logo
Poniedziałek, 20 sierpnia 2018 r.
imieniny:

Bernarda, Sabiny, Samuela, Sobiesława – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Śmigus dyngus
materiał własny
 


Śmigus dyngus

Z poniedziałkiem wielkanocnym łączy się śmigus-dyngus, zwyczaje związane z myślą o ciepłych ulewach wiosennych. Czy mają one wydźwięk religijny?

Te zwyczaje zostały przeniesione na ruchomy wprawdzie, ale kościelny już poniedziałek wielkanocny, i tak powstał "śmigus-dyngus" zwany też "oblewanką" lub po prostu "lejkiem", w zależności od regionu. Zwyczaj wzajemnego oblewania się wodą, przekazany nam przez tradycję, występuje w całej słowiańszczyźnie.

Według etnografów istniały stare obrzędy pogańskie na rozpoczęcie wiosny, bowiem na Wielkanoc już pluszczą wody w strumykach. Oblewanie się wodą przypominało zbiorowy chrzest Polaków, a potem Litwinów. Za króla Władysława Jagiełły synod kościelny zakazywał w święto wielkanocne wyłudzać jajka i inne podarunki świąteczne, gromadzenia się przy studniach i stawach, gdyż występowały liczne nadużycia przy oblewaniu się wodą. Kapele wiejskie obchodziły domy, przygrywające pieśni wielkanocne, by otrzymać poczęstunek i datek. Sąsiedzi składali sobie życzenia i częstowali się wzajemnie. Zwyczaje te powstały zapewne z żywiołowej radości, jaką w sercach ludzkich budzi wiosna i świąteczny nastrój Wielkanocy, po długim okresie Wielkiego Postu.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Chrzczenie małych dzieci jest dzisiaj powszechną praktyką Kościoła. Czy ta praktyka ma oparcie w Piśmie Świętym?
 
Fr. Justin
Dlaczego tylko w pierwszych wiekach chrześcijan nazywano "Świętymi"? Kto ich za życia kanonizował?
 
Beata Kolek
Uciekać można we wszystko: w pracę, seks, życie towarzyskie, sen, alkohol, fantazje, w religię też. W każdej sytuacji psychika może stosować jakiś przebiegły mechanizm ratujący przez poczuciem porażki, przykrości, a przede wszystkim chroniący przed przykrą prawdą. W jednym z podręczników do psychologii można znaleźć taką oto anegdotę. Pewnego razu student zapytał wykładowcę: „Panie Profesorze, czym jest nauka?". Po chwili namysłu profesor odpowiedział: „Nauka jest szukaniem czarnego kota w ciemnym pokoju".  
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama