Chanel Santini Katolik.pl - "Wyrzeczenie się świata?"
logo
Piątek, 10 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Borysławy, Makarego, Michała, Fulberta – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
"Wyrzeczenie się świata?"
 


"Wyrzeczenie się świata?"

Biblia mówi nie tylko o "świecie Bożym", ale wymienia również "zły świat", z którego nie powinniśmy "brać wzoru" (Ga 1, 4).

Chrześcijańskie otwarcie się na świat nie jest naiwnym optymizmem. Chęć posiadania może stworzyć złodzieja, może doprowadzić do mściwości i zadawania gwałtu. Praca może uczynić z ludzi niewolników, postęp może posłużyć zniszczeniu świata, powodzenie może owocować zarozumialstwem, pieniądze i bogactwo - chciwością i brakiem litości. W tych wszystkich przypadkach zatracamy Boga - i bliźniego. W świetle tego staje się zrozumiałe, że Biblia mówi o "złym świecie". Słowo "świat" oznacza tu wszystko, co egoistyczne, nikczemne i krańcowo doczesne. Ewangelia jednocześnie akceptuje i krytykuje świat. Dopiero dzięki temu chrześcijańskie służenie światu osiąga konieczną dojrzałość i czujność. Tu właśnie tkwi uzasadnienie tego, co nazywamy asceza i ofiara, a co często interpretuje się niesłusznie jako wyrzeczenie się świata.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Sprzeczałem się ze znajomym, katolikiem praktykującym, o to, czy Kościół ma prawo unieważnić małżeństwo. Oczywiście twierdzę, że nie ma prawa, gdyż ślubujemy przed Bogiem nierozerwalną wierność.
 
abp Władysław Ziółek
Wy jesteście solą czymś bardzo powszednim i codziennym, ale równocześnie cennym i niezastąpionym. To jest ewangeliczne zadanie, ale i pytanie: Czyśmy nie utracili swojego smaku? Czyśmy nie zwietrzeli i nie stali się pośród tego świata „zbyteczni” ze swoim chrześcijańskim świadectwem? Ile razy się zdarza, że nie tylko nie „poprawiamy smaku” – jak dobra i świeża sól – ale naszymi słowami i czynami pozostawiamy po sobie „niesmak” i „wiele goryczy”. 
 
ks. Marek Dziewiecki
Odchodzący syn opuszcza rodzinny dom, mimo  że doznał w nim wiele miłości. Odtąd podąża za iluzją łatwego szczęścia. Czyni to co łatwe i przyjemne, zamiast tego co dobre i mądre. Szybko przekonuje się o tym, że na tej drodze nie będzie szczęśliwy. Aby przeżyć w sytuacji głodu i osamotnienia, godzi się na to, by być najemnikiem i paść świnie. Odchodząc od kochającego ojca, łudził się, że idzie w kierunku ziemi obiecanej, którą sobie wymarzył. W rzeczywistości zgotował sobie piekło na ziemi. 
 
 
___________________
 
 reklama