logo
Czwartek, 24 lipca 2014 r.
imieniny:
Kingi, Krystyny, Michaliny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Maronici
materiał własny
 


Maronici

Czytałem, że Ojciec Święty przyjął patriarchę Antiochii dla maronitów, wraz z trzema biskupami i trzema opatami maronickimi? Czy maronici są odłamem Kościoła prawosławnego?

Maronici są katolikami obrządku syryjskiego. Ich skupiska znajdują się w Libanie, Syrii, Palestynie, Egipcie i na Cyprze. Liturgię sprawują w języku arabskim. Ich nazwa pochodzi od imienia św. Marona Pustelnika żyjącego w w. II lub od klasztoru pw. Św. Marona, który został zbudowany na początku V w. na grobie Świętego, nad rzeką Orontes. Chrześcijanie aramejscy stworzyli wokół klasztoru prężną wspólnotę. Już w w. VII mieli własny patriarchat. Przetrwali do dnia dzisiejszego i w Libanie stanowią przodująca społeczność chrześcijańską.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Czy w okresie ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego oraz zarzucania metod chrześcijańskiej medytacji modlitwa nie mogłaby wzbogacić się czerpiąc z doświadczenia starych religii wschodnich, jak hinduizmu i buddyzmu? Czy nie moglibyśmy czerpać natchnienia z jogi, zenu, medytacji transcedentalnej?
 
Fr. Justin
Jak Kościół podchodzi do instytucji rodzeństwa (stosunków wzajemnych między dziećmi) w przypadku gdy jedno z dzieci pochodzi ze stosunków pozamałżeńskich. W czasie trwania małżeństwa ojciec ma 2 dzieci z tzw. "prawego łoża" a 1 dziecko z tzw. "skoku w bok". Pomijam w tym wypadku aspekt moralny tej sprawy. Pragnę uzyskać informacje, czy takie rodzeństwo jest rodzeństwem, tworzy najbliższą rodzinę (tak jast w oczach ojca tych dzieci)? Czy powinni pozostać sobie obcy (tak życzy sobie matka nieślubnego dziecka)?
 
o. Joachim Badeni OP
Mnie osobiście Odnowa przyniosła wielkie ożywienie. Dzięki niej, mimo moich dziewięćdziesięciu jeden lat i fizycznych dolegliwości, czuję się wewnętrznie młody. To jest największy dar, jaki otrzymałem. Duch Święty jest Życiem, to On ożywia... a wszystko zaczęło się w 1975 r. Miałem wtedy sześćdziesiąt trzy lata, przebywałem w klasztorze we Wrocławiu...
 


reklama