logo
Wtorek, 30 czerwca 2015 r.
imieniny:
Arnolda, Emilii, Lucyny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Apostol

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Marek Machudera OFMCap
Życzenia świąteczne. Kilka myśli.
materiał własny
 


Życzenia świąteczne. Kilka myśli.

Każdego roku stajemy wobec fenomenu masowego przesyłania i otrzymywania życzeń. Czasem sceptycznie oceniając sens owego pospolitego ruszenia, chciałbym się z niego wyrwać. Jednak im bliżej do świątecznego czasu i pod wpływem nadchodzącej poczty - motywacja "za"  - odradza się i wzmaga. Niemniej pytanie o sens zostaje i wraca najpóźniej w kilka dni po świętach, kiedy dziesiątki pięknych kart, już po zachowaniu tych naj... z drogocennej poczty, stają się makulaturą.
Poczta elektroniczna zdaje się być w tym względzie pewnym rozwiązaniem tego problemu.
Pytanie jednak pozostaje: jaki sens ma serdeczne pozdrawianie się i przesyłanie życzących (błogosławiących - możnaby  rzec) słów z okazji świąt?
Dlaczego chcę pamiętać o pewnej - mi jedynie znanej, a podarowanej poprzez historię mego życia - wspólnocie ludzi: krewnych, przyjaciół, dobrych znajomych i dobrodziejów? Jako, że i oni tak czynią i wzajemności oczekują? Skądże się pojawił ten zwyczaj?
 
"Z okazji świąt..."
 
Motywacja tego zwyczaju wyrasta na tle wspominania Wielkich dzieł Boga. A te dzieła to -życzenie(=wola) Boga samego -przemiany oblicza ziemi i oblicza każdego człowieka, poprzez wkroczenie w historię świata. W dniu, który rozgranicza starą i nową erę naszej historii, Bóg stał się jednym z nas. Jezus urodził się dla NAS. Możemy powiedzieć, że to Bóg jest inicjatorem życzeń (świątecznych). On pierwszy p o s ł a ł   na  świat   s w e   ż y c z e n i e   do każdego człowieka poprzez swego Syna i w Nim. To ŻYCZENIE Boga jest ponadczasowe. Wspominanie tego  faktu historycznego, świętowanie go, jest zarazem jego UOBECNIENIEM.(*1) Chrystus tak samo narodził się - rodzi się dla ludzi każdej epoki. Teraz my, nasze pokolenie doświadcza tego pełnego miłości WYJSCIA Boga nam na przeciw.
Na Wielkanoc wyznajemy dalej: On dla nas żył, dla nas cierpiał, dla/za nas umarł i zmartwychwstał.
To życzenie Boże "działa" w sercu każdego, kto je przyjmie i uwierzy, że TO wszystko stało się właśnie dla niego. Dla MNIE.
Pisząc życzenia wyznajemy naszą wiarę. Cieszymy się i dzielimy się radością rocznicy Wielkich Dzieł /Tajemnic Boga. Taka jest teologia życzeń.
 
Z nią nierozerwalnie związania jest i ich antropologia. Świętowanie Tajemnic Boga ma charakter rodzinny, wspólnotowy. Odbywa się ono w niepowtarzalnej i podniosłej atmosferze grona rodzinnego. Wyzwala także poruszenie serca ku osobom nam szczególnie bliskim, które nie mogą z nami zasiąść do stołu wigilijnego. Chcemy ich pozdrowić i połamać się z nimi opłatkiem(życzeniem). W tym ważnym dniu święta chcemy mimo dzielącej nas odległości  być RAZEM z nimi. Na różnych drogach komunikacji płyną pozdrowienia i życzenia. Ożywia się wokół każdego z nas splot duchowych więzi (nawet, jeżeli to tylko raz do roku). A każda z nich o swoistym nasileniu emocjonalnej jedności z poszczególnym adresatem i nadawcą. Po wszystkich niciach naszych osobistych relacji rozbrzmiewa jak wielka symfonia:
Wierzę w Boże Narodzenie; raduję się nim;
Świętując chcę okazać także Tobie moją pamięć i życzliwość; i życzę ci tego, czego i Bóg nam życzy.
 
Wypływająca z miłości - solidarność Boga z nami - ożywia i nasza ludzką. Odczuwamy bardziej niż kiedykolwiek indziej nasze więzy rodzinne i wspólnotowe.
Co jest przedmiotem naszych życzeń?
 
"...życzę Tobie pokoju, błogosławieństwa(*2) Bożego, zdrowia, pomyślności i wszelkich łask Bożych"
 
Życząc sięgamy do duchowych skarbów Bożego Odkupienia. Choć poprzez najróżniejsze sformułowania zawsze niejako jedno mówimy (w duchu Aarona i św.Franciszka):
Niech Bóg Cię błogosławi, niech Cię ustrzeże od złego/Złego,  
i obdarzy Cię swym Zbawieniem (salus), abyś był szczęśliwym.  Bóg chce pełni Twego życia (=pełni szczęścia). Niech będzie On uwielbiony!
 
Br.Marek Machudera, kapucyn


Przypisy:

1 - Por.Konstytucja SW II o liturgii świętej, nr 102: "Z biegiem roku Kościół odsłania całe misterium Chrystusa, począwszy od Wcielenia i Narodzenia aż do Wniebowstąpienia, do dnia Zesłania Ducha Świętego oraz oczekiwania błogosławionej nadziei i przyjścia Pańskiego.
W ten sposób obchodząc misteria Odkupienia, Kościół otwiera bogactwa zbawczych czynów i zasług swojego Pana, tak że one uobecniają się niejako w każdym czasie, aby wierni zetknęli się z nimi i dostąpili łaski zbawienia."

2 - Błogosławieństwo oznacza "dobrodziejstwo, pomyślność, przychylność, szczęście" www.sjp.pwn.pl/haslo.php?id=5015
 

 
Zobacz także
Krzysztof Wołodźko SJ
Czy dane jest nam coś poza tęsknym oczekiwaniem? Popatrzcie w ludzkie oczy! Zerknijcie w nie, choćby ukradkiem na ulicy miasta, przypatrzcie się im, gdy odbijają się w sklepowych witrynach; spójrzcie w oczy nieruchomym kukłom bezdomnych, wyczekującym na dworcach pociągu jadącego do miejsc szczęśliwych. Czy są miejsca szczęśliwe? Czy ich obecność prześwituje przez zimową mglistość dnia powszedniego? Czy mogą być dane naszym sercom? 
 
Krzysztof Wołodźko SJ
Skąd wzięła się nazwa roraty i dlaczego świece nazywamy "świecami roratnimi"?
 
Ks. Kazimierz Kubat SDS
Jakie procesy są odpowiedzialne za autodestrukcję jednostek, grup społecznych, społeczeństw, kultur i całych cywilizacji? Co powoduje, że ludzie żyjący w dostatku i zamożności decydują się na samobójstwo? Co jest przyczyną tego, że kwitnące interesy upadają? Dlaczego upadają całe kultury i cywilizacje, jak grecka, rzymska, czy na naszych oczach zachodnio-europejska? Dlaczego wymierają zakony, a wiele instytucji Kościoła przeżywa swoje wzloty i bolesne kryzysy?...
 

 ___________________
 

reklama