logo
Wtorek, 19 września 2017 r.
imieniny:
Januarego, Konstancji, Leopolda, Teodora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Jan Kracik
Święci grzesznicy a grzeszni święci
materiał własny
 


 
Zapis czatu z księdzem profesorem Janem Kracikiem z 23 stycznia 2008 r.
 
 
 Ks. prof. Jan Kracik ur. 11 XI 1941 roku. Pochodzi z rodziny chłopskiej ze Spytkowic k. Rabki. Święcenia kapłańskie przyjął w 1965 roku z rąk ks. kard. Karola Wojtyły. Jest cenionym i uznanym historykiem. Absolwent KUL, dr hab., profesor nauk humanistycznych, wykładowca w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Na stałe współpracuje z "Tygodnikiem Powszechnym" i miesięcznikiem katolickim ZNAK. Autor około 450 publikacji, w tym kilkunastu książek. Najpopularniejsze z nich, to: "Pokonać czarną śmierć. Staropolskie postawy wobec zarazy" (1991), "Ludzie z przedmieścia historii. Kleparzanie czasów staropolskich" (1993), "Trowgi i nadzieje końca wieków" (1999), "Święty Kościół grzesznych ludzi" oraz "Relikwie" (1998), "Relikwie" (2002), "Powszechny, Apostolski, w historię wpisany" (2005).
Ostatnio nakładem Wydawnictwa Salwator ukazała się książka "
W Galicji trzeźwiejącej, krwawej, pobożnej"
 
ks. Jan Kracik: Witam wszystkich i zapraszam do zadawania pytań.
 
ROTFL: Co to znaczy święty grzesznik i grzeszny święty?
 
ks. Jan Kracik: Święty to nie znaczy bezgrzeszny a każdy grzesznik ma szanse zostać świętym.
 
Krzysztof25Rz: Jak to jest że Kościół ma wśród swoich świętych morderców,szarlatanów i tyranów?
 
ks. Jan Kracik: Jest jeszcze gorzej! Ma łotra na krzyżu, któremu pan Jezus powiedział: „Dziś ze mną będziesz w raju”. Pan Jezus powiedział „nie przyszedłem powołać sprawiedliwych ale grzeszników” (Mk 2,17). Coś z tego wynika.
 
wenuska: Grzesznik może być świętym?
 
ks. Jan Kracik: Grzesznik jest wezwany aby przestał grzeszyć i się nawrócił i to już jest początek świętości. A świętość jest drogą, na której jedni dochodzą dalej niż inni.
 
przemeks: Każdy święty miał grzechy w młodości, lecz pod koniec życia byli prawie chodzącymi ideałami, czy te grzechy nie rzutują na całe życie człowieka?
 
ks. Jan Kracik: Podwójne uogólnienie, bo nie każdy święty był przedtem wielkim grzesznikiem i nie każdy zdążył stać się ideałem. Wszystko zależy od głębi nawrócenia i stopnia wytrwania na nowej drodze. Blizny pozostają ale rekonwalescent może być coraz zdrowszy.
 
Lechu: Czy wiele jest przypadków w historii Kościoła osób, które osiągnęły świętość mimo iż uważano je za osoby grzeszne? I odwrotnie czy ludzie, którzy posiadali opinię świętych często dopuszczali się czynów niegodziwych?
 
ks. Jan Kracik: Ocena ludzka jest omylna a pełną miarę świętości zna sam Bóg, który swoim miłosierdziem dopełnia moralne niedostatki świętości ludzkiej. Oczywiście, że bywali święci, którzy zaszli nie daleko w swojej świętości a upadki są przypadłością wszystkich. Św. Jan mówi w swoim liście: „jeśli mówimy, że nie mamy grzechu samych siebie oszukujemy" (1 J 1,8).
 
e_do_x: Dlaczego historyczny Wojciech tak bardzo różni się od legendarnego?
 
ks. Jan Kracik: Świętych znamy z takich życiorysów, jakie pisano. Legendę rozumiemy jako przeciwieństwo historii, nie całkiem słusznie. Zawiera bowiem ona dane historyczne pomieszane z literacką fikcją. Stąd jej marna reputacja - ale zawsze świadczy o wyobrażeniach i potrzebach duchowych ludzi danej epoki. Historyczne postaci z Trylogii Sienkiewicza też były inne, niż ukazał je autor pisanej „ku pokrzepieniu serc” powieści, jakże potrzebnej Polakom żyjącym pod zaborami.
 
 
1 2 3 4  następna
Zobacz także
ks. Andrzejem Witko
Zapis czatu z księdzem profesorem Andrzejem Witko nt. Miłosierdzia Bożego
 
Marie-Gabrielle Leblanc
Wschodnia Pustynia Arabska w Egipcie: bezmiar skał i kamieni. Sto dwadzieścia osiem kilometrów na południe od Suezu droga opuszcza wybrzeże Morza Czerwonego, zostawiając za sobą na drugim brzegu Synaj, i zagłębia się ku zachodowi w góry Galala. Po przejechaniu około pięćdziesięciu kilometrów wyłania się niezapomniany widok, jeden z najpiękniejszych w Egipcie: na tle góry Kolzum, przybierającej czasem barwę ametystu, rysują się wieże klasztoru św. Antoniego...
 
Jarosław Kupczak OP
Losy KAROLA WOJTYŁY i FAUSTYNY KOWALSKIEJ zostały w planach Bożej Opatrzności przedziwnie ze sobą związane. Spróbujmy przyjrzeć się, jak splatał się ten węzeł w czasie
 
 
___________________
 
 reklama