logo
Środa, 20 czerwca 2018
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Zamiast głębi modlitwy tylko paplam.
Autor: Mariusz (---.toya.net.pl)
Data:   2018-06-14 20:28

Szczęść Boże. Ostatnio wydaje mi się, że modlitwy tylko recytuje czyli paplam. Nie ma we mnie tej głębi modlitwy, nie przeżywam (?). Jak sobie radzicie z tym tematem? Widzę tyle ludzi, którzy modlą się tak żarliwie, a ja? Aż mi wstyd

 Re: Zamiast głębi modlitwy tylko paplam.
Autor: Mateusz (84.38.84.---)
Data:   2018-06-14 22:07

"Ostatnio wydaje mi się, że modlitwy tylko recytuje czyli paplam".
A więc ich nie recytuj. Módl się z serca, nie z książeczki do nabożeństwa (chociaż większość popularnych modlitw znasz pewnie na pamięć), jeśli trzeba to również własnymi słowami. I spróbuj uświadomić sobie: za każdym razem, kiedy wykonujesz znak krzyża to tak, jakbyś powiedział Panu Bogu: "Tato, moglibyśmy porozmawiać"? I On naprawdę Cię wtedy słucha. Możesz Mu powiedzieć dosłownie o wszystkim. Kiedy to zrozumiesz zdziwisz się zapewne, jak długo i chętnie się modlisz.
"Modlić się to nie dużo mówić, ale bardzo kochać" św. Teresa z Lisieux

 Re: Zamiast głębi modlitwy tylko paplam.
Autor: Mariusz (---.toya.net.pl)
Data:   2018-06-15 13:04

Dziękuję za odpowiedzi. Muszę spróbować modlitwy z zamkniętymi oczami (bo tak się wpatruje w obrazy), oknem i w momencie w którym raczej nikt mi nie przeszkodzi. Niestety zawsze miałem 1000 myśli na minutę i ciężko mi się wyłączyć.

 Re: Zamiast głębi modlitwy tylko paplam.
Autor: A2 (---.dynamic-ra-02.vectranet.pl)
Data:   2018-06-15 23:48

To nie chodzi o oczy otwarte czy zamknięte, obrazy czy bez. Czytaj Pismo Święte, i porozmawiaj z Panem Bogiem o tym, co czujesz, jak czytasz, jak Je odbierasz, jakie masz skojarzenia... A nawet klepana modlitwa to jednak modlitwa.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: