logo
Piątek, 30 października 2020 r.
imieniny:
Augustyny, Przemysława, Marcela, Zenobii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
"O dniu owym..."
materiał własny
 


"O dniu owym..."

To, co dzieje się na świecie: zanieczyszczenie ziemi, powietrza i wody, groźba wojny atomowej, duchowe samobójstwo ludzkości, odstępstwo wielu od wiary, sprzeniewierzenie się przykazaniom Bożym - to wszystko nieraz przywodzi mi na myśl koniec świata, dzień ostateczny. Jeśli nadejdzie ten ostatni dzień naszej historii, to znaczy, że nastąpi całkowita zagłada i nic już więcej nie będzie. Po co więc wierzyć w życie wieczne?

Pismo Święte mówi jasno, że "o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec" (Mk 13, 32). Pan przyjdzie jako złodziej w nocy, nagle, kiedy z Jego nadejściem nikt się nie będzie liczył (por. l Tes 5, 2-3). Prosta znajomość historii mówi, że znaki zapowiadające przyjście Chrystusa związane są stale z sytuacją świata zmierzającego do swego kresu. Ucisk, wojny, kataklizmy natury pojawiały się we wszystkich epokach i we wszystkich epokach historii Kościoła. Funkcją znaków według Pisma Świętego jest więc wezwanie wszystkich pokoleń ludzkich do nieustannej czujności. Stąd Sobór Watykański II mówi, że "nie znamy czasu, kiedy ma zakończyć się ziemia, ani nie wiemy, w jaki sposób wszechświat ma zostać zmieniony" (Konst. dogm. o Kościele, nr 39). Koniec świata nie oznacza zatem całkowitej zagłady wszelkiego stworzenia, lecz przemianę. Zmartwychwstałe ciało Jezusa jest zapowiedzią i gwarancją nowego stworzenia.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Podczas ślubu kościelnego kapłan trzykrotnie stawia pytanie o "tak" i nowożeńcy trzykrotnie na to pytanie odpowiadają. Dlaczego aż trzy razy?
 
Fr. Justin
Zarzuty jakoby modlitwa "Zdrowaś Maryjo" była sprzeczna z Biblią i stanowiła zaprzeczenie zdrowej pobożności opartej na kulcie jedynego Boga, należy odrzucić jako uprzedzenia wynikające z nieznajomości Objawienia. Część oddawana Maryi wypływa z Pisma św., a opiera się na fakcie wybrania Maryi przez Boga, aby z Niej narodził się Jezus, który jest Synem Bożym, oczekiwanym Mesjaszem, Odkupicielem i jedynym Zbawicielem...
 
Monika Białkowska
Jedni je lubią, drudzy się boją, jeszcze inni omijają „na wszelki wypadek” – jakby udawanie, że cmentarze nie istnieją, odsuwało od nas konieczność śmierci. Ani udawanie, ani lęk nie zmienią rzeczywistości: śmierć przyjdzie. Boimy się własnej śmierci i boimy się śmierci bliskich. Być może właśnie uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, kiedy odwiedzamy groby, są dobrą okazją do tego, by skonfrontować się ze swoimi lękami. To okazja, by zapytać o ich źródło, o sens i o to, czy jesteśmy wobec nich bezradni. 
 
 
___________________
 
 reklama