logo
Środa, 20 września 2017 r.
imieniny:
Eustachego, Faustyny, Renaty, Andrzeja, Pawła – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Pierre-Marie Delfieux
Medytacje Paschalne
Wyd Marianow
 


Paschalna droga ku Męce i Zmartwychwstaniu pozwala coraz głębiej odkrywać miłującą twarz Ojca, który Syna swego Jednorodzonego dał, abyśmy życie mieli, i mieli je w obfitości.

Autor tegorocznych rozważań rekolekcyjnych – Pierre-Marie Delfieux został powołany przez Pana do "bycia mnichem w mieście". Założona przez niego Monastyczna Wspólnota Jerozolimska stara się przywrócić takim miastom jak: Strasburg, Bruksela, Florencja, Montreal czy Rzym ich pierwotny, duchowy charakter, napełnić je modlitwą i liturgią, a zwiedzających je turystów przemienić w pielgrzymów. Podczas przemyśleń nad tekstami rozważania rekolekcyjnego na 2010 rok warto pozwolić i siebie przemienić w pielgrzyma...

 


Codziennie od 21 do 28 marca na naszej stronie będą pojawiać się krótkie rozważania, pozwalające powoli odkrywać oblicze Boga, zamieszkujacego sekretnie głębiny naszych serc,
które zostały zaczerpnięte z książki ojca Pierra-Marie Delfieuxa

"Medytacje Paschalne"

Te zrodzone w ciszy rekolekcje można nabyć w sklepie internetowym:

Kup tą książkę

 
Zobacz także
Marek Chmielewski
W tradycji biblijnej nadawanie imienia miało nie tylko znaczenie funkcjonalne, ale przede wszystkim wskazywało na przeznaczenie człowieka lub na jakąś wyróżniającą go cechę. Stanowiło zatem swoisty program życia i jego dewizę. Takie traktowanie imienia stało się powszechną praktyką w środowiskach życia zakonnego niemal do naszych czasów. Toteż wybór imienia nigdy nie był sprawą mody czy osobistych upodobań, ale stanowiło zobowiązujące zadanie – niemal charyzmat dla osoby zakonnej.
 
Ks. Grzegorz Pomorski SDS
W wieku około 30 lat Jezus opuszcza swój dom w Nazarecie. Pozostawia wszystko, z czym był związany przez lata dzieciństwa i młodości. Wszystko co było Mu drogie. Uczynił tak po to, aby rozpocząć swoją apostolską działalność. Pozostawia w domu starszą już wiekiem, samotną Matkę, aby odtąd być już całkowicie tylko dla innych. Czyni tak, bo jest posłuszny woli Ojca...
 
ks. Bogdan Czupryn
Nie trzeba zapewne nikogo specjalnie przekonywać o niepowtarzalnej wartości młodości. Wracamy do niej z tęsknotą. Chcielibyśmy ją zachować na zawsze; "młodym być i więcej nic" - słyszymy w jednej ze starych piosenek. Młodością ducha mierzymy wartość życia; "mimo upływu lat zachował młodość ducha" - mówimy z satysfakcją, a czasami z zazdrością. Najważniejsze wymiary młodości pragniemy zachować do końca swoich dni...
 
 
___________________
 
 reklama