logo
Wtorek, 17 lipca 2018 r.
imieniny:
Aleksego, Bogdana, Martyny, Jadwigi – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

ISMCH

___________________
 
 reklama
 

***

Człowiek pyta:

Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?
Mt 22,17

***

KSIĘGA II, Zachęty do życia wewnętrznego
Rozdział X, O WDZIĘCZNOŚCI ZA ŁASKĘ BOŻĄ

 
1. Czemu szukasz spoczynku, skoroś urodzony dla trudu? (Hi 5,7). Nastaw się raczej na cierpliwość niż na zadowolenie i na dźwiganie krzyża bardziej niż na wesołość. Któż ze śmiertelnych nie przyjąłby chętnie pociechy i radości duchowej, gdyby mógł ciągle je otrzymywać? Bo duchowe radości przewyższają wszystkie uroki świata i rozkosze świata.

Uroki świata są marne i jałowe. Jedynie duchowe dobra są radosne i szlachetne, płynące z cnoty i wlane przez Boga w duszę czystą. Tylko że nikt nie zdoła do woli sycić się nawet tymi duchowymi dobrami, bo już zbliża się znowu czas pokusy.

2. Wielką przeszkodą w nawiedzinach łaski bywa fałszywa wolność i zadufanie w sobie. Bóg wyświadcza nam dobro udzielając łaski ukojenia, ale człowiek czyni zło przyjmując tę łaskę, a nie dając z siebie nic wzajem. Dary ducha nie mogą na nas wpływać, bo brak nam wdzięczności dla Dawcy wszelkiej łaski, a nawet nie zawsze uświadamiamy sobie do głębi, kto jest jej źródłem. A przecież winna się udzielać temu, kto godnie umie się za nią odwdzięczyć. Bóg odbiera wyniosłemu, a daje pokornemu.

3. Nie chcę ukojenia, które mogłoby mi odebrać skruchę, nie pragnę uniesień, które wbiłyby mnie w pychę. Nie wszystko, co wzniosłe, jest święte, nie wszystko, co słodkie - dobre, nie wszystko, co upragnione - czyste, nie wszystko, co drogie - miłe Bogu.

Potrzebna mi łaska, która sprawi, że będę się stawał coraz pokorniejszy i czujniejszy, i która pomoże mi dogłębniej wyrzec się siebie. Mądry darem łaski, a doświadczony biczem jej utraty nie będzie przypisywał sobie zuchwale żadnego dobra, lecz raczej uzna dopiero, jak jest nędzny i nagi.

Oddaj Bogu, co Boskie (Mt 22,21), a sobie tylko to przypisuj, co twoje, a więc Bogu dziękuj za łaskę, a sam pamiętaj tylko o swojej winie i o tym, jak godna jest kary.

4. Umieszczaj się zawsze najniżej, a otrzymasz to, co najwyższe, bo nie można być wywyższonym bez poniżenia. Najwięksi święci u Boga dla siebie byli najmniejsi, a im chwalebniejsi, tym bardziej w sobie pokorni. Pełni prawdy i łaski niebieskiej nie połakomią się na marną sławę ziemską (Ga 5,26).

Ci, którzy mają oparcie w Bogu i z Niego czerpią siłę, nigdy nie są pyszni. Ci, którzy wszystko, cokolwiek otrzymają dobrego, przypisują Bogu, nie szukają chwały ludzkiej, ale pragną tylko tej chwały, która pochodzi od Boga (J 5,44), i żądają tylko jednego: móc chwalić Boga ponad wszystko w sobie i we wszystkich świętych i pragnąć tego jedynie.

5. Bądź więc wdzięczny za drobny dar łaski, a staniesz się godny wielkiego. Niech i ten niewielki okruch będzie dla ciebie wielkim, a to, czym inni gardzą, dla ciebie niech będzie darem drogocennym. Patrz na majestat Tego, który daje, a żaden dar nie wyda ci się mały ani zbyt skromny. Nie może być małe, co pochodzi od wielkiego Boga.

Nawet kiedy ześle ci kary i ciosy, jest godzien wdzięczności, bo wszystko, co nam się z Jego woli przydarza - zsyła On dla naszego zbawienia. Kto pragnie otrzymać łaskę Bożą, niechże będzie wdzięczny, gdy ją dostanie, a cierpliwy, gdy zostanie mu odjęta. Niech się modli, aby powróciła, niech będzie czujny i pokorny, aby łaska nie przeszła obok niezauważona.

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

Patron Dnia



bł. męczennice z Compiegne

W październiku 1789 roku, w pierwszym okresie Rewolucji Francuskiej, unieważniono wszystkie śluby zakonne, a w lutym 1790 roku wydano dekret zatwierdzający to postanowienie. Klasztor w Compiegne liczył wówczas 15 zakonnic; wszystkie były związane z rodziną królewską. Chciano je zmusić do prowadzenia świeckiego trybu życia. Mniszki jednak stanowczo i nieustraszenie oparły się temu i nadal żyły według swojej reguły. Odmówiły również złożenia przysięgi wierności nowej konstytucji. To wszystko sprawiło, że 22 czerwca zostały aresztowane. W wiezieniu traktowano je brutalnie, wycierpiały wiele poniżeń. 17 lipca przewieziono je do Paryża, gdzie stanęły przed trybunałem rewolucyjnym.

Idąc śmiało na miejsce egzekucji, śpiewały "Salve Regina" i "Veni Creator", a ich zachowanie skłoniło ludzi do zachowania milczenia. Oddały życie za Boskiego Oblubieńca, cały czas śpiewając " Chwalcie Pana wszystkie narody". Dały w ten sposób świadectwo Chrystusowi, z radością, której nikt nie mógł im odebrać.

jutro: bł. Szymona

wczoraj
dziś
jutro