logo
Poniedziałek, 27 lutego 2017 r.
imieniny:
Gabrieli, Liwii, Leonarda, Anastazji – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Forum Dyskusji i Polemik Religijnych



Forum Dyskusji i Polemik Religijnych stanowi odrębną część Forum 'Katolika'. Stwarza możliwość wymiany opinii na szeroko pojęte tematy religijno-społeczne bez ograniczeń światopoglądowych. Zasadniczym kryterium działania Forum Dyskusji jest osobista odpowiedzialność za wypowiadane słowo i podawanie źródła uzasadnień (przynależność wyznaniowa opiniodawcy, nazwa publikacji, z której zaczerpnięto opinię itp.) Redakcja serwisu 'Katolik.pl' nie ponosi odpowiedzialności i nie gwarantuje, że publikowane tu teksty będą zgodne z nauką Kościoła katolickiego. Osoby chcące uzyskać odpowiedzi w duchu wiary katolickiej zachęcamy do odwiedzenia sąsiedniego Forum Pomocy. Prosimy o kulturę języka, poszanowanie godności osób i uczuć religijnych oraz nie rozciąganie wątków. Redakcja Katolik.pl zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów, które wg nas będą wykraczać poza w/w zasady.
 

Mamy nadzieję, że ten sposób prowadzenia forum dyskusji przyczyni się choć trochę do zbliżenia odwiedzających to miejsce internautów do Boga i wzbudzi w nich większą otwartość na bliźnich.

Zapraszamy!

wejście na forum dyskusji:
www.dyskusje.katolik.pl 



Zobacz także
Jan Andrzej Kłoczowski OP
Określenie "bojaźń Boża" często budzi wiele nieporozumień. Według niektórych mędrców starożytnych i oświeceniowych, bogów zrodził strach przed naturą, przed życiem i samym sobą. Ale trzeba powiedzieć, że były też okresy, kiedy duszpasterze bardzo skrupulatnie i skwapliwie posługiwali się strachem, jako narzędziem swej duszpasterskiej posługi. Nie trzeba być wielkim znawcą dziejów homiletyki, aby przytoczyć liczne przykłady takiego właśnie, świadomego wzbudzania strachu przed piekłem i wszystkimi innymi ostatecznymi sprawami, aby dostatecznie wstrząsnąć sumieniami wiernych.
 
Jan Andrzej Kłoczowski OP
Tradycja jest przekazywaniem czegoś tak ważnego, że można wartość aktu przekazania postawić ponad własne życie. I to możemy nazwać tradycją w sensie ścisłym, przez duże "T". To nie jest tylko zwyczajem, który się uleżał, ale czymś, co przeszło próbę - mówimy "próbę czasu" - więc ludzie chcieli to przekazać...
 
Jan Andrzej Kłoczowski OP
Nie mieliśmy okazji we właściwym czasie zerwać mentalnie z nawykami feudalizmu i wytworzyć mechanizmów społeczeństwa nowoczesnego. W efekcie tkwimy w podziale na dwór i folwarczne czworaki. "Jako naród my som dobre, jako społeczeństwo złe", filozofował bohater piosenki popularnego w czasach mojej młodości barda...
 
__________________

 
___________________
 
 reklama