logo
Poniedziałek, 23 lipca 2018 r.
imieniny:
Brygidy, Apolinarego, Sławy, Sławosza, Żelisławy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Robak
Degustacja i kadzidełka
Franciszkański Świat
 


Potrawy wegetariańskie

Pozytywny stosunek do tzw. degustacji potraw wegetariańskich oferowanych przez zwolenników religii wschodnich, ma wiele przyczyn. Tutaj chcielibyśmy zająć się jednym aspektem spożywania tych potraw – dylematem trapiącym chrześcijan – czy są jakieś powody, dla których powinien powstrzymywać się od udziału w kosztowaniu serwowanych na ulicach i rozmaitych konferencjach albo odczytach potraw, czy też spokojnie może degustować to "zdrowe" i ekologiczne jedzenie.

Dla jasności sytuacji, trzeba na początku uświadomić sobie, że degustowane potrawy są nie tylko wegetariańskie (co wynika z przyjmowania teorii reinkarnacji). Częstowanie nimi jest również sposobem zjednania sobie przychylności opinii społecznej, przypadkowych przechodniów czy zapraszanych na przeróżne spotkania osób. Rzeczą istotną, również dla samych krisznowców, jest wcześniejsze ofiarowanie tych potraw Krisznie.

Guru, lub osoba przez guru wyznaczona, ofiarowuje pokarmy Krisznie. Bożek ma swój własny talerzyk, z którego nikomu innemu nie wolno jeść. Z każdej przygotowywanej potrawy nakłada się na talerzyk po trochu i wszystko to ofiarowuje Krisznie. W ten sposób każda cząstka wegetariańskiego jedzenia jest święta, bo ofiarowana bogowi. Staje się jedynym pokarmem, jaki wyznawca Kriszny może przyjmować.

Hare Kriszna hare hare

Jedząc taki pokarm świadomie lub nie, oddaje się cześć bożkowi. Nazywa się to sankirtanem, czyli oddawaniem czci Krisznie. Nawet jedzenie pokarmów oferowanych przez wyznawców Kriszny tylko dlatego, że są smaczne, jest już oddawaniem jemu czci. Wprawdzie nieświadomym, ale krisznowcy uważają, że nawet nieświadome uczestnictwo w chwaleniu Kriszny jest zapisywane na konto osoby chwalącej. Mają nadzieję, że kiedyś to zasiane ziarenko wykiełkuje w postaci zwrócenia się tej osoby (która degustuje potrawy) w stronę Kriszny. Dlatego zalecają głośne śpiewanie mantr, aby ich moc zadziałała w osobach postronnych. Zapraszanie do darmowego spróbowania wegetariańskich pokarmów jest niczym innym, jak próbą włączenia większej ilości osób do chwalenia hinduskiego bożka.

Kadzidełka

Podobnie ma się rzecz z pachnącymi kadzidełkami. Są one również ofiarowane bożkowi, więc wąchanie ich wiąże się ze świadomym lub nieświadomym chwaleniem Kriszny. Zapach kadzidełek ma pomóc wyznawcom we wprowadzeniu się w szczególny stan umysłu sprzyjający medytacji. A przez medytację wyznawca ma osiągnąć świadomość Kriszny.

Wielkie wątpliwości rozwiane Pismem

Sprawą, która budzi wielkie wątpliwości wśród wyznawców Jezusa, jest spożywanie potraw oferowanych do degustacji przez Krisznowców oraz palenie kadzidełek np. dla poprawieniu w mieszkaniu zapachu. Czy Pismo Święte daje jakieś wskazówki?

Stary Testament

Wśród przepisów Prawa żydowskiego wiele było poświęconych czystym i nieczystym pokarmom. Za spożycie nieczystego, zabronionego jedzenia, karą było wyłączenie ze społeczności.
W Księdze Liczb czytamy o drastycznym wyroku wydanym przez Jahwe na Izraelitów, którzy dali namówić się Moabitkom na spożywanie ofiar składanym bożkom:
Gdy przebywali w Szittim, zaczął lud uprawiać nierząd z Moabitkami. One to nakłaniały lud do brania udziału w ofiarach składanych ich bożkom. Lud spożywał dary ofiarne i oddawał pokłon ich bogom. Izrael przylgnął do Baal-Peora, i gniew Pana zapłonął przeciw niemu. I rzekł Pan do Mojżesza: Zbierz wszystkich winnych przywódców ludu i powieś ich dla Pana wprost słońca, a wtedy odwróci się zapalczywość gniewu Pana od Izraela. Rozkazał więc Mojżesz sędziom Izraela: Zabijajcie każdego z waszych ludzi, którzy się przyłączyli do Baal-Peora. I oto przybył jeden z Izraelitów i przyprowadził Madianitkę do swoich braci przed oczami Mojżesza i całego zgromadzenia Izraelitów, którzy lamentowali u wejścia do Namiotu Spotkania. Ujrzawszy to kapłan Pinchas, syn Eleazara, syna Aarona, chwycił w rękę włócznię, opuścił zgromadzenie, poszedł za Izraelitą do komory namiotu i przebił ich obydwoje, mężczyznę Izraelitę i kobietę przez jej łono. I ustała plaga wśród Izraelitów. (Lb 25, 1-8)Przejmujące jest świadectwo męczeństwa wiernych Żydów, zawarte w Drugiej Księdze Machabejskiej, którzy odmówili udziału w pogańskich ucztach obrzędowych. (zob. 2 Mch 6-7) 

 

 
1 2 3  następna
Zobacz także
Grzegorz Kucharczyk
Zestawienie wiary i rozumu, tych dwóch skrzydeł, „na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy” (św. Jan Paweł II, Fides et ratio), dla Marcina Lutra było całkowicie niezrozumiałe i nie do przyjęcia. Nie mógł on zaakceptować obecności dziedzictwa myśli Arystotelesa w teologii katolickiej. 
 
Grzegorz Kucharczyk
Gdy piszę ten tekst, mija dokładnie tydzień od momentu oficjalnej premiery filmu The Passion of the Christ w USA. Do dziś obejrzały go miliony Amerykanów. Miliony nie mogą doczekać się, by go zobaczyć go po raz drugi. Większość jest zgodna, że to nie film, ale wydarzenie kulturalne, religijne, społeczne, a może nawet i polityczne...
 
Dorota Korwin-Piotrowska
Samotność jest jak cisza – może zmierzać do ludzi albo od ludzi. Z samotnością, jak z ciszą, czasem trudno się pogodzić, a czasem nie można się bez niej obejść. Poza tym samotność, niczym cisza właśnie, może być po prostu niezauważalnym tłem – jako część egzystencji i zarazem forma komunikacji z samym sobą i światem. Jednak może być także wyróżniającą się na tle codzienności figurą, znakiem domagającym się rozpoznania – gdy zaczyna być dostrzegalna, doskwiera, burzy relacje. Samotność nie ma jednego, obiektywnego wymiaru, bywa warunkiem, ale i zagrożeniem duchowego zdrowia. 
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama