DRUKUJ
 
Marta Borowiec
Mądre kochanie
Wychowawca
 


Dobrzy ojcowie nie należą do rzadkości. Obok pesymistycznych portretów ojcostwa istnieje znaczny odsetek mężczyzn kochających swoje dzieci żywą miłością. Więcej, każdy mężczyzna, który ofiarowuje swoim bliski bezinteresowny dar z siebie, może być nazwany ojcem dobrym i dojrzałym. Psychoterapeuta Damian Zdrada stworzył listę „rzeczy”, które powinni ofiarować swoim dzieciom dobrzy i kochający rodzice. Na jej szczycie umieścił czas (wolny, spędzany z dziećmi i żoną), a następnie w kolejności: czułość (bliskość i aprobatę), otwartość (rozumianą jako potrzebę wiarygodnego autorytetu) oraz słuchanie (zakładające, że najlepiej słyszą się osoby, które znajdują się blisko siebie) [4].

Psycholog Czesław Walesa pisze: „W dobrym ojcostwie uderza równowaga pomiędzy dostarczaniem a troską, autorytetem a wycofaniem swojej władzy czy kompetencji, przewodzeniem a służbą, odpowiedzialnością za swoje dzieci a uszanowaniem ich wolności osobistej, wiernością wobec zasad a demokratycznym sposobem komunikowania się, walką społeczną ojców o równość w prawach do opieki nad swym dzieckiem a jednoczesnym przyznaniem matce specyficznych przywilejów” [5].

Tylko siła i bezwarunkowa ufność w słuszność zamierzonego celu pozwala ojcu równocześnie kochać dziecko i nie oszczędzać go w próbach, które przejść powinno, aby w przyszłości czynić swoje życie lepszym. Podstawową funkcją miłości rodzica jest wprowadzenie dziecka na najważniejszy etap rozwoju – drogę społecznego dojrzewania [6]. Wysokie wymagania pozwalają dziecku przekroczyć próg dotychczasowego egoizmu „bycia tylko i wyłącznie kochanym” (6-8 rok życia) na rzecz naśladownictwa zachowań i postaw dorosłych. Ojciec jest dla potomka pierwszym przedstawicielem społeczeństwa, reprezentantem pozarodzinnych autorytetów, domową instytucją określającą zasady oraz konsekwencje ich nieprzestrzegania czy też przywileje.

Dojrzała miłość rodzicielska łączy w myśleniu i działaniu takie postawy, jak:

– akceptacja, czyli przyjęcie dziecka takim, jakie ono jest;
– czułość, serdeczność, przytulanie wpisane w naturalne potrzeby dziecka;
– współpraca z dziećmi zarówno w zabawie, jak i w obowiązkach;
– szacunek względem aktywności dziecka;
– uznanie praw dziecka w rodzinie na równi z prawami innych jej członków.

Tylko zainteresowanie dzieckiem, przebywanie, rozmowa i zabawa z nim rodzi silną więź uczuciową – ona nigdy nie kształtuje się samoistnie. Rodzicielska miłość (w tym relacje w rodzinie, postępowanie dorosłych, rodzaj domowej atmosfery) tworzy wzorce osobowe, które dziecko obserwuje i od których bardzo często zależy, na jakiego człowieka wyrośnie. „Mądre kochanie” jest fundamentem wychowania.

Ojciec z miłości i za jej przyczyną przygotowuje dziecko do codziennej walki z zaskakującą rzeczywistością. Kształtuje w nim odważnego wojownika i lepszego człowieka, co jest równoznaczne z prawidłowym społecznym przystosowaniem. W tak pojmowanej miłości ojcowskiej rola matki sprowadza się do okazywania wsparcia mężowi i towarzyszenia potomkowi w poznawaniu trudnych i często niejasnych tajemnic życia. Żadna nauka, wpływ, modelowanie nie byłyby jednak możliwe, gdyby zabrakło podstawowego elementu międzyludzkiego kontaktu czyli komunikacji. Jakość relacji ojca z synem sprzyja nie tylko temu, że chłopcy czują się bardziej męscy – oni czują się przede wszystkim bardziej kochani. Dostępność, wspólne spędzanie wolnego czasu, dialogi, podobne zainteresowania, a nawet zwykły uśmiech budują więzi splecione z wielu nici – wyjątkową relację ojca z synem.

Komunikacja dziecka z ojcem w życiu obydwu podmiotów ma ważne, choć różnorakie znaczenie. Trzeba tylko spełnienia jednego warunku: realnej obecności dorosłego. Wszystkie wskazane skutki zależności pomiędzy mężczyzną a jego potomstwem są możliwe jedynie wówczas, jeżeli ojciec bezpośrednio i aktywnie uczestniczy w wychowaniu swego dziecka.
 
strona: 1 2 3
グッチバッグコピー グッチ財布コピー