logo
Wtorek, 17 lipca 2018 r.
imieniny:
Aleksego, Bogdana, Martyny, Jadwigi – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

ISMCH

___________________
 
 reklama
 
 

***

Człowiek pyta:

Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę?
Mt 21,23

***

KSIĘGA II, Zachęty do życia wewnętrznego
Rozdział VII, O MIŁOWANIU JEZUSA PONAD WSZYSTKO

 

1. Szczęśliwy, kto zrozumiał, co znaczy miłować Jezusa i opuścić siebie dla Jezusa. Miłowane porzucać dla miłowanego, bo Jezus chce być kochany sam jeden, ponad wszystko. Miłość ziemska jest zawodna i niestała, miłość Jezusa wierna i nieprzemijająca. Kto lgnie do tego, co stworzone, ginie, gdy ono przemija, kto obejmuje miłością Jezusa, utwierdza siebie na wieki. Jego kochaj, Jego wybierz za przyjaciela. On, gdy wszyscy cię opuszczą, zostanie przy tobie i na koniec nie da ci zginąć. Z wszystkimi kiedyś musisz się rozstać, chcesz czy nie chcesz.

2. Uchwyć się Jezusa w życiu i śmierci, Jego wierności się powierz. On jeden, gdy wszyscy odejdą, potrafi ci pomóc. Taki już jest ten twój Ukochany, że niczego innego nie pragnie, tylko twego serca, aby w nim zasiąść jak król na tronie.

Gdy zdołasz opróżnić swoje wnętrze ze wszystkiego, co ziemskie, Jezus chętnie w tobie zamieszka. Pewnego dnia zobaczysz, że utraciłeś wszystko, co z siebie umieściłeś w ludziach poza Jezusem. Nie ufaj, nie opieraj się na trzcinie chwiejącej się na wietrze, bo ciało to siano, a cały blask jego jak kwiat na łące opadnie Iz 36,6; 40, 6-7; Mt 11,7; Łk 7,24; Syr 14,18; Jk 1,10; 1 p 1,24.

3. Łatwo zbłądzisz, jeśli będziesz przywiązywał wagę do ludzkiej urody. Jeśli u innych szukasz pociechy i zysku, znajdziesz tylko utratę. Lecz jeżeli we wszystkim szukasz Jezusa, na pewno znajdziesz Jezusa. Jeżeli zaś szukasz siebie, znajdziesz siebie, ale na własną zgubę. Bo ten, kto nie szuka Jezusa, więcej sobie szkodzi, niż mógłby mu zaszkodzić cały świat ze wszystkimi wrogami.

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa' 

Patron Dnia



bł. męczennice z Compiegne

W październiku 1789 roku, w pierwszym okresie Rewolucji Francuskiej, unieważniono wszystkie śluby zakonne, a w lutym 1790 roku wydano dekret zatwierdzający to postanowienie. Klasztor w Compiegne liczył wówczas 15 zakonnic; wszystkie były związane z rodziną królewską. Chciano je zmusić do prowadzenia świeckiego trybu życia. Mniszki jednak stanowczo i nieustraszenie oparły się temu i nadal żyły według swojej reguły. Odmówiły również złożenia przysięgi wierności nowej konstytucji. To wszystko sprawiło, że 22 czerwca zostały aresztowane. W wiezieniu traktowano je brutalnie, wycierpiały wiele poniżeń. 17 lipca przewieziono je do Paryża, gdzie stanęły przed trybunałem rewolucyjnym.

Idąc śmiało na miejsce egzekucji, śpiewały "Salve Regina" i "Veni Creator", a ich zachowanie skłoniło ludzi do zachowania milczenia. Oddały życie za Boskiego Oblubieńca, cały czas śpiewając " Chwalcie Pana wszystkie narody". Dały w ten sposób świadectwo Chrystusowi, z radością, której nikt nie mógł im odebrać.

jutro: bł. Szymona

wczoraj
dziś
jutro