logo
Czwartek, 26 maja 2022 r.
imieniny:
Eweliny, Jana, Pawła, Filipa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
”W służbie prawdy”: film dokumentalny o ks. Tadeuszu Styczniu
katolik.tv
 


Studio Katolik ostatni rok poświęciło na prace, związane z produkcją filmową o zmarłym w ubiegłym roku ks. Tadeuszu Styczniu. Film, który powstał jest zbiorem bezcennych wspomnień o księdzu Profesorze.

Postać księdza Tadeusza Stycznia jest żywa, jego myśl wciąż aktualna i zaskakująco trafna. Ten znany i ceniony etyk potrafił kochać ludzi napotkanych na swojej drodze bez wyjątków.

Jest to początek filmu dokumentalnego o ks. prof. Tadeuszu Styczniu, salwatorianinie, który w swoim życiem starał się służyć prawdzie jako etyk, kapłan, a przede wszystkim człowiek. Film jest zbiorem świadectw przyjaciół ks. Stycznia.
 


 


Już niebawem film „W służbie prawdy” dostępny będzie także w sklepie internetowym Katolik.tv!

 
Zobacz także
ks. Ryszard Kempiak SDB

Miesiąc maj jest tradycyjnie miesiącem maryjnym. Dziś wiele osób pyta o biblijny obraz Maryi. Tym samym szuka na kartach Pisma Świętego odpowiedzi na pytanie o ziemskie życie najbardziej wyjątkowej kobiety, która kiedykolwiek żyła na ziemi. Obraz Maryi został utrwalony słowami ludzkimi w różnych miejscach Biblii. Bóg wybrał odpowiednich ludzi, którymi kierował, aby przedstawili portret Maryi, tak jak On tego chciał. Nie możemy dotrzeć do wszystkich szczegółów jej życia, ale winniśmy z wdzięcznością przyjmować te, które odnajdujemy w Biblii.

 
ks. Edward Staniek
Tam gdzie istnieje autentyczna potrzeba pomocy chrześcijanin, nawet kosztem własnym, winien spieszyć z pomocą. Jeśli jednak świadczy ją wobec ludzi leniwych, to ośmiesza siebie i religię, którą wyznaje. Występuje w roli naiwniaka, którego można łatwo wykorzystać, a równocześnie wyrządza krzywdę temu, komu pozwala żyć cudzym kosztem.
 
ks. Jakub Kopystyński SCJ
W październiku Zbyszek powiedział: „Krysiu, jedźmy do Łagiewnik, bo tam są takie piękne Msze Święte”. Nie chciało mi się, ale mąż zachęcał: „Będzie kardynał”. A kardynała to jeszcze nie widziałam. I pojechaliśmy, ale ponieważ wyjechaliśmy dosyć późno, więc staliśmy w przedsionku. Drzwi były otwarte i zza tych ludzi zobaczyłam obraz Pana Jezusa i Jego oczy.

O niezwykłym spotkaniu i odkryciu Bożej obecności ks. Jakubowi Kopystyńskiemu SCJ opowiada pani Krystyna*.
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm