logo
Środa, 23 lipca 2014 r.
imieniny:
Brygidy, Apolinarego, Sławy, Sławosza, Żelisławy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
O. Waldemar Korba OFMCap
Modlitwa Kościoła
Głos Ojca Pio
 


Modlitwa Kościoła

Aby odkryć jak bije serce Kościoła i wejść w Jego misterium, warto włączyć się w Modlitwę Godzin, w ten nurt Jego życia, w którym nieustannie dokonuje się dialog z Panem. Oficjalna Modlitwa Kościoła jest modlitwą uświęcenia czasu, chce objąć cały nasz dzień, by czas i całe stworzenie były włączone w życie Boga. Liturgia Godzin, nawet sprawowana prywatnie, w samotności, nigdy nie jest modlitwą prywatną.

Kiedyś telewizja Puls wyemitowała film produkcji włoskiej ukazujący życie św. Ojca Pio. Ostatnie klatki tego filmu pokazują Ojca Pio trzymającego w dłoniach brewiarz. Trzymając w dłoniach tę księgę modlitwy kończy życie doczesne.
Podobnie odszedł do Pana Sługa Boży o. Serafin Kaszuba, współbrat z naszej Krakowskiej Prowincji Kapucynów, Apostoł Kazachstanu. Znaleziono go w mieszkaniu we Lwowie trzymającego w dłoniach księgę Liturgii Godzin.

Ludzie świeccy łatwo kojarzą tę Księgę, bo jest im najczęściej znana z posługi księdza w konfesjonale. Większość kapłanów zabiera bowiem Brewiarz, aby pomodlić się w czasie wolnym między spowiedziami. Oczywiście Liturgia Godzin po odnowie soborowej nie jest wyłącznie przywilejem kapłanów czy osób zakonnych, które niejako z urzędu, z obowiązku odmawiają modlitwę Psalmów. Dzisiaj Kościół bardzo wyraźnie podkreśla, że jest to modlitwa całego Kościoła i zachęca wszystkie swoje dzieci, aby uczestniczyły w celebrowaniu tej oficjalnej Liturgicznej Modlitwy.

Trzeba przyznać, że coraz większej ilości osób świeckich jest znana Liturgia Godzin, zwłaszcza w skróconej wersji dla świeckich. Została ona ostatnio rozpowszechniona zwłaszcza przez różnego rodzaju ruchy: Ruch Światło-Życie, Neokatechumenat, Odnowę w Duchu Świętym oraz katolickie rozgłośnie radiowe.
Ludzie, którzy przechodzą określoną formację chrześcijańską, bardzo chętnie sięgają do Liturgii Godzin, zamieniając albo wzbogacając swój zwykły codzienny pacierz o godziny liturgiczne.

Czym jest Modlitwa Psalmów?

Chrześcijanie widzą w Psalmach nie tyle zabytki dawnej kultury żydowskiej, ile raczej Księgę modlitwy Chrystusa i z Chrystusem. Kościół uczynił z nich swą oficjalną modlitwę, nic w nich nie zmieniając. Niezmienione, te wołania uwielbienia, błagania i dziękczynienia, choć wyrwały się z duszy w konkretnych okolicznościach ich epoki i ich osobistego doświadczenia, mają brzmienie uniwersalne, ponieważ wyrażają postawę, jaką każdy człowiek powinien mieć wobec Boga. Te same słowa zyskały znaczne wzbogacenie sensu: w Nowym Przymierzu wierny dziękuje Bogu i wychwala Go, bo On objawił mu tajemnicę swego wewnętrznego życia, odkupił go przez krezy swego Syna, wlał weń swego Ducha; podczas liturgicznej recytacji każdy psalm kończy wezwanie Trójcy: Chwata Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu (Księgi Psalmów z komentarzami i marginaliami z Biblii jerozolimskiej). Dla modlącego się chrześcijanina wyśpiewane przez psalmistów nadzieje spełniają się: Mesjasz przyszedł, króluje i wszystkie narody są zaproszone do uwielbiania Go.

Czym więc są Psalmy?

Najpierw to glos konkretnego człowieka Starego Testamentu, przeżywającego różne sytuacje swojego życia: radość i smutek, lęk i nadzieję, wiarę i zwątpienie, bunt i uległość, pokój i niepokój, wszystkie te konkretne sytuacje, które może przeżywać również współczesny człowiek odbierając otaczającą go rzeczywistość. Psalmy to także wielkie zmaganie człowieka, aby każdą z tych sytuacji odnieść do Boga i w Nim znaleźć jej wyjaśnienie, najgłębszy sens, by ostatecznie Jemu oddać chwałę Jego błagać i dziękować.

Księga Psalmów jest również wielkim głosem prorockim zapowiadającym wydarzenie przyszłego zbawienia, zapowiadającym Tego, którego Bóg ma posłać jako Zbawiciela. Głos, który daje nadzieję na przyszłość, kiedy Bóg bezpośrednio zainterweniuje na rzecz swego ludu.

Psalmy niosą w sobie również głos Mesjasza, Jego wizerunek i Jego przeżycia męki i chwały, cierpienia i zmartwychwstania. Dla chrześcijan Psalmy są głosem Chrystusa. Ojcowie Kościoła chętnie zaopatrywali Psalmy w nagłówki, które wskazywały, że modlącym się i przeżywającym dane doświadczenie opisane w pieśni jest sam Jezus Chrystus. Pod wpływem lektury Psałterza i posługiwania się nim w modlitwie, Kościół powoli odkrywał w nim swój własny głos, swoją historię, swoje przeżycia.

Wielu Ojców Kościoła wyraźnie podejmowało tę interpretację Psałterza; jako zapowiedź czy opis życia Kościoła. Zwłaszcza św. Augustyn, wielki Ojciec Kościoła Zachodniego, w swoich homiliach wydobywał duchowy sens Psałterza. Łączył integralnie obie wspomniane interpretacje, dostrzegając w każdym Psalmie obecność Chrystusa Głowy i Jego Ciała Kościoła.

Oczywiście współczesna Liturgia Godzin to Księga o wiele bogatsza niż same Psalmy. To również inne Pieśni ze Starego Testamentu ale i Pieśni śpiewane przez pierwszych chrześcijan, które znalazły miejsce w Nowym Testamencie, zwłaszcza w Listach św. Pawła. Modlitwa Czytań daje możliwość lektury prawie całej Biblii w ciągu roku liturgicznego. Mamy także duchowy pokarm płynący z nauki Ojców Kościoła i wczesnych pisarzy chrześcijańskich, dokumentów Soboru Watykańskiego II i dokumentów papieskich. Tu znajdziemy przesłania, które zostawili nasi bracia i siostry: święci i błogosławieni. Dodając do tego jeszcze hymny, przeważnie starożytne, które niosą ze sobą cały wyraz Tradycji Kościoła, możemy mieć wstępne wyobrażenie bogactwa, jakie niesie z sobą Modlitwa Liturgii Godzin. Ukoronowaniem wszystkiego jest Pieśń Zachariasza w Jutrzni i Pieśń Maryi w Nieszporach oraz spinająca wszystko, odmawiana w tych najważniejszych Godzinach, Modlitwa Pańska.

Liturgia Godzin nawet sprawowana prywatnie, w samotności, nigdy nie jest modlitwą prywatną. Zawsze, ilekroć sięgamy do niej, modlimy się tekstami hymnów, Psalmów, czytań, stajemy na modlitwie razem z innymi. Powinniśmy nosić w sercu przekonanie, że obejmujemy wtedy modlitwą cały Kościół pielgrzymujący na ziemi, co więcej, łączymy się z tymi, którzy śpiewają pieśń nową przed tronem Boga i Baranka w niebie. Kiedy modlimy się Liturgią Godzin, zmusza nas to niejako do odnalezienia swego miejsca w Ciele Chrystusa, w Kościele. W Liturgii Jutrzni czy Nieszporów ta modlitwa staje się bardzo związana z aktualną rzeczywistością poprzez prośby zanoszone za Kościół, za żyjących i zmarłych, za współczesnych ludzi i narody, w ich radościach i smutkach, w ich doli i niedoli.

Oficjalna Modlitwa Kościoła jest modlitwą uświęcenia czasu. Liturgia Godzin chce objąć niejako klamrą cały nasz dzień, by wszystkie jego pory włączyć w świętość Boga, by czas i całe stworzenie były włączone w życie Boga.
O poranku odmawiamy Jutrznię, a wieczorem, kiedy dzień się kończy - Nieszpory. Przedpołudnie, południe i popołudnie może być objęte Modlitwą w ciągu dnia, którą celebrujemy, aby i ten czas pracy i wysiłku został uświęcony i pobłogosławiony przez Pana.

W czasie dogodnym można odmówić Godzinę Czytań, najdłuższą Godzinę liturgiczną, aby nasycić się Słowem Bożym i tekstami Tradycji. Według najstarszych zwyczajów, ta Godzina może uświęcać samą noc. Również nasze zasypianie ma być objęte uświęcającą Modlitwą Kościoła. Kompleta zamyka dzień, powierzając nas w ręce miłującego Boga.

Aby odkryć jak bije serce Kościoła, aby wejść w całe Jego misterium, warto włączyć się w Modlitwę Godzin, w ten nurt Jego życia, w którym nieustannie dokonuje się dialog z Panem. Szukamy nieraz modlitewników, tekstów modlitw różnych ludzi, aby ubogacić nasz pacierz, a tu mamy niewyczerpane źródło żarliwej pieśni śpiewanej na cześć Pana przez cały Kościół, pieśni, którą On sam natchnął przez Swego Ducha.

O. Waldemar Korba OFMCap

polecamy serwis poświęcony modlitwie brewiarzowej: www.brewiarz.katolik.pl

 
Zobacz także
Jan Uryga
Nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa określamy jako cześć i kult Chrystusa, który objawia nam swą miłość i ukazuje swe Serce jako symbol tej miłości. Chrystus jest prawdziwym człowiekiem, ma więc serce, które bije najgorętszą, najszlachetniejszą miłością, ale Chrystus jest zarazem Bogiem. Wszystko, czego dokonała Jego ludzka natura, stało się w łączności z naturą Boską...
 
ks. Tomasz Jaklewicz
Ile jest Bożego narodzenia w Bożym Narodzeniu? Zależy od nas samych. Czy urządzamy świąteczną szopkę według własnego pomysłu, czy idziemy jak pasterze do Betlejem, aby zobaczyć, co się tam właściwie stało?
 
Wiesława Dąbrowska-Macura
Zaczęło się w Nazarecie, w momencie zwiastowania. Przyszedł Anioł i jak gdyby nigdy nic obwieścił: „Będziesz matką Syna Bożego”. Tak po prostu. Teraz, już. „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię” – dodał, gdy poprosiła o wyjaśnienie niezwykłej zapowiedzi. I została matką, chociaż w tym momencie miała inne plany. Matką Syna Bożego. Potem było dziewięć miesięcy oczekiwania. 
 


reklama