logo
Niedziela, 27 września 2020 r.
imieniny:
Damiana, Mirabeli, Wincentego, Stanisława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
mgr farm. Maria Dziobak
Alergia na prawdę o antykoncepcji
Miłujcie się!
 


Alergia na prawdę o antykoncepcji

Od dłuższego czasu zastanawiał mnie fakt, dlaczego wobec tak zwanej antykoncepcji wytwarza się wśród wielu osób wierzących potężny mur nieufności wobec Kościoła i jego nauki. W moim odczuciu jest to często temat, którego się nie podejmuje i nie chce się podjąć.

Myślę, że niejednokrotnie kapłani usłyszeli przykre słowa, że za bardzo interesują się tą sferą życia świeckich, albo jeszcze bardziej dosadnie wyrażony sprzeciw. Ponieważ nie jestem kapłanem, lecz osobą świecką będącą blisko zawodowo, wręcz na co dzień, z tzw. antykoncepcją, chciałabym spróbować odkryć prawdę o niej. Studiując wnikliwie ulotki informacyjne, szczególnie o tzw. antykoncepcji hormonalnej, zauważyłam, że w żadnej z nich nie jest podana prawda odnośnie rzeczywistych mechanizmów działania. Podawany jest tylko jeden mechanizm działania - antyowulacyjny, gdy tymczasem tych mechanizmów jest więcej! Doustne środki antykoncepcyjne, poprzez wpływ na fizjologię błony śluzowej i macicy, uniemożliwiają zagnieżdżanie się zapłodnionego jaja. Bardzo groźny jest też czynnik jajowodowy. Pigułka, mówiąc skrótowo, opóźnia transport jajowodowy, a efektem tego jest zestarzenie się jaja, a więc hamowanie rozwoju potencjalnie zdolnego do życia embrionu. Embrion zasycha na śmierć nie mogąc się implantować (zagnieździć). Skuteczność antykoncepcji hormonalnej jest związana nie tyle z hamowaniem owulacji, co z wielokierunkowością działania pigułki. Już w 1974 roku G. A. Hauser z Lucerny stwierdził, że przy 7% prawdopodobieństwie wystąpienia owulacji, termin "inhibitor owulacji" jest niezupełnie ścisły. Jeżeli według badania klinik ginekologicznych, owulacja w 7% przypadków stosowania tzw. pigułki dochodzi do skutku, to może również dojść do skutku zapłodnienie, ale wtedy poprzez dwa wcześniej wymienione mechanizmy dochodzi do uśmiercenia embrionu. Pigułka ma zatem za zadanie niszczenie życia u samych jego początków, a więc ma działanie wczesnoporonne.

Tutaj właśnie leży odpowiedź, dlaczego w ulotkach informacyjnych brak jest całej prawdy. Odpowiedź jest prosta - aby nie wzbudzić choćby najmniejszego niepokoju sumienia. Nie należy się temu dziwić. Potężnym koncernom farmaceutycznym, specjalizującym się w tej dziedzinie produkcji, zależy na naszych pieniądzach, a zapewniam, że są to bardzo duże pieniądze.

Chciałabym również pokazać drugi aspekt tej rzeczywistości, jaką jest powszechna dostępność i stosowanie tzw. środków antykoncepcyjnych. Będzie to spojrzenie z pozycji mojego zawodu - zawodu aptekarza. W Polsce, o czym wiele osób nie wie, obowiązuje nakaz prowadzenia w aptekach pełnego asortymentu antykoncepcji, obwarowany ustawą z dnia 10. 10. 1991 r. O środkach farmaceutycznych, materiałach medycznych, aptekach, hurtowniach i nadzorze farmaceutycznym (Art. 38 pkt 1), pod groźbą utraty koncesji na prowadzenie apteki. W tym momencie dotykamy problemu grzechu strukturalnego. Aptekarze zostają niejako "wciągnięci" w strukturę grzechu, sprzedając całą gamę środków antykoncepcyjnych, z których duża część ma działanie wczesnoporonne. To, że istnieje ustawowy obowiązek sprzedaży tych środków, nie zwalnia nas z osobistej odpowiedzialności za zaniedbanie sprzeciwu wobec tego stanu rzeczy. Odpowiedzialność za stosowanie tzw. antykoncepcji ponoszą wszyscy ludzie uczestniczący w procesie od propagowania tych środków, poprzez ich produkcję, zapisywanie na receptę, a następnie dystrybucję, aż do wydania w aptece.

W tym miejscu pragnę przypomnieć, że kilka tych środków objętych jest refundacją ze strony Kas Chorych. Zważywszy na to, jaka jest ilość kobiet w wieku prokreacyjnym, nie są to małe pieniądze. Refundacja antykoncepcji, jest niejako "wrzucona" w ogólne pojęcie refundacji leków. Czy to nie powinno budzić zastrzeżeń, choćby w kontekście najmniejszego przyrostu naturalnego odnotowanego w Polsce w 1998 roku?

Zadaniem naszym, ludzi wierzących i nie tylko, jest odkłamywanie rzeczywistości nas otaczającej. W dziedzinie antykoncepcji jest wiele nieprawdy, a jedną z nich jest mit zamknięty w sloganie: "Zapobieganie (prewencja) jest lepsze od aborcji". Ten slogan był i jest wykorzystywany w promowaniu tzw. antykoncepcji, a tymczasem w krajach, które wprowadziły szeroką promocję środków antykoncepcyjnych, liczba aborcji znacznie się zwiększyła. Ponadto nastąpiło "oswojenie się" z treścią tego sloganu, a w konsekwencji łatwe przejście od antykoncepcji do aborcji.

Na koniec pragnę dla osób zainteresowanych tą problematyką podać tytuły rozszerzające zakres wiedzy na ten temat:
1. Dr Rudolf Ehmann, Poronne działanie doustnych środków antykoncepcyjnych
2. Dr Rudolf Ehmann, Problemy planowania rodziny. Antykoncepcja i jej skutki
3. Dr Siegfried Ernst, Czy Encyklika Humane Vitae jest przestarzała? Rozważania o czystości
4. Ks. Janusz Mariański, Struktury grzechu w ocenie społecznego nauczania Kościoła

mgr farm. Maria Dziobak

tekst pochodzi z Dwumiesięcznika Miłujcie się!, nr 9-10/2001

 
Zobacz także
ks. Adam Piekarzewski SDB
Jedni wychodzą na ulice z transparentami: "Brońmy życia!", "Stop aborcji". Drudzy wprost przeciwnie, chcą "wolności wyboru", końca średniowiecza, w którym "Kościół narzucał światu swoją ideologię", wprowadzenia praw i porządku społecznego, który zagwarantuje, że każdy będzie Panem swojego i cudzego życia i śmierci… Od czasu do czasu (w Polsce coraz częściej) usłyszeć można o nowej manifestacji, proteście, happeningu...
 
ks. Adam Piekarzewski SDB
Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku domaga się [stwórczego działania Boga] i pozostaje na zawsze w specjalnym odniesieniu do Stwórcy, jedynego swego celu. Sam Bóg jest Panem życia, od jego początku do jego końca...
 
dr Błażej Szostek
Można powiedzieć, że wierność nie jest nakazem, ale zawieraną w wolności umową pomiędzy małżonkami, że świadomi wielu niebezpieczeństw i zagrożeń swej miłości chcą być razem na dobre i na złe. Wierność to także pełne zaangażowanie w rozwój tylko tej jednej miłości. Będąc świadom wierności, chcę zrezygnować z innych relacji, szczególnie relacji uczuciowych...
 
 
___________________
 
 reklama