mnie, dwójkę naszych dzieci i nie ma pracy... przeze mnie. A właściwie przez moją pracę. Jestem specjalistą w wąskiej dziedzinie, moja praca to wieczne kontrakty 6,3 letnie w różnych miastach. I właśnie przeprowadziliśmy się po raz 3 z powodu mojego kontraktu na okres 3 lat z możliwością przedłużenia do nowego miejsca. I chyba wpadłam w depresję. Jeszcze nigdy nie było mi tak ciężko, cieszyłam się nawet na przeprowadzkę. Nowe Miasto nowe możliwości. Ale się przeliczylam, tzn w pracy jest ok, robię to co do tej pory, ale mam ogromne wyrzuty sumienia. Ze mąż w domu, zajmuje się dziećmi a ja zarabiam na utrzymanie. Wiem że się z tym męczy, szuka pracy ale na razie nikt nie dzwoni. To straszne obciążenie psychiczne dla mnie, nikt nam nie pomaga, owszem moja pensja jest ok, ale boję się że jak coś się stanie, stracę pracę to co my zrobimy... Wiem chaotycznie napisane ale jestem w złym stanie psychicznym i to tyle na co mnie dziś stać napisać.

 Re: Ja w pracy, a mąż zajmuje się dziećmi.
Autor: xxx (---.7.ftth.classcom.pl)
Data:   2017-09-12 23:44

Może warto porozmawiać o tym z mężem?

 Re: Ja w pracy, a mąż zajmuje się dziećmi.
Autor: orelka (---.merinet.pl)
Data:   2017-09-15 14:52

Małżeństwo jest taką instytucją, w której pewne decyzje podejmuje sie wspólnie nawet jeśli - teoretycznie - dotyczą one jednej osoby. I tak jest między innymi z decyzją o podjęciu, zmianie, rezygnacji z pracy. Nie zawsze się da pogodzić rozwój zawodowy obojga małżonków. Wtedy trzeba wybierać - kto będzie rozwijał swoją "karierę" a kto z pewnych rzeczy zrezygnuje.
Ten wybór jest naturalną konsekwencją budowania rodziny, ale musi być to wybór wspólny. Nie ma znaczenia kto zarabia na utrzymanie, a kto zajmuje się dziećmi, jeśli decyzja o tym była podjęta wspólnie przez małżonków. Wtedy nie ma co mieć wyrzutów sumienia "przeze mnie mąż musiał rzucić pracę" - bo podjęliście tę decyzję wspólnie, tylko trzeba przykładać się do swojej części zadań.
A że lepiej jest gdy oboje zarabiają - to jasne. Ale nie zawsze jest to od razu możliwe, a czasem wręcz w ogóle nie możliwe. Wtedy warto pomyśleć nad zaoszczędzeniem jakiejś kwoty, która pozwoli przeżyć kilka miesięcy gdyby zdarzyła sie utrata pracy.

 Re: Ja w pracy, a mąż zajmuje się dziećmi.
Autor: Franciszka (---.146.106.237.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2017-09-15 22:57

Czemu się martwisz? Zaufaj Bogu, a On wszystkim się zajmie. Nic innego ci nie pozostało. Trudno po ludzku rozwiązywać wszystkie codzienne problemy. Jednak pozostaje nam wiara. W duchu wiary zawierzamy przyszłość Opatrzności Bożej, bo po ludzku nie da się tego rozwiązać.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: