Doniosłość boskiego macierzyństwa

Kiedy już przeniknie nas wyobrażenie, że Maryja nosiła, karmiła, tuliła w swych rękach Boga w postaci dziecka, jakie ograniczenia możemy narzucić strumieniowi myśli, które rzeczywistość niesie ze sobą? Jaką bojaźń, jakie zadziwienie musi wywołać świadomość, że człowiek został wyniesiony tak blisko boskiej istoty? Święci apostołowie ogłaszając, że Bóg przyjął ciało, pozwalali powstawać nowemu wyobrażeniu, nowej wierze, nowemu kultowi: otóż człowiek może pojąć miłość głębszą i odczuwać większą pobożność wobec Tej, której wielkość przed owym objawieniem wydawała się trudna do pojęcia.

Ponadto, kiedy zrozumie się myśl, że Bóg, który przyjął ciało, miał Matkę, w umysłach ludzkich rozpoczyna się zupełnie inny porządek myślenia, odmienny od wszystkich innych. Druga myśl jest skrupulatniej odróżniona od pierwszej i jedna nie powinna zakłócać drugiej. On jest Bogiem, który przyjął pokorę, ona jest kobietą, która przyjęła wielkość.

J. H. Newman
 

teksty pochodzą z książki: "Z Maryją na co dzień - Rozważania na wszystkie dni roku"
(C) Copyright: Wydawnictwo SALWATOR,   Kraków 2000
www.salwator.com