logo
Niedziela, 25 czerwca 2017 r.
imieniny:
Łucji, Witolda, Wilhelma, Prospera, Doroty – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Stanisław Ormanty SChr
Żywe jest bowiem słowo Boże, skuteczne...
Wydawnictwo Hlondianum
 


 
Format: B5
Objętość: 448 stron
Cena: 33,00 zł/egz.
 
Wydawnictwo Towarzystwa Chrystusowego Hlondianum
www.hlondianum.pl

 
WIGILIA PASCHALNA W WIELKĄ NOC
 
II czytanie: Rdz 22,1-18
 
Ofiara Abrahama
 
Bóg, powołując Abrahama, obiecuje mu upragnione potomstwo oraz na własność ziemię. Tymczasem jesteśmy świadkami, jak Bóg wystawia Abrahama na bardzo ciężką próbę wiary i zaufania. Bóg żąda, aby złożył w ofierze swego jedynego syna, Izaaka, syna, który jest przecież synem obietnicy licznego potomstwa.
Bóg zwraca się do Abrahama z kategorycznymi poleceniami wyrażonymi przez trzykrotne użycie trybu rozkazującego: „Weź! – Idź! – Złóż!”.
 
Abraham nie zawahał się i nie zwlekał z wypełnieniem Bożego polecenia. I nie zawiódł się. Przekonał się, że Bóg nie tyle pragnie ofiary, ile czystej miłości, zaufania i posłuszeństwa. Bóg jest Bogiem – Miłością, zatem nigdy nie usiłuje wystawić człowieka na jakąś próbę po to tylko, aby go przykro udręczyć czy nawet zniszczyć. Cel próby jest jeden: umocnić człowieka w wierze, poznać lepiej miłość i moc Boga – a to jest droga do prawdziwej wielkości człowieka. Bóg się nie spóźnił z ingerencją. Bóg nie chce więc, aby Izaak został ofiarowany, lecz zamierza sprawdzić poziom posłuszeństwa Abrahama. Syn Izaak powinien pozostać darem Boga, nigdy nie stając się wyłączną własnością Abrahama. Przez oderwanie wyrażone w geście zabijania Abraham musi nauczyć się mieć syna w nowy sposób. On przecież na nowo otrzymał z rąk Boga swego umiłowanego syna. Logika tego dramatu nie jest logiką zachowywania, aby mieć, lecz przywracania, aby mieć w nowym wymiarze. Bo człowiek ma skłonność zaborczego przywłaszczania sobie rzeczy i osób, a także zaborczego przywiązywania się do nich, czyniąc z nich idoli. Tymczasem na pierwszym miejscu należy kochać Boga jedynego ze wszystkich sił; i to jest nakazem Boga; bo tylko w miłości Boga uporządkowana jest miłość do siebie, drugiego człowieka i rzeczy. Musi zatem umrzeć „stary człowiek” ze swymi przyzwyczajeniami, pokładający nadzieję w sobie, aby narodził się nowy człowiek, wolny od wszelkich zniewoleń. Dlatego musi umrzeć „stary” Izaak, aby „narodził” się nowy. Na górze Moria umiera „stary” Abraham, dla którego syn stał się idolem. Umarł też rozpieszczony „stary” Izaak, gdyż doświadczył mocy i miłości Boga. Po takim doświadczeniu będą już obydwaj wiedzieli, co to jest wola Boga, Jego miłość i moc.

Zobacz także
Ks. Stanisław Haręzga
Wielu chrześcijan zadowala się kontaktem z Biblią jedynie przez uczestnictwo w sakramentalnym życiu Kościoła, zwłaszcza w Eucharystii. Dziś naglącą potrzebą staje się jednak konieczność bardziej osobistego czytania i rozważania Pisma Świętego. Przychodzi czas, by posługa egzegetów, teologów i duszpasterzy stawała się coraz bardziej inicjacją w rozumienie i życie słowem Bożym...
 
o. Jerzy Zieliński OCD
Życie aż nadto wyraźnie, w jasnym świetle, pokazuje naszym oczom prawdę o ludzkiej nędzy. Gdy zawiodą misternie układane plany, gdy po raz kolejny upadamy w grzech, z którym tak długo już się zmagamy, gdy usłyszymy o sobie coś, co podcina skrzydła, gdy mija czas młodości, a w różnych dolegliwościach pojawiają się pierwsze zwiastuny starości, gdy nagłe zdarzenie pozbawia dobrego zdrowia i możliwości bycia człowiekiem aktywnym i samodzielnym, wówczas dane jest nam poznać najistotniejszą prawdę o człowieku. 
 
ks. Paweł Bortkiewicz TChr
Kim nie chce być człowiek? – tak postawione pytanie budzi w pewnej chwili uśmiech politowania. Jak to: kim nie chce być? To oczywiste – nie chce być wielkim przegranym w grze tego życia. A więc – nie chce być chorym, biednym, pozbawionym prestiżu, odartym z uznania, nie chce być wykluczonym, nie chce być zmarginalizowanym, nie chce być samotnym… 
 
 
___________________
 
 reklama