logo
Poniedziałek, 24 września 2018 r.
imieniny:
Dory, Gerarda, Maryny, Hermana, Pacyfika – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
13. Sztafeta do grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki
 


13 września z placu Solidarności w Olsztynie wyruszyła 13. Sztafeta do grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Wszyscy uczestnicy rozpoczęli ją od Eucharystii w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie, której przewodniczył abp senior Edmund Piszcz.
 
Fizyczny wysiłek zawsze łączy się z duchowym wyrzeczeniem. – Zwłaszcza, że tu celem jest spotkanie z męczennikiem, a jednocześnie jest to dowód, że on reprezentuje pewne wartości, które chcemy w życiu urzeczywistniać. I to jest chyba najważniejsze – mówi arcybiskup.
 
Przykład życia ks. Jerzego Popiełuszki pociąga i dziś. On nie bał się głosić prawdy, mając świadomość, że może za to zapłacić swoim życiem. – Prawda jest zawsze kosztowna. O tym tak pięknie mówił na Westerplatte Jan Paweł II, zwracając się do młodzieży: „Nie chciejcie ojczyzny, która by was nic nie kosztowała”. Miłość i prawda kosztują. Przykładem tego jest ks. Popiełuszko – podkreśla abp Edmund Piszcz.
 
Trzynasty raz, trzynastego dnia miesiąca, z najmłodszym uczestnikiem, który ma 13 lat. Ogromny wysiłek, bo pierwszego dnia trzeba przejechać 150 km. Drugiego – ponad 100 km. Po co? – Żeby uczcić męczenników stanu wojennego i czerpać wartości z życia błogosławionego – odpowiada krótko Wojciech Ruciński, prezes Akcji Katolickiej archidiecezji warmińskiej.
 
Co roku spora grupa rowerzystów wyrusza z placu Solidarności. Co cieszy, jest wśród nich wielu młodych, w tym uczniowie z Zespołu Szkół w Dobrym Mieście. – Dla młodzieży uczestniczenie w sztafecie to kapitalna lekcja historii i patriotyzmu. Co cieszy, nigdy nie brakuje chętnych, by wziąć w niej udział. Każda postać, która dokonała coś więcej, jest cenna i warto pokazywać postawę takiego człowieka młodym – mówi Andrzej Wonia, dyrektor zespołu.
 
– To była spontaniczna decyzja. Uważam, że warto uczestniczyć w takich wydarzeniach, bo one nas uczą historii, uświadamiają nas i pozwalają poznać ważne dla nas osoby i wartości. Jest to również i próba, czy mamy dobrą kondycję – uśmiecha się Wiktoria.
 
gn
www.archwarmia.pl