logo
Sobota, 22 listopada 2014
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: Tomek (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2004-05-07 13:48

Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo. Zatem nie jest przeciw Vi
przykazaniu. Dlaczego zatem jest grzechem?

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: Gedeon (217.96.36.---)
Data:   2004-05-07 14:25

To kwestia nazewnictwa. Proponuje Katechizm KK gdzie cudzolostwo jest przedstawione jako wspolzycie dwoch osob przy czym conajmniej jedno pozostaje w zwiazku sakramentalnym (oczywiscie z inna osoba). Powszechnie nazywa sie to zdrada. Nierzad to wspolzycie dwóch osób stanu wolnego (to najczescie seks przedmałzenski, wolne zwiazki itp). Jedno i drugie jest grzechem. Matematycznie rzecz ujmujac wyglada to nastepujaco:
rozwodnik + rozwodka = cudzolostwo
rozwodnik(rozwodka) + wolny = cudzolostwo
wolny + wolna = nierząd

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: j (---.u.mcnet.pl)
Data:   2004-05-07 14:31

Cudzołóstwem jest kazdy seks przezywany poza malzenstwem.
To proste.
Nie wiem skąd masz takie rewelacyjne teorie (o tym, ze nie jest).

Jeśli wywodzisz je z przekonania, że przecież "i tak się pobiorą" więc mogą, to się mylisz. Do chwili zawarcia malzenstwa kazde z nich moze zrezygnowac (lub umrzec) więc niegdy nie jest pewną rzeczą czy się pobiorą czy nie. A zreszta - nawet nie chodzi o tą pewność. Po porstu współżycie seksualne między kobietą i mężczyzną (o innym nawet nie mówię, bo zawsze jest grzechem) nie jest cudzołóstwem tylko wtedy jeśli jest to mąż i żona. Każdy inny akt seksualny jest grzechem. Koniec kropka.
pozdrawiam
justyna

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: o. Arnold OFM (---.klodzko.sdi.tpnet.pl)
Data:   2004-05-07 15:29

Drogi Tomku!
Św. Mateusz w rodziale 18,9 zanotował słowa Jezusa: "A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo".
Ja inaczej można nazwać seks przedmałżeński jeżeli nie nierządem podobnie jak konkubinat. Dlatego też seks przedmałżeński jest grzechem i to ciężkim.
A św. Jan zanotował takie słowa Jezusa:
"Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz? Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień. I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił? A ona odrzekła: Nikt, Panie! Rzekł do niej Jezus: I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz. (J 8,3-11)

Wyraźnie jest tutaj mowa o seksie pozamałżeńskim do jakiego zalicza się także seks przedmałżeński. Bóg ustanowił instytucję małżeństwa jako stan w którym, dwie osoby oddają się sobie we współżyciu seksualnym.

Życzę czystego życia aż do zawarcia związku małżeńskiego i czystego patrzenia na kobiety.

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: Ania mm (---.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl)
Data:   2004-05-07 15:40

jest cudzołóstwem bo zdradzasz swój stan - kawalerski - zdradzasz siebie! i namawiasz do cudzołóstwa Twoją partnerkę - panne - więc ona też zdradza siebie, swój stan. No i zdradzasz przyszłą zonę - tak jakby na przyszłość - bo nie bedzie Twoja pierwszą, jedyną, tylko jedną z iluś tam ....

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: Incognito (62.233.217.---)
Data:   2004-05-07 18:38

Kila słów sprostowania względem wypowiedzi przdmówców:
Cudzołóstwo - stosunek płciowy z cudzą żoną lub cudzym mężem
Nierząd - czyny naruszające normy moralno-obyczajowe danego społeczeństwa w zakresie stosunków seksualnych, także prostytucja.
Słowo nierząd jest jednak używane w znaczeniu prostytucja ( nierządnica = prostytutka, żyć z nierządu = praktykować prostytucję ).
Takie są znaczenia tych wyrazów w języku polskim więc prosiłbym o ich nie naginanie i nie naciąganie swoich uzasadnień przy pomomocy tych pojęć, bo później tworzy się obraz katolików-oszołomów, którzy nie znają znaczenia słów i wszystko wrzucają do jednego wiadra potępienia.
W Księdze Rodzaju mamy fragment
/ciach. Powolujac sie na Biblie prosze podac zrodlo cytatu, tzn. ksiege, rozdzial i wiersz Bibblii. admin/
W zamyśle Bożym współżycie jest domeną małżeństwa, tak więc seks między osobamie nie złączonymi sakramentem jest przeciw zamysłowi Bożemu - stąd wynika jego grzeszność, nie z tego że to nierząd lub cudzołóstwo. Nie tylko przykazania są wyznacznikami co jest grzeszne co nie.

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: Michał (---.zabrze.net.pl)
Data:   2004-05-07 22:46

Cóż wypowiedź Tomka, nawet jako żart i prowokacja świadczy o infantylnie żenującej nieznajomości katechizmu na poziomie podstawówki. Dopowiadając jednak do wypowiedzi poprzedników posłużę się słowami pewnego zakonnika z Jasnej Góry podczas rekolekcji dla młodzieży. Położył na ambonie ogromne, czerwone jabłko, a później, zaczął nim częstować młodych ludzi. Choć początkowo z oporami, częstowali się. Nie znalazł się jednak nikt chętny na ogryzek, który został na końcu. I jeszcze pytanie do Tomka, nie moje zresztą, tylko Pana Jacka Pulikowskiego: Wyobraź sobie, że masz córkę, czy zaproponowałbyś jej seks przedmałżeński jako świetny sposób (doświadczenie) na wejście w życie? Od siebie dodam: Skoro skonsumowaliście już małżeństwo, przed małżeństwem, to po co Wam jeszcze ono? Nie bądźcie hipokrytami! Czego się jescze spodziewacie po małżeństwie? Czym ono dla Was jest? Od siebie radzę: Skrzywdziłeś tę dziewczynę, trudno, daj sobie spokój i nie brnijcie dalej, bo może być tylko gorzej, jeśli pojawi się dziecko, skrzywdzisz więcej osób. A do małżeństwa żadne z Was nie jest przygotowane, więc sobie odpuście, to nie jest zabawka niedojrzałych młokosów. Kiedy ostatnio zdarzyło mi się zaproponować jednemu z moich klientów, o nie najlepszym (mówiąc delikatnie) zdrowiu, pozostającemu w związku cywilnym, by dla dobra swojego, swojej partnerki i swoich dzieci pomyślał o unormowaniu swoich spraw małżeńskich po śmierci poprzedniej żony, która też była moja klientką, jego odpowiedź była mniej wiecej taka: Chciałbym, tylko, że ani ja nie byłem wtedy już kawalerem, ani ona panną. I taka jest mniej więcej norma w "katolickiej" Polsce. Widzę, że tobie bardziej odpowiadają normy pani wcepremier Jarugi - Nowackiej, po co więc zadajesz nam te pytania? Zdanie Boga znasz, bo byś nie pytał, nasze cię nie interesuje, bo i tak robisz swoje, więc...?

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: Incognito (62.233.217.---)
Data:   2004-05-08 19:57

/ciach/

Panskie argumenty sa rzeczowe, jednak prosze zachowac formule Forum i uwagi ad personam wymieniac na privie, a nie na allu. Alternatywnie zachecam do odwiedzin sasiedniego Forum Dyskusji www.katolik.pl/dyskusje
admin

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: Verba Docent (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2004-05-09 09:58

Tomku!
A może odwrócić pytanie. Wobec tego czym jest?

 Re: Seks przedmałżeński to nie cudzołóstwo.
Autor: Tomek (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2004-05-10 10:36

/ciach/

Jak moze Pan przeczytac w sekcji 'Zanim zapytasz'
http://www.katolik.pl/index1.php?st=cale&typ=pomoc
formula Forum Pomocy to pytanie-odpowiedz.

Natomiast do wymiany pogladow
1. Zachecam do uzycia priva adwersarza.
2. Postawilismy Forum Dyskusji http://www.katolik.pl/dyskusje

Alternatywnie moze Pan zaczac nowy temat.
pozdrawiam
Andrzej Wasko SDS
admin

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat: