logo
Piątek, 27 listopada 2020 r.
imieniny:
Franciszka, Kseni, Maksyma, Waleriana, Wirgiliusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
"Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi"
materiał własny
 


"Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi"

Nie wiem, czy dobrze się modlę. Coś mnie odpycha od wielomóstwa. Wole raczej cicho usiąść w kościele i zatopić się w myślach o Bogu. Ale czy to wystarczy?

W zupełności. Jezus bowiem powiedział: "Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomóstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich" (Mt 6, 7). Modlitwa nie powinna być monologiem, a przy wielomówności bardzo często zaczyna się monologiem i nim się kończy. Modlitwa to przede wszystkim wsłuchiwanie się w to, co mówi do nas Bóg. On ma więcej do powiedzenia nam niż my dla Niego. Cyprian Norwid powiedział: "Mówiłem pacierz potężnym milczeniem". Zrozumiał, że najpiękniejsze słowo, które chciałby powiedzieć Bogu, byłoby za małe.

Tyle razy słyszymy w czasie Mszy świętej wezwanie: "Módlmy się", a po tym wezwaniu następuje cisza. Czy wypełniamy tę ciszę? Czy wiemy, co wtedy robić? "Módlmy się" to nie znaczy tylko mówmy pacierz. Często spotykamy się z tym, że gdy zachęcamy do modlitwy innych, oni wypowiadają nauczone formułki. Módlmy się najprostsza myślą i słowem, ale szczerym, żywym, własnym. Módlmy się radością i cierpieniem. Módlmy się ciszą i pieśnią. Módlmy się pięknem kwiatów, pól dojrzewających w słońcu, falą jezior. Módlmy się pracą i wypoczynkiem, spotkaniem z ludźmi. "Módlmy się!" Po tych słowach kapłana podczas Mszy świętej świątynię wypełnia cisza. Nasze dusze nie próżnują. Zbliżają się, szukają Tego, który jest celem, który jest sensem życia, który jest miłością.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Bardzo boję się śmierci, zwłaszcza tej, która "kosi" gwałtownie. Jestem już po sześćdziesiątce i śmierć zagląda mi w oczy. Pragnę żyć!
 
Agnieszka Łysińska
Świat nastolatka jest pełen sprzeczności i negacji. Pewne wartości ulegają dewaluacji, inne są idealizowane. Nie mogę się tym zbytnio przejmować, tak jak nie mogę przejmować się zbytnio chorobą, którą trzeba przejść. Mogę tylko obserwować i sprawdzać, czy ten patologiczny stan nie obejmuje zbyt wielu obszarów życia...
 
ks. Radosław Warenda SCJ
Bóg tak umiłował to, co stworzył, że nie chce, by zostało to zniszczone (potępione, czyli oddzielone od Niego), pragnie dla człowieka szczęśliwej wieczności. Wieczności pełnej Niego samego. Oczywiście do takiego stanu szczęśliwości trzeba dojrzeć. Czyściec jest właśnie stanem dojrzewania do wieczności, po przejściu którego mamy stać się zdolnymi do bycia partnerami w miłości wobec Boga.
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー