logo
Środa, 22 listopada 2017 r.
imieniny:
Cecylii, Jonatana, Marka – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Marek Machudera OFMCap
Życzenia świąteczne. Kilka myśli.
materiał własny
 


Życzenia świąteczne. Kilka myśli.

Każdego roku stajemy wobec fenomenu masowego przesyłania i otrzymywania życzeń. Czasem sceptycznie oceniając sens owego pospolitego ruszenia, chciałbym się z niego wyrwać. Jednak im bliżej do świątecznego czasu i pod wpływem nadchodzącej poczty - motywacja "za"  - odradza się i wzmaga. Niemniej pytanie o sens zostaje i wraca najpóźniej w kilka dni po świętach, kiedy dziesiątki pięknych kart, już po zachowaniu tych naj... z drogocennej poczty, stają się makulaturą.
Poczta elektroniczna zdaje się być w tym względzie pewnym rozwiązaniem tego problemu.
Pytanie jednak pozostaje: jaki sens ma serdeczne pozdrawianie się i przesyłanie życzących (błogosławiących - możnaby  rzec) słów z okazji świąt?
Dlaczego chcę pamiętać o pewnej - mi jedynie znanej, a podarowanej poprzez historię mego życia - wspólnocie ludzi: krewnych, przyjaciół, dobrych znajomych i dobrodziejów? Jako, że i oni tak czynią i wzajemności oczekują? Skądże się pojawił ten zwyczaj?
 
"Z okazji świąt..."
 
Motywacja tego zwyczaju wyrasta na tle wspominania Wielkich dzieł Boga. A te dzieła to -życzenie(=wola) Boga samego -przemiany oblicza ziemi i oblicza każdego człowieka, poprzez wkroczenie w historię świata. W dniu, który rozgranicza starą i nową erę naszej historii, Bóg stał się jednym z nas. Jezus urodził się dla NAS. Możemy powiedzieć, że to Bóg jest inicjatorem życzeń (świątecznych). On pierwszy p o s ł a ł   na  świat   s w e   ż y c z e n i e   do każdego człowieka poprzez swego Syna i w Nim. To ŻYCZENIE Boga jest ponadczasowe. Wspominanie tego  faktu historycznego, świętowanie go, jest zarazem jego UOBECNIENIEM.(*1) Chrystus tak samo narodził się - rodzi się dla ludzi każdej epoki. Teraz my, nasze pokolenie doświadcza tego pełnego miłości WYJSCIA Boga nam na przeciw.
Na Wielkanoc wyznajemy dalej: On dla nas żył, dla nas cierpiał, dla/za nas umarł i zmartwychwstał.
To życzenie Boże "działa" w sercu każdego, kto je przyjmie i uwierzy, że TO wszystko stało się właśnie dla niego. Dla MNIE.
Pisząc życzenia wyznajemy naszą wiarę. Cieszymy się i dzielimy się radością rocznicy Wielkich Dzieł /Tajemnic Boga. Taka jest teologia życzeń.
 
Z nią nierozerwalnie związania jest i ich antropologia. Świętowanie Tajemnic Boga ma charakter rodzinny, wspólnotowy. Odbywa się ono w niepowtarzalnej i podniosłej atmosferze grona rodzinnego. Wyzwala także poruszenie serca ku osobom nam szczególnie bliskim, które nie mogą z nami zasiąść do stołu wigilijnego. Chcemy ich pozdrowić i połamać się z nimi opłatkiem(życzeniem). W tym ważnym dniu święta chcemy mimo dzielącej nas odległości  być RAZEM z nimi. Na różnych drogach komunikacji płyną pozdrowienia i życzenia. Ożywia się wokół każdego z nas splot duchowych więzi (nawet, jeżeli to tylko raz do roku). A każda z nich o swoistym nasileniu emocjonalnej jedności z poszczególnym adresatem i nadawcą. Po wszystkich niciach naszych osobistych relacji rozbrzmiewa jak wielka symfonia:
Wierzę w Boże Narodzenie; raduję się nim;
Świętując chcę okazać także Tobie moją pamięć i życzliwość; i życzę ci tego, czego i Bóg nam życzy.
 
Wypływająca z miłości - solidarność Boga z nami - ożywia i nasza ludzką. Odczuwamy bardziej niż kiedykolwiek indziej nasze więzy rodzinne i wspólnotowe.
Co jest przedmiotem naszych życzeń?
 
"...życzę Tobie pokoju, błogosławieństwa(*2) Bożego, zdrowia, pomyślności i wszelkich łask Bożych"
 
Życząc sięgamy do duchowych skarbów Bożego Odkupienia. Choć poprzez najróżniejsze sformułowania zawsze niejako jedno mówimy (w duchu Aarona i św.Franciszka):
Niech Bóg Cię błogosławi, niech Cię ustrzeże od złego/Złego,  
i obdarzy Cię swym Zbawieniem (salus), abyś był szczęśliwym.  Bóg chce pełni Twego życia (=pełni szczęścia). Niech będzie On uwielbiony!
 
Br.Marek Machudera, kapucyn


Przypisy:

1 - Por.Konstytucja SW II o liturgii świętej, nr 102: "Z biegiem roku Kościół odsłania całe misterium Chrystusa, począwszy od Wcielenia i Narodzenia aż do Wniebowstąpienia, do dnia Zesłania Ducha Świętego oraz oczekiwania błogosławionej nadziei i przyjścia Pańskiego.
W ten sposób obchodząc misteria Odkupienia, Kościół otwiera bogactwa zbawczych czynów i zasług swojego Pana, tak że one uobecniają się niejako w każdym czasie, aby wierni zetknęli się z nimi i dostąpili łaski zbawienia."

2 - Błogosławieństwo oznacza "dobrodziejstwo, pomyślność, przychylność, szczęście" www.sjp.pwn.pl/haslo.php?id=5015
 

 
Zobacz także
Waldemar Los SJ
Są takie wydarzenia, które zapamiętujemy. Niespecjalnie musimy się trudzić, by uświadamiać sobie ich wagę w naszym życiu. Ale też cokolwiek dzieje się w naszej codzienności nie pozostaje bezowocne. W czasach, gdy nikt nie ma czasu, zatrzymaj się w pośpiechu codzienności – choćby na okres Adwentu…
 
Waldemar Los SJ
Dzisiaj w liturgii przechodzimy od okresu Bożego Narodzenia do okresu zwykłego, do codzienności, przez bramę Chrztu Chrystusa. Dlaczego Jezus przyjmuje chrzest? Przecież nad Jordan przychodzili grzesznicy. A Jezus był bezgrzeszny. Ojcowie Kościoła zwracają uwagę, że to wydarzenie jest dalszym ciągiem objawienia tego, kim jest Bóg, ale także kim jest prawdziwy człowiek... 
 
o. Paweł Trzopek OP
Jerozolima. Yerushalaim. Al-Quds. Miasto święte. Miasto Pokoju. Środek świata. Miasto trzech monoteistycznych religii. Pewnego dnia starzec Abraham przywiózł tu swojego syna Izaaka (muzułmanie powiedzą: Ibrahim przywiózł Iszmaela), by na polecenie Boga złożyć go w oierze na wzgórzu, w krainie Moria. Wzgórze to stało się później dla żydów mieszkaniem Boga. Tu stanęła Świątynia, w której od czasów Salomona sprawowano prawdziwy kult jedynego Boga. 
 
 

NASZ SKLEP

___________________
 
 reklama