logo
Czwartek, 25 lutego 2021 r.
imieniny:
Almy, Cezarego, Jarosława, Tarazjusza, Wiktora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Codziennik

Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.

Czytelnia
ks. Andrzej Muszala

Minimum formy, maksimum treści – oto postulat w odniesieniu do funkcjonowania Kościoła dziś. Żadnego triumfalizmu, żadnego Bizancjum. Minimum struktur, maksimum ducha – Ducha Świętego. Prawdziwy Kościół to wiara ludzi, modlitwa, altruistyczny styl życia. Taką budowlę ma wznosić każdy ochrzczony – niewidzialną, nadprzyrodzoną, której fundamentem jest Chrystus. Chodzi o relację z Nim, a nie kult.

fot. Gelgas Airlangga | Pexels (cc)
 
Wojciech Hausner

W dyskusjach o katechezie realizowanej w systemie szkolnym warto zauważyć metodę wychowania religijnego stosowaną przez innych – poza rodziną, szkołą, Kościołem – partnerów w wychowaniu. Takim jest drużyna harcerska. Pierwszym z czterech filarów harcerskiego programu wychowawczego jest religijność, zapisana w przyrzeczeniu harcerskim jako służba Bogu. 

 
ks. Edward Staniek

Na początek Wielkiego Postu Jezus przypomniał nam o dwóch programach, z jakimi stykają się ludzie w swoim życiu. Są to program Boga i program Szatana. Przy kuszeniu Jezusa na pustyni nie było nikogo, ani jednego świadka. To sam Jezus zdał świadectwo tego wydarzenia w swoim publicznym nauczaniu. Ewangeliści Mateusz i Łukasz zanotowali je dokładnie. W tej swojej nauce Jezus obnażył wszystkie atutowe karty, jakimi posługuje się Szatan.

 
Dariusz Piórkowski SJ

W porównaniu z relacjami innych Ewangelistów, Markowy opis pobytu Jezusa na pustyni jest niezwykle skąpy, pozbawiony barwnych szczegółów i wartkiej akcji. Musimy ciągle pamiętać o tym, że Ewangelie nie są dokładnymi relacjami wydarzeń, ale kompozycjami złożonymi z faktów oraz ich teologicznej interpretacji. Naukowa precyzja i dokładność ustępują miejsca głębi przesłania i duchowi, który przenika biblijne historie. Dlatego wszyscy Ewangeliści szukają odniesień i związków w Starym Testamencie, aby w ich świetle zrozumieć Jezusa Chrystusa.

 
Paweł Sawiak SJ

Wielki Post jest czasem, w którym słowo „nawrócenie” pada najczęściej.  Większość z nas zapytana: „kto powinien się nawrócić?” – wskazałaby na zachód Europy, ISIS, wielkich przywódców światowych, koncerny naftowe albo rodzimych polityków. Wszyscy, tylko nie my. Ale czy nawrócenie jest zarezerwowane tylko dla spektakularnych grzeszników?

 
Grzegorz Jazdon

Stojąca za Drogą krzyżową i Gorzkimi żalami wielowiekowa tradycja to niewystarczający argument za kultywowaniem tych tradycyjnych form pobożności. Jak dziś przeżywać nabożeństwa pasyjne? Obie celebracje sięgają swymi początkami bardzo odległych czasów. Zwłaszcza nabożeństwo Drogi krzyżowej, które może szczycić się pochodzeniem bezpośrednio od istniejącego już w starożytności zwyczaju odwiedzania miejsc w Jerozolimie, związanych z męką i śmiercią Jezusa Chrystusa.

 
Michał Nieniewski

Przed przyjściem Chrystusa ludzkość żyła w niewoli strachu. Tylko naród wybrany dzięki przymierzu z Bogiem – prawdziwym, jedynym, osobowym – doświadczał pokoju. Żydzi wiedzieli, że wszechmocny i wszechobecny Stwórca całego świata powiedział pierwszym ludziom: „Uczyńcie sobie ziemię poddaną”. Nie obawiali się więc sił natury, bo musiały one podlegać ustanowionym przez Boga zasadom. Cieszyli się realną opieką Jahwe, który wyprowadził ich z niewoli egipskiej.

 
Anna Maćkowiak

Podobnie jak tydzień ma swój początek i szczyt w obchodzeniu Dnia Pańskiego, tak najważniejszy czas roku liturgicznego jaśnieje w świętym, paschalnym Triduum Męki i Zmartwychwstania Pańskiego. Do wielkich wydarzeń potrzeba wielkich przygotowań. Największe święta chrześcijańskie wymagają też od nas czasu i nastrojenia naszych serc. Dlatego w swej mądrości Kościół daje nam czas 40 dniowego przygotowania.

 
Sylwia Haberka

Biblia mówi, że Bóg „pysznym się sprzeciwia”, „strąca władców z tronu”. Może się tak zdarzyć, nie cieszy Go jednak czyjekolwiek upokorzenie, ale pragnie dla swoich stworzeń czegoś więcej. Jeśli ktoś się na Niego zamyka, wtedy faktycznie może go spotkać terapia szokowa: niekiedy nie da się otworzyć człowieka, nie wytrącając go z poczucia samozadowolenia.

 
Szymon Żyśko

Internet jest dzisiaj dla nas tak oczywistym i ważnym elementem życia, że nie sposób pominąć tu chłopaka nazywanego „przyszłym patronem Internetu”. Ludzie często przeciwstawiają sobie normalność i świętość, nic dziwnego, że tak wielu z nas jej wcale nie chce, a ci, którzy jej pragną, mają w dużej mierze fałszywy obraz świętości. Przeszukując ulubione środowisko Carla, czyli Internet, traficie na życiorysy podkreślające, jakim to był cudownie pobożnym dzieckiem i czasem dodające: „a jednak normalnym”, co brzmi trochę zabawnie, a trochę złośliwie. 

 
 
Dobra lektura
Demon południa. Acedia - podstępna choroba duszy

Niewielu z nas współczesnych ma pojęcie o acedii. 

„Demon acedii, nazywany także demonem południa, jest najuciążliwszy spośród wszystkich demonów”, pisał w IV wieku Ewagriusz z Pontu. Ale i dziś określenie to musi obudzić w nas czujność. Zazwyczaj wszak demon kojarzy się z głęboką nocą, a nie białym dniem! Ten nieoczekiwany charakter demona, który atakuje w samym środku dnia, czyni z acedii wyjątkowo groźne zło. 

 
Polecamy
 

 
___________________
 
 reklama