logo
Środa, 01 października 2014 r.
imieniny:
Teresy, Heloizy, Igora, Remigiusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Marian Królikowski
Nowa ewangelizacja – wizja dla Kościoła na dziś i na jutro
Msza Święta
 


b) Apostołowie otrzymali moc dla ewangelizacji (por. Dz 2,1-41)

Jezus posyła "swoich", aby kontynuowali Jego misję ewangelizacji oraz prosi ich, aby nie opuszczali Jerozolimy, lecz oczekiwali "Mocy z Wysoka", aby móc wypełnić powierzoną misję (por. Łk 24,49). Pięćdziesiąt dni po święcie Paschy Pan Jezus, przepełniony Duchem Świętym, przelewa Moc z Wysoka do serc swoich uczniów, aby najpierw przemienić ich wewnętrznie, a następnie uczynić ich skutecznymi świadkami, którzy poniosą Jego Imię aż na krańce świata (por. Dz 2,1-41). Odtąd "Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa" (Dz 4,33). Co miał na myśli św. Łukasz, gdy mówi, że "Apostołowie ewangelizowali z wielką mocą"? Podkreśla trzy elementy wszelkiej ewangelizacji: "Apostołowie" – wspólnota (koinonia); "z wielką mocą" – dar Ducha Świętego (charyzmat); "świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa" – słowo (kerygmat).

Kościół dziś potrzebuje nowego wylania Ducha dla nowej ewangelizacji. Ta Pięćdziesiątnica, podobnie jak poprzednia, jest niezbędna dla ewangelizacji z mocą. Potrzeba, aby doświadczenie Apostołów stało się doświadczeniem każdego głosiciela Ewangelii. Nowe wylanie Ducha jest konieczne dla nowej ewangelizacji, nie istnieje żaden ważniejszy powód. "Nietrudno zauważyć, że na terytoriach tradycyjnie chrześcijańskich wszystkim Kościołom potrzebny jest odnowiony zapał misyjny, wyrażający nowe, ofiarne otwarcie na dar łaski. Nie możemy bowiem zapominać, że pierwszym zadaniem będzie zawsze uległe poddawanie się bezinteresownemu działaniu Ducha Zmartwychwstałego, który towarzyszy głoszącym Ewangelię i otwiera serce tych, którzy słuchają. By owocnie głosić słowo Ewangelii, trzeba mieć przede wszystkim głębokie doświadczenie Boga" [13].

Cel i treść nowej ewangelizacji – głosić  Jezusa Chrystusa

Zarówno celem, jak i treścią nowej ewangelizacji jest głoszenie Osoby Jezusa Chrystusa. Papież Paweł VI stwierdził, że: "Nie istnieje prawdziwa ewangelizacja, jeśli się nie głosi Imienia, nauki, życia, obietnic, królestwa, tajemnicy Jezusa z Nazaretu, Syna Bożego" [14]. Również błogosławiony Jan Paweł II nauczał, że "Nie zbawi nas żadna formuła, ale żywa Osoba Jezusa Chrystusa" [15]. Dlatego "światu należy się ta Dobra Nowina: Bóg cię kocha dzisiaj, Jezus Chrystus przyszedł dla ciebie, dla ciebie umarł i zmartwychwstał, nowe życie jest dla ciebie" [16].

Nie chodzi o "nową Ewangelię", ponieważ nie ma innej, ale o nową ewangelizację. Nowa ewangelizacja nie oznacza "nowej Ewangelii", bo Jezus Chrystus jest wczoraj i dziś, ten sam także na wieki" (Hbr 13,8). Nowa ewangelizacja oznacza adekwatną odpowiedź na znaki czasu, na potrzeby współczesnych ludzi i narodów, na nowe konteksty kształtujące kulturę, przez którą wyrażamy naszą tożsamość i poszukujemy sensu naszego istnienia. Dlatego nowa ewangelizacja oznacza promocję kultury coraz głębiej zakorzenionej w Ewangelii; oznacza odkryć nowego człowieka, który jest w nas dzięki Duchowi danemu przez Jezusa Chrystusa i Ojca" [17]. W tym celu należy używać Biblii jako podręcznika ewangelizacji, ponieważ "Słowo Boże jest żywe i skuteczne" (Hbr 4,12).

II. Nowość nowej ewangelizacji

W 1979 roku w Nowej Hucie Jan Paweł II po raz pierwszy użył terminu nowa ewangelizacja: "[…] kiedy postawiono nowy krzyż, otrzymaliśmy znak, że rozpoczęła się nowa ewangelizacja". W 1983 roku na Konferencji Episkopatu Ameryki Łacińskiej Jan Paweł II, wpatrując się w przyszłość, skierował do Kościoła to słynne wezwanie do nowej ewangelizacji (dziś wręcz hasło): "nowej w swoim zapale, nowej w swych metodach i nowej w środkach wyrazu" (Haiti, 9.03.1983) [18]. Na czym polega owa nowość? Idąc w ślad za słowami Jana Pawła II, możemy odkryć kryteria, które pozwolą nam odpowiedzieć na pytanie: czy nasza posługa duszpasterska stanowi realizację wezwania do nowej ewangelizacji?  

Trzy aspekty nowej ewangelizacji

a) nowa w zapale

Zapał – to entuzjazm wiary, radość i głoszenie z siłą przekonania. Chodzi o ten sam zapał, jaki miał Pan Jezus, gdy głosił Królestwo Boże (por. Mt 6,33), ten sam zapał, jaki posiadali Apostołowie, gdy głosili Jezusa, a ich słowa przenikały serca słuchaczy (por. Dz 2,37). Ów zapale rodzi się z osobistego spotkania z Jezusem Zmartwychwstałym. A tak będzie, "jeśli w miarę jej realizacji będzie się w nas coraz bardziej umacniało zjednoczenie z Chrystusem, pierwszym Ewangelizatorem" [19]. Nowy zapał do ewangelizacji rodzi się właśnie z takiego spotkania, dlatego Ojciec Święty mówi: "nowy zapał, to pragnienie przekazania innym  radości wiary" [20].
 
Zobacz także
Wojciech Zagrodzki CSsR
Rozmowa z o. Józefem Augustynem SJ
Łatwo można zobaczyć pewne braki porzucających sutanny, ale bardzo trudno wskazać na ostateczne przyczyny odejścia. Nie wszystkie braki stają się przecież powodami do odejścia z kapłaństwa. Wielu z nas ma takie same problemy, a może i większe niż ci odchodzący, a jednak nie odchodzimy. Proponowałbym indywidualne podejście do zagadnienia: ile odejść, tyle przyczyn.
 
o. Grzegorz Błoch OFM

W hierarchii wartości zaraz po darze życia należy umieścić łaskę wiary nadprzyrodzonej. Ojciec Święty Benedykt XVI w październiku 2012 roku ogłosił rok wiary, by bliżej przyjrzeć się naszej wierze i ją pogłębić. Już Sobór Trydencki stwierdził, iż wiara jest fundamentem i korzeniem świętości. Wiarę można rozpatrywać w różnych aspektach, dziś jednak rozważanie na jej temat ograniczymy do zagadnienia, czy jest ona sprawą osobistą, prywatną człowieka, czy też sprawą publiczną?

 
ks. Mieczysław Maliński
Człowiekiem, który odegrał w życiu Jezusa olbrzymią rolę, nie do przecenienia, był Jego kuzyn Jan Chrzciciel. Można sobie jakoś wyobrazić ich braterskie współdziałanie. Choć Jan prowadził życie pustynne, wszystko wskazuje na to, że – prawie równolatkowie – spotykali się oni po wiele razy. Do rozpaczy doprowadzały ich zabobon i ciemnota ludu, w które wciągnęli go faryzeusze...
 


reklama