logo
Poniedziałek, 19 lutego 2018 r.
imieniny:
Bettiny, Konrada, Mirosława, Arnolda – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Błażej Tobolski
Przetarła szlak zbawienia
Przewodnik Katolicki
 


Maryja – Ta, która zrodziła Boga i całe życie z doskonałym oddaniem pełniła Jego wolę, została wzięta z ciałem i duszą do nieba. Spełniły się prorocze słowa hymnu "Magnificat": "Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny" (Łk 1, 48-49).
 
Zaśnięcie Dziewicy i Jej wniebowzięcie już od wczesnej starożytności obchodzone są jako święta zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Choć nie ma o tych wydarzeniach wprost wzmianki w Piśmie Świętym, piszą o nich Ojcowie Kościoła, rozważają te prawdy teologowie i wierzy w nie lud Boży. Nie wiemy, czy Maryja tylko zasnęła, czy też dopiero po śmierci Jej ciało zostało wzięte do nieba. Jest to jednak czytelne potwierdzenie, że dla wierzących w Chrystusa śmierć nie stanowi kresu.
 
Szczególny przywilej
 
Skutek zwycięstwa Syna Bożego nad grzechem i śmiercią – zmartwychwstanie ciał – będzie w pełni widoczny dopiero przy końcu świata.
 
"Ale spod tego rodzaju ogólnego prawa zechciał Bóg wyjąć Najświętszą Maryję Pannę. Ona to, na mocy zupełnie szczególnego przywileju, swoim Niepokalanym Poczęciem zwyciężyła grzech, i dlatego nie podlega temu prawu trwania w rozkładzie grobowym, ani nie musiała aż do końca świata czekać na wybawienie swego ciała".
 
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny jest konsekwencją i ukoronowaniem przywilejów, którymi Bóg obdarzył swoją Służebnicę, stanowiąc dla nas, również powołanych do naśladowania Chrystusa, źródło nadziei na życie wieczne.
 
Wiara całego Kościoła
 
Znajdując potwierdzenie tej prawdy teologicznej w wielowiekowej tradycji Kościoła i pobożności wiernych, Pius XII postanowił zasięgnąć również opinii "wszystkich braci biskupów". Dlatego też 1 maja 1946 roku zapytał ich listownie, czy sądzą, że można ogłosić jako dogmat wiary to, iż Najświętsza Dziewica została cieleśnie wniebowzięta i czy życzą sobie tego zarówno biskupi, duchowieństwo, jak i lud? Odpowiedź na obydwa pytania była prawie jednomyślna i twierdząca. 
 
"Ponieważ więc cały Kościół, w którym przejawia działalność Duch Prawdy, kierujący go nieomylnie do doskonałego poznania prawd objawionych na przestrzeni wieków, wielokrotnie okazał swą wiarę, i ponieważ biskupi z całego świata prawie jednomyślnie proszą, by określić jako dogmat wiary Boskiej i katolickiej prawdę o cielesnym Wniebowzięciu Najświętszej Dziewicy Maryi – a opiera się ta prawda na Piśmie Świętym, jest głęboko zakorzeniona w duszach wiernych, potwierdzona od najdawniejszych czasów przez kult liturgiczny, w najwyższym stopniu zgodna z innymi prawdami objawionymi, wspaniale uwydatniona i wyjaśniona staraniem, wiedzą i mądrością teologów – sądzimy, że nadeszła już chwila, z góry wyznaczona w zamiarach Bożej Opatrzności, byśmy uroczyście ogłosili ów wspaniały przywilej Dziewicy Maryi".

Potwierdzenie prawdy
 
W uroczystość Wszystkich Świętych w roku Wielkiego Jubileuszu 1950, Pius XII ogłosił dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny:
 
"...zaniósłszy do Boga korne błaganie i wezwawszy światła Ducha Prawdy, ku chwale Boga Wszechmogącego, który szczególną Swą łaskawością obdarzył Maryję Dziewicę, na cześć Syna Jego, nieśmiertelnego Króla wieków oraz Zwycięzcy grzechu i śmierci, dla powiększenia chwały dostojnej Matki tegoż Syna, dla radości i wesela całego Kościoła, powagą, Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą ogłaszamy, wyjaśniamy i określamy, jako dogmat przez Boga objawiony, że Niepokalana Bogarodzica zawsze Dziewica Maryja, po zakończeniu biegu życia ziemskiego, została z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej chwały".
 
Nie stworzył on tym samym nowej prawdy, w którą należy wierzyć, lecz potwierdził tylko to, czym Kościół żył już od wieków. Wskazał również Kościołowi jasno kierunek, w którym ma podążać, kontemplując tajemnicę Boga Wcielonego i Jego Matki.
 
Wszystkie cytaty w tekście pochodzą z konstytucji apostolskiej Piusa XII "Munificentissimus Deus".
 
 
Błażej Tobolski
Przewodnik Katolicki 33/2005

fot. Beatrice Murch Virgin Mary touched by God's fingers
Flickr (cc)
 
Zobacz także
Tadeusz Basiura
Pismo Święte niewiele mówi o obecności Matki Boskiej na drodze na Golgotę, którą musiał pokonać Jej Syn Jezus Chrystus. Jedynie św. Jan Ewangelista pisze: "A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena" (J 19,25). Należy zatem przyjąć za pewnik, że Matka Boska szła również za swoim umęczonym Synem, który z wielką trudnością, w bólu i cierpieniu, z ciężkim krzyżem na plecach podążał kamienistą drogą na Golgotę. Bo czyż mogła nie iść?  
 
Fr. Justyn
Tak się przyzwyczaiłem do Mszy świętej w języku ojczystym, że nie chciałbym już wracać do Mszy łacińskiej, choć był czas po Soborze, że miałem wielki żal w sercu do biskupów i papieża, którzy na Soborze zdecydowali się na te zmianę. Moje dzieci przepadają za Mszą dziecięcą, podczas której śpiewają pieśni, a jednocześnie gestykulują, co łączy je bardziej z tajemnicą Ołtarza. Mamy zacnych księży. Tylko jeden z nich sili się jeszcze na cos nowego, wplata stówa, które raz śmieszą, raz drażnią. Czy mu tak wolno?
 
ks. Edward Data CSMA
Bł. Pawła VI nie zrażony krytyką mediów powrócił do problemu istnienia i działania Szatana podczas audiencji generalnej 15 listopada 1972 roku. Postawił wtedy pytanie: „Jakie są dzisiaj najważniejsze potrzeby Kościoła?”. I odpowiedział: „Jedną z najważniejszych potrzeb Kościoła jest obrona przed tym złem, które nazywamy Demonem”. 
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama