logo
Poniedziałek, 20 listopada 2017 r.
imieniny:
Anatola, Edyty, Rafała, Edmunda, Feliksa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Rafał Masarczyk SDS
Wigilijny opłatek
materiał własny
 


Wigilijny opłatek

Wigilijny opłatek stał się stałym elementem naszej Polskiej kultury, wszyscy wiemy do czego służy. Czasami możemy się dziwić, dlaczego w innych krajach ludzie nie łamią się opłatkiem. Tradycja wigilijnego opłatka ma swoje dwa źródła. Pierwszym z nich jest nawiązanie do starochrześcijańskiej tradycji. Chrześcijanie pierwszych wieków przynosili na eucharystię między innymi chleb. Po skończonej agapie chleb ten rozdzielano potrzebującym. Jednak część chleba zabierano z powrotem  i dzielono się nim z tymi, którzy na spotkanie wspólnoty nie mogli przyjść. W ten sposób wyrażano wzajemną łączność wspólnoty z nimi. Był to znak wzajemnej miłości i pamięci.

Drugim źródłem tradycji wigilijnego opłatka są wydarzenia z historii Polski. Kiedy nasz kraj przestał istnieć. Nasi przodkowie chcieli zachować jedność mimo, że mieszkali w różnych krajach, dlatego zaczęli posyłać w listach chleb. Niemożliwym było posyłanie normalnego chleba. Wymyślono więc opłatek, który można włożyć do koperty. Opłatek pieczony jest tak samo, jak hostia używana przez kapłana w czasie Mszy św.. Łamanie się opłatkiem nawiązuje więc także do Mszy św., która jest uobecnieniem Chrystusa miłującego swój lud. Podobnie łamanie opłatka i składanie sobie życzeń jest wyrazem naszej jedności i miłości. W czasie tej czynności ludzie nie tylko składają życzenia, ale także przepraszają siebie nawzajem za złe postępowanie, a także dziękują za dobro, jakie otrzymali.
Tradycja wigilijnego opłatka uzmysławia nam jak bardzo zwyczaje panujące w naszym kraju złączone są z tradycją chrześcijańską i historią naszego narodu.

ks. Rafał Masarczyk SDS

 
Zobacz także
Joanna Petry-Mroczkowska
Św. Patryk (ok. 385-461) urodził się w Anglii. Kiedy miał 16 lat został porwany przez irlandzkich piratów i sprzedany jako niewolnik. W niewoli przez sześć lat był pasterzem owiec. W końcu udało mu się uciec do Francji. Zdobył znakomite wykształcenie i został duchownym. Ale w snach ciągle słyszał: "Wróć do Irlandii, zanieś jej Chrystusa"...
 
Sara Rynowska
Chrześcijanie świętują „święty dzień” – niedzielę. W naszej kulturze niedziela zawsze różniła się od innych dni. Była czasem, który spędzaliśmy z rodziną na rozmowie, zabawie, przy wspólnych posiłkach i oczywiście – na wspólnej Eucharystii. Była? Jak wygląda to dzisiaj?
 
Fr. Justin
Uprzejmie proszę poruszyć sprawę seksu w okresie przed małżeństwem. Wraz z narzeczonym przeżywam wiele trudności w zachowaniu czystości przedmałżeńskiej.
 
 

NASZ SKLEP

___________________
 
 reklama