logo
Sobota, 23 czerwca 2018
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: ania (82.139.161.---)
Data:   2005-10-23 21:21

Osobiscie nie potrafie zdefiniowac tego slowa, nie umiem sie modlic, a samo klepanie regulek juz mi sie znudzilo, nie potrafie skupic sie w modlitwie prosic, dziekowac, przepraszac. Nie modle sie regularnie, bo szczerze mowiac nie chce mi sie, owszem mog usiasc odmowic rozaniec, brewiarz, koronke... ale szybciej przymuszajac sie niz chcac. Czy taka modlitwa ma sens ? czy ma ona byc po prostu elementem wlaczonym do zycie codziennego i stalych czynnosci jak mycie zebow czy spozywanie posilkow, czy raczej czyms wiecej ?

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: sylwia (24.61.166.---)
Data:   2005-10-23 23:53

Nie pamietam ktora ze swietych nie potrafila sie modlic. Byl jednak przypadek swietej ktora po wielu latach wyklepywania modlitwy otrzymala od Ducha Sw. dar modlitwy i dopiero wtedy prawdziwie sie modlila. Odpowiem Ci z mojej perspektywy. Mowie do Jezusa tak jak do Swojego przyjaciela. Zwierzam sie z moich problemow i przemyslan. Zapal swiece, usiadz w cichym miejscu i poprostu rozmawiaj z Nim. Daj sie prowadzic i reszta przyjdzie sama.

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: Andrzej Wasko SDS (---.hsd1.il.comcast.net)
Data:   2005-10-24 00:08

Zachecam do lektury Katechizmu Kosciola Katolickiego:

2558 "Oto wielka tajemnica wiary". Koci wyznaje j w Symbolu Apostolskim (cz pierwsza) i celebruje w liturgii sakramentalnej (cz druga), aby ycie wiernych upodobnio si do Chrystusa w Duchu witym na chwa Boga Ojca (cz trzecia). Tajemnica ta wymaga zatem, aby wierni w ni wierzyli, celebrowali j i yli ni w ywym i osobistym zwizku z Bogiem ywym i prawdziwym.
Tym zwizkiem jest modlitwa.

CZYM JEST MODLITWA?

Modlitwa jest dla mnie wzniesieniem serca, prostym spojrzeniem ku Niebu, okrzykiem wdzicznoci i mioci zarwno w cierpieniu, jak i radoci 1 .

Modlitwa jako dar Boga

2559 Modlitwa jest wzniesieniem duszy do Boga lub prob skierowan do Niego o stosowne dobra 2 . Z jakiej pozycji mwimy w czasie modlitwy? Z wyniosoci naszej pychy i wasnej woli czy te z "gbokoci" (Ps 130, 1) pokornego i skruszonego serca? Ten, kto si unia, bdzie wywyszony 3 . Podstaw modlitwy jest pokora. "Nie umiemy si modli tak, jak trzeba" (Rz 8, 26). Pokora jest dyspozycj do darmowego przyjcia daru modlitwy: Czowiek jest ebrakiem wobec Boga 4 .

2560 "O, gdyby znaa dar Boy!" (J 4,10). Cud modlitwy objawia si wanie tam, przy studni, do ktrej przychodzimy szuka naszej wody: tam Chrystus wychodzi na spotkanie kadej ludzkiej istoty; On pierwszy nas szuka i to On prosi, by da Mu pi. Jezus odczuwa pragnienie, Jego proba pochodzi
z gbokoci Boga, ktry nas pragnie. Modlitwa - czy zdajemy sobie z tego spraw czy nie - jest spotkaniem Boego i naszego pragnienia. Bg pragnie, abymy Go pragnli 5 .

2561 "Prosiaby Go wwczas, a daby ci wody ywej" (J 4, 10). Nasza modlitwa bagalna jest - w sposb paradoksalny - odpowiedzi. Jest odpowiedzi na skarg Boga ywego: "Opucili Mnie, rdo ywej wody, eby wykopa sobie cysterny popkane" (Jr 2,13). Modlitwa jest odpowiedzi wiary na darmow obietnic zbawienia 6 , odpowiedzi mioci na pragnienie Jedynego Syna 7 .

Modlitwa jako przymierze

2562 Skd pochodzi modlitwa czowieka? Niezalenie od tego, jaki byby jzyk modlitwy (gesty, sowa), zawsze modli si cay czowiek. Aby jednak okreli miejsce, z ktrego wypywa modlitwa, Pismo wite mwi niekiedy o duszy lub o duchu, najczciej za o sercu (ponad tysic razy). Modli si serce. Jeli jest ono daleko od Boga, modlitwa pozostaje pusta.

2563 Serce jest mieszkaniem, w ktrym jestem, gdzie przebywam (wedug wyraenia semickiego lub biblijnego: gdzie "zstpuj"). Jest naszym ukrytym centrum, nieuchwytnym dla naszego rozumu ani dla innych; jedynie Duch Boy moe je zgbi i pozna. Jest ono miejscem decyzji w gbi naszych wewntrznych de. Jest miejscem prawdy, w ktrym wybieramy ycie lub mier. Jest miejscem spotkania, albowiem nasze ycie, uksztatowane na obraz Boy, ma charakter relacyjny: serce jest miejscem przymierza.

2564 Modlitwa chrzecijaska jest zwizkiem przymierza midzy Bogiem i czowiekiem w Chrystusie. Jest dziaaniem Boga i czowieka; wypywa z Ducha witego i z nas, jest skierowana cakowicie ku Ojcu, w zjednoczeniu z ludzk wol Syna Boego, ktry sta si czowiekiem.

Modlitwa jako komunia

2565 W Nowym Przymierzu modlitwa jest ywym zwizkiem dzieci Boych z ich nieskoczenie dobrym Ojcem, z Jego Synem Jezusem Chrystusem i z Duchem witym. aska Krlestwa Boego jest "zjednoczeniem caej Trjcy witej z caym wntrzem (czowieka)" 8 . ycie modlitwy polega zatem na staym trwaniu w obecnoci trzykro witego Boga i w komunii z Nim. Ta komunia ycia jest zawsze moliwa, gdy przez chrzest stalimy si jedno z Chrystusem 9 . Modlitwa jest o tyle chrzecijaska, o ile jest komuni z Chrystusem i rozszerza si w Kociele, ktry jest Jego Ciaem. Ma ona wymiary mioci Chrystusa 10 .

przypisy:
1 w. Teresa od Dziecitka Jezus, Rkopisy autobiograficzne, C 25 r.
2 w. Jan Damasceski, De fide orthodoxa, 3, 24: PG 94, 1089 D.
3 Por. k 18, 9-14.
4 Por. w. Augustyn, Sermones, 56, 6, 9: PL 38, 381.
5 Por. w. Augustyn, De diversis quaestionibus octoginta tribus, 64, 4: PL 40, 56.
6 Por. J 7, 37-39; Iz 12, 3; 51, 1.
7 Por. J 19, 28; Za 12, 10; 13, 1.
8 w. Grzegorz z Nazjanzu, Orationes, 16, 9: PG 35, 954 C.
9 Por. Rz 6, 5.
10 Por. Ef 3, 18-21.

Cig dalszy na stronie:
www.katechizm.diecezja.elk.pl
Modlitwie sa poswiecone nry 2558-2865.

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: stary zgred (---.chello.pl)
Data:   2005-10-24 03:48

Nie wiem czy trafiam na rozwiazanie Twojego problemu, ale prosze-Ewagriusz z Pontu: "Ci, ktrzy gromadz w sobie troski i pami zego, a zdaje si im, e si modl, s podobni do tych, ktrzy czerpi wod i wlewaj j do dziurawego naczynia."
Polecam takze teksty o modlitwie serca - jest to nieustanna modliwta, polegajaca na powtarzaniu w duchu "Jezusie Synu Boga zywego badz milosciw mnie grzesznemu".

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: tis (---.katowice.msk.pl)
Data:   2005-10-24 10:30

Pan Jezus nauczy Apostow a poprzez nich Koci, ktorego czstk jeste Ty i ja, tej przepiknej modlitwy "Ojcze nasz". Sprbuj rozwayc kade jej sowo a moe zauwaysz, e jest ta modlitwa niby szkieletem na ktrym moe i powinna by zbudowana nasza osobista modlitwa. Pan Jezus, ktry da si nam pozna jako Syn Boy, uczy nas, e do Boga powinnimy si zwraca jako do Ojca, bo rzeczywicie jestemy Jego crkami i synami, przez co On sam, jako wcielony Bg sta si naszym Bratem. Ju ta wiadomo moe sprawi, e czowiek oniemieje z wraenia. Ale to adna zbrodnia oniemie z zachwytu nad prawd o Bogu i czowieku.
No tak ale jak tu si zachwyca czym a raczej Kim, kogo nie widzimy, czy te jego gosu nie syszymy i nie czujemy Jego dotyku?
Ale Pan obieca, e nie zostawi nas samymi. I rzeczywicie. Spojrz, jak pikn mamy jesie tego roku. W ile przecudnych barw i odcieni nam Stwrca pomalowa tegoroczny wiat. I jak Go nie wielbi, skoro nam przyrod tak ubarwi jak aden artysta tego na swoim obrazie przedstawi nie zdoa. A na dodatek kadego ranka wiat jakby si przyodziewa w nowe szaty. Suknie drzew wszoraj jeszcze zielone, dzi ubray si w cien, a na samych czubkach ich koron ju purpurowiej. A licie z najniszych gazi ju strca delikatny wietrzyk cielc na ziemi jakby zocisto-miedziany dywan.
Czy zatem w tym zachwyceniu mona nie woa: Ojcze nasz, ktry jeste w niebie i tak wspaniale nam wiat przyozdabiasz, niech si wici imi Twoje, jake nie tskni do Twojego krlestwa, ktre niewyoraalnie piekniejsze by musi od tej odrobiny pikna,jak nam w tym roku prezentujesz. Wic niech ju nadejdzie to Twoje krlestwo. Ale to - Ojcze tylko moja tsknota - jednak to Twoja wola niech si spenia, bo jestem przekonany, e Ty wiesz kiedy nam wspaniaoci Nieba ukaza. Wic pki mi pielgrzymowa jeszcze na tym wiecie pozostao dawaj mi codziennego chleba, abym w tym moim zachwyceniu z godu nie umar. Pki wic co, uyczaj nam urodzaj, a na koniec mojego ziemskiego pielgrzymowania zachowaj mnie od Zego i daj mi Twoje zbawienie.
Amen.

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: Jurek (---.perm.iinet.net.au)
Data:   2005-10-24 10:50

Droga Aniu
35 lat temu na pogrzebie mojego ojca, biskup Czerniak spytal mnie czy odmawiam rozaniec, aby sie odczepil sklamalem ze tak, wiec mi go dal. Mialem wtedy 22 lata. Pozniej roznie bylo, ale raczej tak, jesli nie gorzej, jak piszesz:
"Osobiscie nie potrafie zdefiniowac tego slowa, nie umiem sie modlic, a samo klepanie regulek juz mi sie znudzilo, nie potrafie skupic sie w modlitwie prosic, dziekowac, przepraszac. Nie modle sie regularnie, bo szczerze mowiac nie chce mi sie, owszem mog usiasc odmowic rozaniec, brewiarz, koronke... ale szybciej przymuszajac sie niz chcac. Czy taka modlitwa ma sens ?"

Prawie 8 lat temu pzreczytale zdanie teraz jest czas na Milosierdzie potem bedzie tylko Sprawiedliwosc. Zaczalem sie w nocy modlic, lubie sie modlic, czemu moze nawet nie wiem, wiem jednak i wierze, ze modlitwa tak jak wiara jest darem. Czemu ja otrzymalem nie wiem, mysle, ze sie za mnie modlono, bo sam sie tym dziwie. Wtedy trudno jest bez modlitwy zyc, jej brakuje jak jedzenia i stanie sie chyba jak piszesz "po prostu elementem wlaczonym do zycie codziennego i stalych czynnosci jak mycie zebow czy spozywanie posilkow, czy raczej czyms wiecej ?

Chyba czyms wiecej '"Modlitwa jest dla mnie wzniesieniem serca, prostym spojrzeniem ku Niebu, okrzykiem wdzicznoci i mioci zarwno w cierpieniu, jak i radoci", Sw.Tereska, moja Tereska jak zacytowal Ojciec Andrzej. Moze to przypadek ale pamietam, przypomnilem sobie to kilka lat temu gdy czytalem o niej,
ze moja mama modlila sie przy oltarzu Sw Tereski.
Bede sie modlil abys otrzymala dar modlitwy.
Jurek

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: ania (82.139.161.---)
Data:   2005-10-24 13:09

"Ci, ktrzy gromadz w sobie troski i pami zego, a zdaje si im, e si modl, s podobni do tych, ktrzy czerpi wod i wlewaj j do dziurawego naczynia."
...
wnioskujac, moja modlitwa jest niczego nie warta...?
teraz to mam zupelny metlik w glowie... ;(

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: Andrzej (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2005-10-24 13:49

Czy bycie z kim na stae ma sens? Przecie to takie nudne, ta sama ona, (ten sam m). Rano przy przebudzeniu tacy nieapetyczni, szarzy. Nie sprawia mi to przyjemnoci. Zmieni sobie on (albo albo mea) na modszego, atrakcyjniejszego, przecie co mi si od ycia naley. A za kilka lat znw to samo.
Z modlitw jest tak samo jak z mioci. Albo si angaujesz cay(a) albo szukasz tylko przyjemnoci. Jeeli szukasz przyjemnoci w modlitwie, nie znajdziesz jej nigdy. Zaangaujesz si caa bez wzgldu na wszystko, na trudnoci, nud to porwie Ci i ju bez niej nie bdziesz moga y. Wybieraj.

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: Jurek (---.perm.iinet.net.au)
Data:   2005-10-25 03:58

Droga Aniu,
Wczoraj mielismy przygotowanie na dzisiejsza liturgie Neokat, slowo bylo”Prorocy”, przypomnialem sobie, ze w ciagu dnia otworzylem Biblie I czytalem wprowadzenia do mniejszych prorokow. Marcin dal mi kilka ksiazek. Moze przypadkiem jest, ze w lozku zaczalem czytac ‘Wytrwala modlitwe’ - Pere Thomas Phipppe OP. jedna z moich oddanych, ktora kiedys juz przeciez czytalem. Co mnnie zaskoczylo, ze ten sedziwy schorowany zakonnik mowi jakgdyby zannym mi jezykiem o prawdach, ktore gdzies chyba doswiadczylem, nawet czesc wczoraj na forum zaczalem pisac.
Pere Thomas mowi, ze P. Jezus spotkal sie z najczystsza wiara u Maryji. Dalej mowi ,ze wszyscy doswiadczmy trudnosci jesli chodzi o wytrwala modlitwe, gdy chodzi o wiernosc w modlitwie Jest stosunkowo latwo modlic sie gdy Duch Swiety udziela nam sie w sposob bardzo mocny, lecz wytrwalosc w modlitwie jest jedna z najtrudniejszych I najbardziej wymagajacych gdy chodzi o nasze zycie duchowe. Rzecza uderzajaca dla tego sedziwego kaplana jest, ze ci ktorzy zawsze byli wierni modlitwie zachowywali otwartosc na Ducha Swietego.
Jak byc wiernym I wytrwalym w modlitwie:
· Codziennie, kazdego dnia starac sie ofiarowac Bogu 15 min. a moze wiecej czasu, aby sie przy Nim zatrzymac;
· Indiwidualnie. Jezeli chcemy prawdziwie na to odpowiedziec, czego Bog od nas oczekuje w swoich planach – to modlitwa nie powinna byc tylko zwykla formula. Nie wystarczy pozdrowienie, modlitwa wspolnotowa, nawet Msza Sw.;
· Nie watpic, ze P. Jezus nas wzywa. Powinnismy ponawiac akt wiary – mowiac, ze ufamy Jego Milosci, przypomnimy sobie laski otrzymane, co ustrzeze nas przed zwatpieneim w to czy Bog wzywa nas na prawde, wierze mimo…, wtedy spostrzegamy, nieomal zawsze, iz otrzymalismy, co najmniej laske wiary;
· Brzemie lekkie. Od chwili, gdy Bog troszke nam sie ukaze – nawet, jesli stalo sie to w sposob bardzo skryty – powinnismy kazdego dnia poszukiwac z Nim spotkania sam na sam. Rozwoj naszego zycia wewnetrznego bedzie zalezal od tego czy bedziemy codziennie mieli ten kwadrans wewntrznego skupienia. To jest rzecz absolutnie niezbedna;
· Dwojaki cel modlitwy,
· modlitwa uswieca, wiemy ze nie odnajdziemy siebie nigdy naszej prawdziwej osoby I naszej prawdziwej tozsamosci poza modlitwa,
· Bog chce sie nami posluzyc, poprzez modlitwe mamy odegrac role dla calego wszechswiata. To nie jest przypuszczenie tylko, wszyscy sa naszymi bracmi. Bog w swojej Opatrznosci przeciez chce I innych zbawic dzieki nam a przede wszystkim dzieki naszej modlitwie. Prawda jest tez, ze latwiej jest sie modlic za innych niz samego siebie. Odpowiadamy sza siebie , jedni za drugich;
· Modlitwa konstytuuje nasza osobe, jedan z trudniejszych stron ludzkiej slabej natury jest satle odczuwaniew wlsanego “ja”. Kiedy tylko troszeczke zaczynamy starac sie o to aby kochac P. Jezusa – wtedy zaczynamy cierpiec potwornie z jego powodu. To egocentryczne “ja” satnowi pZreszkode dal naszego zycia wewnetrznego, o wiele wieksza anizeli wszystkie zewnetrzne uwarunkowania. Sokrates mawial: “Zacznij od nawracania samego siebie!”
· Tylko milosc, naszej osoby nie stawarzamy poprzez wysilki, rozumowania ani nawet nie poprzez moralne zycie. Moralnosc pozwala na “wyprostowanie: sibie, sprowadza na wlasciwa droge, sprawia ze stajemy sie panami samych siebie – ale jedynie Bog moze uksztaltowac w nas osobe prawdziwa. Samo przychodzenie do P. Jezusa na modlitwie jest aktem wiary- wierzymy bowiem, iz moze On sprawic, by narodzila sie w nas osoba glebsza I prawdziwsza. To wspanaiala modlitwa, gdy mowimy : “Boze Moj, wierze, ze Ty mieszkasz we mnie, glebiej anizeli to ‘ja’ krepujace mnie tak bardzo…”. Modlac sie, stajemy wobec P. Jezusa wraz z nasza “rozbiegana:” wyobraznia, prosimy Go, azeby uciszyl ja nieco. Przynosimy wszystkie nasze ‘biedy’, prosimy, aby nas uzdrowil… P. Jezus nie miluje nas dlatego, ze jestesmy mili. On miluje nas, bo jestesmy nedzni I nieszczesliwi. To Jego Milosc sprawia, ze stajemy sie milymi, dobrymi.. Jego Milosc przemienia, jak w Kanie Galilejskiej przemienil wode w wino, (odmawiaajc druga tajemnice swiatla prosze, aby przemienil moje zycie w bogatsze) I jak w czasie MsZy sw. wino przeistacza w Swoja Krew. Ta milosc wlasnie formuje nasza osobe, ta Milosc sprawia, ze wychodzimy poza nasze ‘ja”.;
· Robotnicy godz 11-tej, duchowosc chrzescijanska jak rozni sie od innych duchowosci, stickiej na pzryklad. Jest zrecza bardzo dobra umiec codzieneni stawac wobec sibie, lecz jesli satjemy tylko po to, by stwierdzic, z ejesteemy pelni wad, pelni niewiernosci, jesli stajemy tylko po to, by codziennie zdac sobie sprawe, ze nie bylismy w satnie sprostac temu, co samisobie wyznaczylismy – to jest to bardzo zniechecajace. Pzrzeciwnie, jakze budujaca jest parabola o robotnikach, ktozry pzrychodza najpozniej. Bo o godz 11-tej – gdy widzimy, zew amarnowalismy caly dzien, gdy widzimy, ze nie zrobilismy nic z tego, czego bog od nas oczekiwal – ale wierzymy, ze Bog sam, w tym kwadransie modlitwy, moze nadrobic wszystko. Pomyslmy tesz o dobrym lotrze. Wowczas pod koniec zmarnowanego dnia, jak gdyby przy ‘umieraniu’ tego dnia mozemy zawsze powiedziec” “Boze moj, zlituj sie nade mna!” – ten dzien moze okazac sie najlepszy z dni, jezeli Bog zechce bnam dac laske, ktora naprawi wsszystko, co zrobilismy zlego I sparwi, ze zyzakmy pokore, ktorej nie mielibysmy, gdyby wszystko bylo dobre w naszych oczach.. rten akt wiary, sam w sobie powstrzymuje nas pzred popadnieciem w jedno z najsilniejszych obecnie niebezpieczenstw – niezadowolenia z siebei. I zniecghecenia. Ten malenki kwadrans modlitwy moze najszybciej doprowadzic nas do pohgodzenai odczucia, ze jestesmy nedznymi grzesznikami z ta pewnascia, ze Bog nas zna I miluje w tym, co najglebsze I najbardziej skryte;
· Serce modlace sie, Pascasl napisal, ze P. Jezus trwa w agoni az do skonczenia swiata- takze przyjaciele Jezusa, wraz z Nim trwaja w agonii do konca swiata po to, by razem z Nim brac udzial zw zbawieniu swiata…P. Jezus daje nam do zrozumienia, ze przyszedl na swiat przed koncem czasow, by owa ‘mala trzodka’ Jego wiernych mogla, wraz z Nim samym, przyczyniuc sie do zakonczenia swiata, by mogla przyczyniac sie do powstania jednosci na ziemi, jednosci ktora mozliwa bedzie tylko dzieki modlitwie. Dlatego P. Jezus dal nam za wzor Maryje, ktorej Serce ksztaktowal z tak ogromna miloscia. Nie poslal Jej by nauczala, ale prosil Ja, by przede wszystkim przyjela te role, ktora spelnia modlitwa….
· Modlitwa I czyny. Ten malenki kwadrans moze nam pomoc w odnalezieniu rownowagi na planie czysto ludzkim takze. Tak nie wiele jestesmy w stanie zrobic, ale zawsze mamy mnostwo projektow I zamiarow. Biorac pod Bozy pumnkt widzenia, trzeba, w duchu modlitwy, wykraczac poza nasze intencje. Trzeba umiec dobrze rozrozniac to, co nalezy do modlitwy I to, czego Bog oczekuje od nas w planie realizacji. Bog oczekuje od nas spelnieneia jedynie, drobnego zadania – lecz to malenkie zadanie, nawet gdy jest bardzo skromne, nabiera znaczenia uniwersalnego dzieki modlitwie I dzieki milosci ktore don przywiazujemy… Musimy czuwac nad zadaniem, ktore mamy do spelnieneia wobec calego wszechswiata… otworzmy troche nasze serca, gdyz to walsnie zadanie znaczy nieraz o wiele wiecej, niz myslimy.

Dzisiaj na Mszy sw. bylo kilka nieznajomych ludzi, jedna dziewczyaan byla zaplakana, dogoniolem ja w samochodzie im powiedzailem, ze bede sie za nia modlil.
Jurek

 Re: Zastanawiam sie czym jest modlitwa.
Autor: MaBi (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2005-10-25 10:05

Na rekolekcjach ignacjaskich usyszaam, e o ile inne elementy ycia duchowego moe si nam uda poukada, o tyle modlitwa jest na tyle wana, e Zy zawsze bdzie nam w niej brudzi, do koca ycia bdzie ona jakim wysilkiem. Oczywicie, to nie jest aden dogmat, ale chc Ci powiedzie, e trudnosci w modlitwie masz nie Ty jedna.
Bd wierna. Modlitwa zawsze ma sens. Wielu rzeczy nam si w yciu nie chce, ale czy ich nie robimy? Modlitwa to te swego rodzaju obowizek - z powodu naszej mioci do Boga. Nie musz jej towarzyszy uniesienia (czy matka zmieniajc dziecku pieluchy musi czu si emocjonalnie fajnie i mie ochot na t czynno? Ale wykonuje j z mioci do dziecka. Tak samo mog nie mie ochoty ugotowa rodzinie obiadu, ale kocham i gotuj). Przepraszam za takie prozaiczne przyklady, ale moze czasem oczekujemy od czasu modlitwy jakiej duchowej czy emocjonalnej lewitacji, a przecie nie to jest motorem i sensem naszego ycia duchowego. Ustal sobie czas i miejsce modlitwy i staraj si go zachowa. I pro Ducha witego o pomoc.

 Odpowiedz na t wiadomo
 Twoje imi:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: