logo
Niedziela, 18 lutego 2018 r.
imieniny:
Bernadetty, Konstancji, Krystiana, Sylwany – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Tomasz Górny SDS
Św. Tomasz z Akwinu
materiał własny
 


Z cyklu: "Historia filozofii w pigułce"
 
Św. Tomasz z Akwinu urodził się w 1224 albo 1225 roku na zamku w Roccasecca w pobliżu Montecassino. Był synem hrabiego Landulfa z Aquino (Akwino), jego matka pochodziła z rodziny normandzkiej. Gdy miał pięć lat, na życzenie rodziców, został oblatem w klasztorze benedyktyńskim na Monte Cassino, gdzie opatem był jego wuj Sinibald; pozostał tam do 1239, to jest do czasu wypędzenia zakonników przez cesarza Fryderyka II [1]. Tenże Frederyk założył w 1224 r. studium generale w Neapolu, gdzie Tomasz studiował artes. Jego nauczycielami byli Marcin z Dacji i Piotr Irlandczyk, którzy nauczyli go quadrivium w duchu arabskim. Młodość Tomasz upływa w środowisku, które było przeniknięte duchem Arystotelesa i naukami szczegółowymi [2].
 
Po powrocie do rodzinnego miasta, Tomasz zafascynowany przykładem życia ojców dominikanów wstępuje do klasztoru w 1244 roku. Jednak ta decyzja nie podobała się jego rodzicom, którzy pragnęli aby syn zrobił karierę kościelną jako opat Monte Cassino. Ten sprzeciw sprawił, iż generał dominikanów postanowił zabrać Tomasza ze sobą do Bolonii, gdzie rozpoczynała się kapituła generalna, a następnie wysłać na uniwersytet paryski.
 
W trakcie tej podróży, w drodze z Neapolu do Rzymu, zostaje porwany, pod Aqupendante, przez swoich braci i wzięty w niewolę, aby zmusić go do wstąpienia do benedyktynów. Tomasz pozostaje w niewoli przez rok [3].
 
W latach 1245-1248 Tomasz przebywał w Paryżu, później w Kolonii, jako uczeń Alberta, którego wpływ na młodego myśliciela był ogromny, jednak trudny do określenia; podstawowym faktem jest to, że św. Albert był Sokratesem dla Tomasza. Właśnie pobyt św. Tomasza w Paryżu i w kolonii okazał się niewątpliwie decydującym czynnikiem jego intelektualnego rozwoju. Tomasz był tym, który miał wyrazić chrześcijańskie idee w kategoriach arystotelesowskich, kto miał posłużyć się arystotelizmem jako narzędziem teologicznej i filozoficznej analizy oraz syntezy [4].
 
W 1252 r. udał się z Albertem do Kolonii, z której wrócił do Paryża aby otrzymać stopień bakalarza. Następnie do 1254 roku prowadzi wykłady na temat Pisma Świętego jako Baccalaureus Biblicus, a w latach 1254 – 1256 jako Baccalaureus Sententiarius – kończy ten okres uzyskaniem licencjatu, czyli zgody na nauczanie na wydziale teologii. W tym samym roku został magistrem, i prowadził wykłady jako profesor dominikański do roku 1259 [5].
 
W tym samym roku uczestniczył w kapitule generalnej zakonu. Następnie został wysłany do Italii, gdzie za pontyfikatu Urbana IV i Klemensa IV nauczał teologii na dworze papieskim w studium curiae. W latach 1259 – 1268 wędrował wraz z Kurią, wykładał w Anagni, Orvieto, w Rzymie gdzie uczył w klasztorze św. Sabiny oraz w Viterbo [6]. W roku 1269 Tomasz wrócił do Paryża aby wziąć udział w sporach augustynistów z awerroistami (wystąpił przeciwko obydwu obozom); oraz z tymi, którzy ponowili atak na zgromadzenia zakonne (Gerard z Abbatisvilla i Mikołaj z Lisieux). W roku 1272 zakon wezwał Tomasza do Italii i choć Uniwersytet Paryski prosił go o powrót, pozostał jednak i wykładał w Neapolu w dominikańskim  studium generalae. Działalność profesorską prowadził do 1274 roku, kiedy to przerwało mu osobiste wezwanie papieża Grzegorza X na Sobór do Lyonu, dokąd Tomasz się udał. Jednak wcześniej podupadł na zdrowiu co zmusiło go do zatrzymania się u cystersów w Fossanuova. Jeszcze przed śmiercią komentował Pieśń nad Pieśniami, a umarł 7 marca 1274 roku [7].
 
W krótkim czasie po śmierci, 1278 – 1313 Tomasz z Akwinu został uznany przez kapituły generalne dominikanów za mistrza zakonu (doctor ordinis). W 1323 roku papież Jan XXII kanonizował Tomasza. W 1567 roku został uznany za Doktora Kościoła (doctor angelicus – doktor anielski); encyklika Aeterni patris z 1879 r. uznała filozofie i teologię Tomasza z Akwinu za oficjalną naukę Kościoła Katolickiego [8].
 
Pisma św. Tomasza są bardzo liczne, jednak badania chronologii i autentyczności jego dzieł nie są jeszcze definitywnie zakończone, jednak do naszych czasów zachował się katalog jego dzieł z 1319 r. Profesor Świeżawski dzieli katalogi na sześć grup:
 
1) Komentarz do Sentencji (1254 – 1256), widoczne w nich jeszcze ślady augustynizmu.
2) Summy: Summa teologii, I i II część powstały w latach 1266 – 1272; III część została zaczęta w 1272 r. a uzupełniona przez sekretarza Tomasza Reginalda z Piperno. Oraz Summa przeciw poganom (Summa contra gentiles) (1259 – 1264), zachowało się jej ordinatio. Najkrótsza summą jest Compendium teologie.
3) Quaestiones: prace monograficzne pisane w związku z dysputami uniwersyteckimi: Quaestiones quodlibetales. Quaestiones disputatae będące zapisem Disputationes ordinariae.
4) Opuscula filozoficzne: De occultis operationibus naturae, De principiis naturae, De mixione elementorum, De motu cordis, De ente et esentia (1254 – 1256 powstałych w Paryżu), De aeternitatae mundi contra murmurantes (1270), De unitate intellectus contra averroistas (1270), De substantiis separatis (1268).
5) Komentarze. Komentarze do Arystotelesa (1268 – 1272, Viterbo, Paryż), do Liber de causis, do Boecjusza, do Pseudo-Dionizego oraz do Pisma Świętego.
6) Pisma społeczno-polityczne. De emptione et venditione (1262), De rigimine principium ad regem Cypri, De regimine iudeorum ad ducissam Brabantiae (1261) [9].
 
 
1 2 3 4  następna
Zobacz także
Paweł Beyga
Czy Bóg żąda od człowieka kultu publicznego? Czy nie wystarczy zamknąć się w izdebce, aby wołać do „Ojca który jest w ukryciu” (por. Mt 6.4)? Można podobnych postulatów doszukać się w głoszonych często hasłach typu „Bóg tak – Kościół nie”. Jednym z głównych błędów, które wykazują bezzasadność tezy o zbędności czynności liturgicznych jest fałszywe przekonanie o konflikcie pomiędzy prywatną pobożnością a liturgią.
 
Paweł Beyga
"Więź między wolnością człowieka a prawem Bożym ma swą żywą siedzibę w sercu osoby, czyli w jej sumieniu". To właśnie niejako na dnie sumienia człowiek "odkrywa prawo", któremu winien być posłuszny. To głos sumienia, o ile nie jest zagłuszony, zawsze wzywa do dobra, miłości, a unika tego, co złe...
 
ks. Stanisław Cieślak SJ
Jego śmierć na bezludnej wysepce u bramy Chin ostatniego celu misjonarskiego, jaki sobie wytyczył nastąpiła 450 lat temu. Podczas agonii spoglądał na krucyfiks i zajęty był słodkimi rozmowami z Ojcem, Synem i Duchem Świętym oraz z niebieską Matką. Od dnia odprawienia Ćwiczeń duchownych pod kierunkiem Ignacego Loyoli aż do chwili śmierci ożywiało go zawsze pragnienie, aby pozyskać cały świat dla Jezusa...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama