logo
Piątek, 22 czerwca 2018 r.
imieniny:
Pauliny, Sabiny, Tomasza, Jana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Dariusz Piórkowski SJ
Świątynia Ciała przetrwa
Mateusz.pl
 


„Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo" (J 2,19)
 
Wszyscy ewangeliści wspominają o oczyszczeniu świątyni przez Jezusa. Jednak relacja św. Jana różni się znacznie od pozostałych. Przede wszystkim, jest umieszczona na początku działalności Chrystusa, a nie jak w przypadku synoptyków: Łukasza, Marka i Mateusza tuż przed procesem i męką. Nadto, św. Jan wspomina o zniszczeniu świątyni. Dopisuje również własny komentarz do sceny.
 
W wersjach synoptycznych Jezus, powołując się na słowa Jeremiasza, oskarża zebranych o uczynienie z domu Ojca jaskinii zbójców. Świątynia została zamieniona w kryjówkę dla tych, którzy mają coś na sumieniu. Sądzą, że składając ofiary, unikną sprawiedliwości i kary. Jeremiasz krytykuje obłudę Izraelitów, którzy mimo popełnianych niegodziwości przychodzą do świątyni, uważając, że ich dar jest miły Bogu. Traktują kult jak listek figowy.

Św. Jan podziela zdanie synoptyków, ale równocześnie przemyca bardziej złożoną i głębszą myśl. Jezus wzywa, aby nie robić ze świątyni targowiska (domu handlu), czyli nie nadawać temu miejscu innego charakteru niż ten, jaki przypisał mu Bóg. Ewangelista prawdopodobnie odsyła czytelników do ostatniego zdania z księgi Zachariasza: „Nie będzie już w owym dniu przekupnia w domu Pana Zastępów” (Za 14,21).
 
Zdanie to jest częścią dziwnej wizji, jaką Zachariasz roztacza przed Izraelem. Oto nadchodzi dzień, kiedy Jahwe, jedyny król świata, obejmie rządy w Jerozolimie, po czym zamieszkają w niej wszystkie narody. Jednak zanim to nastąpi, Bóg wezwie ludy całej ziemi do wojny przeciwko Izraelowi. Miasto zostanie złupione, część mieszkańców wygnana. Następnie „Pan wyruszy do boju i będzie walczył przeciw ludom, jak niegdyś walczył w dniu bitwy” (Za 14,3).
 
Zwyciężywszy, Pan ustali nowy porządek w społeczeństwie, stworzeniu i kulcie. Narody zaczną teraz walczyć między sobą. Spośród nich ostanie się niewielka grupa. W nature zniknie różnica między dniem a nocą. Zapanuje wieczna jasność. To, co świeckie i to, co religijne będzie odtąd jednością, gdyż Bóg zamieszka w mieście. Kult przybierze inną formę. Nie będzie już kapłanów, lecz „wszyscy będą przychodzić, by składać ofiarę” już nie ze zwierząt, ale w zupełnie inny sposób. Dlatego sprzedający zwierzęta przed świątynią po prostu stracą pracę. Wszyscy ludzie będą uczestniczyć w radości Stwórcy i Jego królowaniu.

Pan „uczyni wszystko nowe”
 
Podobną wizję znajdujemy w Apokalipsie św. Jana. Po tragicznych przejściach, plagach i prześladowaniach, z nieba zstąpi Jeruzalem, stając się wiecznym przybytkiem Boga z ludźmi. Pan „uczyni wszystko nowe”. Objawi się nowy ład: „Świątyni w nim nie dojrzałem: bo jego świątynią jest Pan Bóg wszechmogący oraz Baranek. I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła, a jego lampą – Baranek” (Ap 21,22-23).
 
W dwunastym rozdziale swojej księgi, Zachariasz chwali wspaniałość Stwórcy, „który rozpostarł niebiosa i założył fundamenty ziemi, i ducha tchnął we wnętrze człowieka” (Za 12,1). Podczas gdy Jeremiasz uzasadnia niezawodność obietnic Jahwe niezmiennością praw natury, Zachariasz uważa stworzony porządek za coś zmiennego. Podkreśla stwórczą moc Boga, który może „przemodelować” cały kosmos i ustalić nowe prawa. Może re-kreować, ponownie stworzyć niebo i ziemię.
 
Ta idea powraca w Biblii jak bumerang. Teoria ciągłego stwarzania człowieka i świata pojawiła się w naszych wcześniejszych rozważaniach. Pamiętamy obraz potopu, gliny, oczyszczania metalu, wygnania i ich paradoksalne znaczenie. Re-kreacja zakłada, przynajmniej na początku, „wszczęcie wojny”, rozpad, cierpienie, zburzenie tego, co wydawało się trwałe.

O jaką świątynię chodzi?
 
Mam nadzieję, że teraz będziemy mogli lepiej zrozumieć odpowiedź Jezusa w dzisiejszej Ewangelii: „Zburzcie tę świątynię, a ja w trzech dniach ją odbuduję”. To zdanie, wbrew intencjom Jezusa, zostało odczytane jako zapowiedź zamachu na świątynię z kamieni, a ściślej jako próba degradacji ustalonego porządku religijnego. Jako fałszywe oskarżenie pojawia się podczas procesu i na Golgocie: „Myśmy słyszeli, jak On mówił: „Ja zburzę ten przybytek uczyniony ludzką ręką i w ciągu trzech dni zbuduję inny, nie ręką ludzką uczyniony”(Mk 14,58). Tymczasem Jezus wyraźnie mówi, że to ludzie zniszczą świątynię, a On wzniesie ją na nowo. O jaką świątynię chodzi?
 
1 2  następna
Zobacz także
Dariusz Piórkowski SJ
 Bez wątpienia oba dzisiejsze czytania próbują podważyć nasze potoczne wyobrażenia o poście. Przypomina mi się kazanie jednego z profesorów, który komentował powyższy fragment Izajasza podczas moich studiów teologii. Zapamiętałem główną myśl. Wiele wskazuje na to, że prorok wiąże post z szabatem. W pierwszej chwili wydało mi się to dziwne. W jaki sposób można połączyć wyrzeczenie ze świętowaniem?
 
ks. Marek Dziewiecki
Kochać jak Jezus, czyli według tych zasad, których On nas uczy, to najważniejszy sprawdzian oraz najdojrzalszy owoc wiary przyjętej i praktykowanej. Miłość, którą Jezus nas pierwszy pokochał i której nas uczy, nie jest popędem, pożądaniem, uczuciem, zakochaniem, tolerancją, akceptacją, „wolnym związkiem” czy naiwnością.  
 
Jan Uryga
Święty czas adwentowy jest także przypomnieniem pewnej prawdy, ogarniającej całe dzieje ludzkie, że Chrystus przyjdzie powtórnie, aby chwałą zmartwychwstania umarłych zakończyć dzieje świata. Zapowiadał przecież: "Przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem". On przyjdzie, dlatego życie całego świata, życie każdego z nas jest czekaniem na Jego przyjście...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama