logo
Czwartek, 24 maja 2018 r.
imieniny:
Joanny, Zdenka, Zuzanny, Marii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Herbert Oleschko
Prawda o chórach anielskich
eSPe
 


Jak dzielą się aniołowie i po czym możemy poznać, do której z grup należą
 
 O istnieniu pewnego porządku w społeczności anielskiej mówi się od czasów najdawniejszych, sięgających początków wielkich religii: Mezopotamii, Egiptu i Indii. Nie inaczej ma się rzecz w najstarszych księgach Pisma Świętego, gdzie pojawia się wzmianka o zastępach adorujących Boga i wykonujących ściśle określone funkcje w świecie stworzonym, tak w perspektywie kosmicznej, jak i ludzkiej.
 
W Starym Testamencie, kiedy wspomina się o aniołach w liczbie mnogiej, najczęściej używa się określenia „zastępy” lub „chóry. W Listach Pawłowych znajdziemy jednak całkowicie nowe pojęcia służące oznaczeniu aniołów: Zwierzchności (8 razy), Władze (7 razy), Moce (3 razy), Panowania (2 razy), Trony (1 raz), Archanioł (1 raz). Ciekawe, iż niektóre z tych określeń służą opisowi zarówno (w zależności od kontekstu) zastępów dobrych aniołów, jak i aniołów upadłych.
 
Pierwszym, który wpadł na pomysł precyzyjniejszej klasyfikacji społeczności anielskiej, był na gruncie chrześcijaństwa św. Ambroży, biskup Mediolanu (339–397 po Chr.). W traktacie Apologia proroka Dawida wyróżnił on dziewięć chórów. W odstępie zaledwie kilku lat podobnych klasyfikacji dokonali inni teologowie: św. Hieronim (347–420), który wyróżnił 7 chórów i św. Jan Chryzostom (344–407). Jednak sława pierwszego angelologa chrześcijaństwa przypadła Pseudo-Dionizemu Areopagicie. Ów anonimowy syryjski mnich, żyjący i działający na przełomie V i VI wieku, teolog chrześcijański i filozof-neoplatonik, nawiązał do wspomnianych sześciu terminów Pawłowych, dołączył „zwykłych aniołów”, Cherubinów oraz arystokratycznych (bo występujących tylko raz w wizji powołania proroka Izajasza) Serafinów. W taki oto sposób powstało dziewięć chórów anielskich, a uszeregowanie ich w trzech hierarchiach jest nawiązaniem przez Pseudo-Dionizego do koncepcji Trójcy Świętej oraz ukłonem w stronę pism Filona Aleksandryjskiego. (Dysponujemy od kilku lat fachowym tłumaczeniem Hierarchii niebiańskiej Pseudo-Dionizego, dokonanym przez wybitną znawczynię historii antycznej Marię Dzielską). W nawiązaniu do opracowania Pseudo-Dionizego powstało w chrześcijaństwie jeszcze kilka prób klasyfikacji chórów anielskich, najwięcej w wiekach średnich, a ilość chórów nieodmiennie oscylowała od siedmiu do jedenastu. Najbardziej znane to te dokonane przez papieża św. Grzegorza Wielkiego (drobna przestawka w ostatniej triadzie, którą wypomniał papieżowi Dante w Boskiej komedii), Izydora z Sevilli, św. Jana z Damaszku, Dantego.
 
Zwycięstwo hierarchii Pseudo-Dionizego łatwo wytłumaczyć: jego nauka została uznana oficjalnie przez sobór konstantynopolitański II (553 r.), który jednocześnie odrzucił naukę Orygenesa o równości wszystkich aniołów. Bez wątpienia ta plastyczna i perfekcyjnie dopasowana do ówczesnej kosmologii angelologia odpowiadała potrzebom duchowym człowieka średniowiecza. Z najwyższym szacunkiem wypowiedział się o niej po wiekach Tomasz z Akwinu, największy autorytet i teolog w dziejach chrześcijaństwa. To dzięki jego opinii klasyfikacja Pseudo-Dionizego mogła obowiązywać nawet po wykazaniu w okresie renesansu, że przypisywanie autorstwa tego dzieła Dionizemu z Areopagu, pierwszemu biskupowi Aten i uczniowi św. Pawła, jest legendą.
 
Pora przedstawić hierarchię Pseudo-Dionizego. Pierwszą najdoskonalszą triadę tworzą: (1) serafini, (2) cherubini, (3) trony. Triada druga to: (4) panowania, (5) moce, (6) władze, a na triadę trzecią składają się: (7) zwierzchności, (8) archaniołowie, (9) aniołowie. Koncepcja zhierarchizowanych triad została zaczerpnięta od Jamblicha i Proklosa, aczkolwiek u nich triady obejmowały podział wszystkich bytów. Pseudo-Dionizy nie potrafił w sposób precyzyjny określić natury ani specyfiki każdej z trzech triad, poza tym, iż pierwsza, najdoskonalsza, jest skierowana na adorowanie Boga (dworzanie), druga dotyczy sfer pośrednich (zarządcy), a ostatnia zajmuje się sprawami ziemskimi, zatem i ludzkimi (wykonawcy).
 
 
1 2  następna
Zobacz także
Dariusz Piórkowski SJ
Bóg Biblii jest Bogiem, który pragnie życia, rozkwitu, rozwoju. „Czy nie czytaliście, co wam Bóg powiedział w słowach: Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba? Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych” (Mt 22, 31-32), a Łukasz dodaje: „Wszyscy bowiem dla niego żyją” (Łk 20, 38). Śmierć i przemoc są Mu obce. Kto więc twierdzi, że Bogu chrześcijan do zbawienia potrzebna jest śmierć i gwałt, ten wciąż daleki jest od zasadniczego przesłania biblijnego obrazu Boga. 
 
Fr. Justyn
Na pytanie: "Kim jest człowiek?" padają dzisiaj różne, a nawet sprzeczne odpowiedzi. Albo mówi się o człowieku idealistycznie jako o istocie wolnej, która powinna sama decydować o swoich losach i być dla siebie najwyższą, miarą. Albo pojawia się materialityczny i marksistowski obraz człowieka jako "zespołu warunków społecznych", jako produktu i producenta społeczeństwa, o którego wartości decyduje użyteczność dla społeczeństwa. Jaką odpowiedź na pytanie o tajemnice człowieka podaje Pismo Święte?
 
Dariusz Karłowicz
Boję się śmierci, bo jestem daleki od doskonałości chrześcijańskiej. Lęk przed śmiercią jest istotą wszystkich lęków dotyczących utraty dóbr, które wydają nam się ważniejsze niż zbawienie. Wyzbywanie się tych lęków to droga dojrzewania, odkrywania tego, co w naszym życiu najważniejsze. To dlatego starożytna formuła filozofii, czyli drogi do doskonałości, była ćwiczeniem w śmierci...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama