logo
Piątek, 22 lutego 2019 r.
imieniny:
Piotra, Małgorzaty, Marty, Nikifora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
"I z duchem twoim"
materiał własny
 


"I z duchem twoim"

Wielokrotnie w czasie Mszy kapłan zwraca się do wiernych z pozdrowieniem: "Pan z wami". Wówczas odpowiadamy: "I z duchem  twoim". Dlaczego odpowiadamy na to piękne i proste wezwanie w sposób staromodny i mało zrozumiały? We Mszy angielskie/pozdrowienia kapłana i odpowiedź wiernych są jasne: "The Lord be with you" - "And also with you".

Za utrzymaniem formuły: "I z duchem twoim", przemawiało kilka racji. Językoznawcy polscy (a także francuscy, włoscy, hiszpańscy, portugalscy) uznali, że formuła: "I z tobą", jest zbyt poufna. Dla Anglosasów zaimek "you" oznacza zarówno "Pan", jak i "ty". Dalej, wyrażenie: "I z tobą", jest dość krótkie i stwarza kłopoty w śpiewaniu.

Formuła: "I z duchem twoim", jest tzw. hebraizmem biblijnym. W języku hebrajskim "duch" oznacza całą osobę. Chrześcijanie z kręgu kultury grecko-rzymskiej oznaczali później słowem "duch" Ducha Świętego, który został przekazany w szczególny sposób kapłanowi, aby sprawował Ofiarę eucharystyczna w imieniu Chrystusa. Gdy więc odpowiadamy kapłanowi: "I z duchem twoim", nasza odpowiedź może mieć także tę treść: "Niech udzielony ci w dniu święceń Duch Święty będzie z tobą, abyś należycie spełniał swa kapłańska funkcję". Słowem, nasza odpowiedź: "I z duchem twoim", ma bogata treść i nie wymaga zmiany.

 
Zobacz także
Fr. Justyn
Wiem, że osobom płci żeńskiej, dziewczętom i niewiastom, nie wolno służyć do Mszy świętej. Czy jednak ministrantami muszą być wyłącznie chłopcy i nieżonaci? Czy jest jakaś granica wieku?
 
Fr. Justyn
Chciałbym uzupełnić informacje dotyczące miejscowości na Rusi Czerwonej, z której pochodzi obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Chodzi mi o Bełz, leżący około 40 km na północ od Lwowa - urodziłam się w tamtejszym zameczku nad rzeczką Sotokiją, będącą dopływem Bugu.
 
Stanisław Hajkowski SChr
Wierni, którzy przyjdą do Croke Park, zostaną potraktowani jak uczniowie w drodze do Emaus. Po usłyszeniu Pism, wysłuchaniu wyjaśnienia i po uczestnictwie w łamaniu chleba z odnowionym sercem powrócą do swoich wspólnot, przynosząc im dobrą nowinę o zmartwychwstaniu Chrystusa. Zatem pragniemy, aby zakończenie Kongresu nie było jego faktycznym zamknięciem, ale nowym początkiem. 

Z ks. Kevinem Doranem rozmawia ks. Stanisław Hajkowski SChr.
 
 
___________________
 
 reklama