To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu.
Leon XIV wprost powiedział, że dla niego ważne jest to, że będzie kolejnym następcą Leona XIII, papieża Rerum novarum. A ze względu na wyzwania, jakie stoją przed jego pontyfikatem, za absolutnie wiodące uznaje kwestie społeczne.
Z kard. Grzegorzem Rysiem rozmawia Krzysztof Ołdakowski SJ

Jan Chrzciciel wskazuje na Jezusa i dostrzega w Nim ofiarnego Baranka, Tego, o którym słyszeliśmy przed chwilą w psalmie, że przychodzi, by zastąpić inne ofiary. To jest Mesjasz – Jezus – Baranek Boży – to On gładzi grzech świata swoją ofiarą – jedyną trwającą przed tronem Boga w wieczności – On, Baranek zabity, a jednak żywy – On ma Boską godność, przewyższa Jana i jest od zawsze.

Świat stworzony przez Boga jest tym miejscem, tą przestrzenią, w której człowiek, żyjąc w „przyjaźni” z Bogiem, może osiągnąć zbawienie. Paradoksalnie jednak świat ze swoimi „urokami” utrudnia człowiekowi zbliżenie się do Boga i zjednoczenie się z Nim w „jedno” przez miłość. Parafrazując proroka Izajasza, świat „wykopał przepaść między człowiekiem a Bogiem” i „zasłonił Mu oblicze przed nami” (Iz 59,2).

Wyeksponowanie w Sześciu prawdach wiary płytkiej i w rezultacie przekłamanej wizji Boga – który przecież „nie posłał Syna na świat po to, żeby osądził świat, ale żeby świat został przez Niego uratowany” (J 3,17) – sprawia, że trudno o dobre zrozumienie padających następnie słów o „śmierci Syna Bożego dla naszego zbawienia”. Jeśli patrzymy na Boga jak na szafarza nagród i kar, to nie pojmujemy, czym faktycznie jest „łaska Boża, do zbawienia koniecznie potrzebna”.

O krzyżu w przestrzeni publicznej można dziś mówić przykładami! Pokazywać, że krzyż to nie wstyd i obciach, ale symbol, tak jak religijne symbole np. muzułmanów - a wiadomo, że każdy młody Arab czy Turek będzie siłą bronił symboli Islamu, i to wcale nie oznacza staroświeckości, tylko obronę przywiązania do ich prawdziwych wartości. Arabowie na poważnie traktują religię i szanują wymiar sakralny w codzienności. Uczniowie to rozumieją.

Pierwsza Komunia Święta to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu dziecka i jego rodziny. Tradycyjna uroczystość wymaga starannego przygotowania każdego elementu stroju - włącznie z odpowiednim obuwiem. Wybór butów komunijnych to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim komfortu i bezpieczeństwa małego uczestnika ceremonii. Dobrze dobrane buty pozwolą Twojemu dziecku cieszyć się tym wyjątkowym dniem bez bólu stóp i dyskomfortu. [artykuł sponsorowany]

Gdy wyobrażamy sobie pierwotny stan szczęścia, który był udziałem Adama i Ewy w raju, myślimy zazwyczaj o czymś na kształt sielanki – zero pracy i wysiłku, zero jakiegokolwiek trudu. Bo trud kojarzy nam się z czymś przykrym. A skoro raj, to na pewno pełna laba. Nie uświadamiamy sobie, że taka wizja raju jest nieprawdziwa.

Syn Boży staje w szeregu grzeszników, prosząc Jana o chrzest. Nie dlatego, że potrzebuje oczyszczenia, lecz dlatego, że chce w pełni solidaryzować się z ludźmi. Wchodzi w nasze człowieczeństwo nie tylko przez wcielenie, ale i przez pokorne zanurzenie w wodach, które niosą ciężar ludzkich win. To moment objawienia: otwarte niebo, Duch pod postacią jakby gołębicy i głos Ojca – „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.”
To wydarzenie mówi o tożsamości i misji każdego z nas.

Stwórca uczynił człowieka zdolnym do słuchania. Wielkość istoty ludzkiej polega na tym, że człowiek jest stworzony jako osoba zdolna do wejścia w relację, do zawarcia relacji, by nie zamykać się w sobie. Właśnie dlatego każda droga wychowawczo - formacyjna powinna przywiązywać wielką wagę do tego, aby pomagać osobie w rozwijaniu tej dyspozycyjności do słuchania, tej wolności relacji, w przekonaniu, że osoba ludzka tym bardziej wzrasta, im bardziej uczy się słuchać.
Z Amedeo Cencinim – wybitnym specjalistą z zakresu formacji, pedagogiem, kierownikiem duchowym oraz wykładowcą na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie – rozmawia Danuta Piekarz

Estera była młodą, niezwykle piękną kobietą, która pochodziła z narodu żydowskiego. Gdy utraciła rodziców (nie wiemy, z jakich przyczyn), zaopiekował się nią wuj Mardocheusz. Esterze nie było dane wzrastać i wychowywać się w swoim własnym kraju, ponieważ razem z wujem, który stał się dla niej przybranym ojcem, została uprowadzona do niewoli babilońskiej. Żyła więc w obcym kraju, bez rodziców, bez ojczyzny. Jednakże w pewnym momencie los uśmiechnął się do uroczej Estery.
___________________