logo
Poniedziałek, 11 grudnia 2017
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Wstydziłam się osoby zbierającej pieniądze.
Autor: Sylwia (---.play-internet.pl)
Data:   2017-11-28 19:51

Szczęść Boże,

Dzisiaj zaproponowałam osobie, która zbierała pieniądze a widziałam ją już kilkakrotnie proszącą o pieniądze o to że zabiorę ją do sklepu i kupię jej coś do jedzenia. W kolejce stojąca przed nami Pani zapytała czy to mój kolega lub znajomy. A ja wstydząc się i udając że nie przyszliśmy razem odpowiedziałam że nie.
Czy popełniłam grzech ciężki?
Czy to nieodpowiedzialne zachowanie z mojej strony?
Dodam że wychodziłam właśnie z kościoła po Spowiedzi Św. i często mam skrupuły. Czy powinnam jutro przystąpić do spowiedzi?

 Re: Wstydziłam się osoby zbierającej pieniądze.
Autor: dsdsd (---.play-internet.pl)
Data:   2017-11-28 20:43

Zależy ile masz lat? Skoro ekspedientka pyta Cię o coś takiego, to chyba niewiele?
Poza tym - gwoli ścisłości - to chyba nie jest Twój kolega czy znajomy.

 Re: Wstydziłam się osoby zbierającej pieniądze.
Autor: Sylwia (---.play-internet.pl)
Data:   2017-11-28 20:56

Dziękuję za odpowiedz. To Pani w kolejce przede mną czekająca do kasy odwróciła się i zapytała trochę z wyrzutem czy ten Pan to mój znajomy. Chodzi mi o to czy nie spowodowałam że ten Pan się gorzej poczuł.

 Re: Wstydziłam się osoby zbierającej pieniądze.
Autor: Pax (---.terminus.pl)
Data:   2017-11-28 22:28

To nie był Twój znajomy więc odpowiedź była szczera, choć pytanie tez pewnie było szczere. W sklepie się nie pytają co drugiego klienta "czy to znajomy". Może ten człowiek jest już znany w tym sklepie z czegoś... i pytali z troską albo ostrzeżeniem.

 Re: Wstydziłam się osoby zbierającej pieniądze.
Autor: Franciszka (---.146.104.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2017-11-29 16:31

"Chodzi mi o to czy nie spowodowałam że ten Pan się gorzej poczuł"
- Trzeba było zapytać tego Pana o samopoczucie, od razu wyjaśnić, że nie chciałaś tłumaczyć się obcym osobom w sklepie. Gdyby Pan odpowiedział, wszystko stałoby się wiadome. Pytasz o grzech ciężki. Jeśli sumienie coś ci zarzuca, to zastanów się, czy złamałaś któreś z Przykazań Bożych. Nie widzę podstaw do takich wątpliwości. Jeśli skrupuły są twoim problemem, to już znasz odpowiedź.
Zresztą sądzę, że Pan żebrzący o pieniądze jest przyzwyczajony do takich pytań. To, co zrobiłaś, było radykalnym spełnieniem dobrego uczynku. Zawsze mogą być wyrzuty sumienia, czy zrobiłam wszystko, co tylko mogłam. Idąc w tym kierunku, możesz mieć poczucie winy, np. o to, że jeszcze nie zaprosiłaś tego Pana do domu, nie zaprosiłaś go do swojej łazienki, żeby się wykąpał. Uważaj na siebie, bo jak słusznie zauważa Pax, inni cię pytają z troską lub ostrzeżeniem, a ty zachowujesz się lekkomyślnie. Przede wszystkim pomyśl o swoim własnym niebezpieczeństwie, zawierając znajomość z Panem żebrzącym na ulicy. Od pomagania są instytucje do tego powołane. Nie bądź naiwna, nie dawaj się naciągać, bo możesz narazić się na większe niebezpieczeństwo.

 Re: Wstydziłam się osoby zbierającej pieniądze.
Autor: G_JP (---.nycmny.fios.verizon.net)
Data:   2017-11-29 16:58

Sylwia,
Przecież nie jesteś ani znajomą, ani koleżanką tego człowieka. Powiedziałaś prawdę. Przypomnij sobie, że Pan Jezus, zwracając się do kobiety kananejskiej, przyrównał ją do psa, i ona to z pokorą zniosła, i uznała Go za swego Pana. Chyba, gdyby ktoś obecnie tak zrobił, jak Pan Jezus, miałby ogromne problemy. Najprawdopodobniej byłby oskarżony o rasizm itd. Musisz mieć bardzo wrażliwą duszę, ale nie zadręczaj się. Nie wydaje mi się, że jest do tego powód.

Mt 15, 21-26:
21 Potem Jezus odszedł stamtąd i podążył w stronę Tyru i Sydonu. 22 A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha». 23 Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami!» 24 Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela»9. 25 A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi!» 26 On jednak odparł: «Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom».

 Re: Wstydziłam się osoby zbierającej pieniądze.
Autor: Sylwia (---.play-internet.pl)
Data:   2017-11-29 19:57

Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedzi i pomoc

 Re: Wstydziłam się osoby zbierającej pieniądze.
Autor: Jagoda (---.play-internet.pl)
Data:   2017-12-05 20:05

Według mnie powinnaś szczerze odpowiedzieć, że to osoba, której chcesz pomóc, a to żaden wstyd. Ty miałaś dobrą intencję.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: